poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Rolady serowo-kawowe bez pieczenia

Uwielbiam kawę. Dlatego co jakiś czas próbuję wyczarować w kuchni coś, co by smakowało tak jak ona, a jednocześnie było do jedzenia, a nie do picia. Spróbowałam połączyć ją z gęstym serem mascarpone. Poszłam też na łatwiznę, bo nie chciało mi się niczego piec. I tak jest gorąco, więc po co dodatkowo podnosić temperaturę? ;) Poza tym po pracowitym weekendzie człowiek zasługuje na odrobinę lenistwa ;)






Składniki:

niedziela, 30 sierpnia 2015

Chleb toskański

Na początku sierpnia na stronę któregoś z portali zbierających przepisy kulinarne trafiło z rzędu kilka przepisów właśnie na chleb toskański. Tak mnie zaintrygowało to pieczywo, że zaczęłam szperać i znalazłam przepis na blogu Eleny, pisarki podróżniczej mieszkającej w okolicach Florencji. I dziś upiekłam :) Przepis Eleny nie zawierał różnych sztuczek, które przy okazji tego chleba trzeba jednak zastosować i choć moja intuicja (lub doświadczenie, bo przecież chleb piekę prawie co niedziela od wielu lat) podpowiadała mi, że coś jest "nie halo", nie chciałam jej słuchać i wyszedł chleb-brzydal. Tak pokracznego w życiu nie upiekłam ;) A brak mu urody, bo w pewnym momencie musiałam bardzo ratować sytuację. Ale od początku...


Składniki:
1 kg mąki pszennej + mąka do podsypania (ok. szklanki; wzięłam typ 750, bo 00 nie spotkałam w żadnym z odwiedzanych sklepów)
14 g suszonych drożdży
700 ml ciepłej wody (dużo, ale właśnie o to chodzi)
1 czubata łyżeczka soli (choć nie powinno jej być w tym chlebie)
2 łyżeczki cukru
6 łyżek dobrej oliwy (od niej zależy smak chleba!)


Ciasto tuż po akcji ratunkowej po drugim wyrastaniu
  1. Rozpuścić drożdże w wodzie.
  2. Do mąki dolewać stopniowo wodę z drożdżami. Dobrze wymieszać.
  3. Dodać pozostałe składniki i wyrabiać ciasto. Długo, bo ok. 10 minut.
  4. Odłożyć ciasto do wyrośnięcia na przynajmniej 2 godz. Pamiętajcie, by przykryć je wilgotną ściereczką.
  5. Gdy ciasto podwoi swoją objętość, ponownie je wyrabiać stopniowo dosypując mąkę.
  6. Podzielić ciasto na dwie części. Każdą z nich umieścić w formach, w których będziecie piekli chleby (ja odłożyłam chleby do misek, z których ciasto mi zaczęło wyciekać, więc ratowałam,co się dało i w wyniku przekładania ciasta wyszły dwa różne i udziwnione na wierzchu chleby). Sugeruję wyłożyć formy papierem do pieczenia. 
  7. Odstawić chleby do ponownego wyrośnięcia na ok. godzinę.
  8. Piec chleb przez pierwsze 30 minut w temp. 230 stopni C, a na ostatnie 20 minut zmniejszyć do 200 stopni C. Chleb powinien mieć złoty kolor, chyba że wolicie inaczej ;)





Chleb jest naprawdę bardzo smaczny i puszysty z chrupiącą skórką :) Jeden z bochenków włożyłam do zamrażarki - na czarną godzinę ;) ale i dla sprawdzenia, jak się będzie przechowywał. Następnym razem będę wiedzieć, jakich błędów uniknąć ;)



    Uczta pod gołym niebem

    Pomidorki koktajlowe do słoików (2 sposoby)

    Wysyp pomidorków koktajlowych sprawia, że nie nadąża się z ich zjadaniem, a szkoda, by się zmarnowały. Nie mogłam się zdecydować, więc zrobiłam na 2 różne sposoby.


    Sposób 1. - w occie
    Składniki (na słoik 0,73 l):
    duży ząbek czosnku
    plaster imbiru
    liść laurowy
    kilkanaście ziaren białej gorczycy
    3 ziarna ziela angielskiego
    6 ziaren kolorowego pieprzu
    gałązka bazylii
    łyżeczka soli
    łyżeczka cukru
    pomidorki
    4 łyżki octu
    28 łyżek gorącej wody (nie wrzątku)



    Sposób 2.
    Składniki (na słoik 0,73 l):
    duży ząbek czosnku
    plaster imbiru
    liść laurowy
    kilkanaście ziaren białej gorczycy
    3 ziarna ziela angielskiego
    6 ziaren kolorowego pieprzu
    gałązka bazylii
    łyżeczka soli
    łyżeczka cukru
    pomidorki
    gorąca woda (nie wrzątek)


    1. W obu sposobach na dno słoików wysypałam ziarenka przypraw, wrzuciłam czosnek.
    2. Potem wrzucałam do wysokości szyjki słoika różne odmiany pomidorków koktajlowych, gdzieś pośrodku wkładając jeszcze imbir, liść laurowy i bazylię.
    3. W dwóch szklankach rozpuściłam w wodzie sól i cukier i wlałam roztwory do słoików.
    4. W innym naczyniu wymieszałam wodę(resztę wody) i ocet do zalewy octowej i wlałam do słoika przeznaczonego na pomidory marynowane w occie.
    5. Drugi słoik napełniłam wodą do wysokości ok. 3/4 słoika.
    6. Oba słoiki zakręciłam i wstawiłam do garnka wyłożonego ściereczką kuchenną.
    7. Do garnka nalałam ciepłej wody do wysokości szyjek słoików i nastawiłam na palnik.
    8. Gdy woda się zagotowała, zmniejszyłam moc palnika i trzymałam jeszcze ok. kwadransa. Woda ledwo perkotała.
    9. Słoiki wyjęłam i pozwoliłam, by wolno stygły.
    Który sposób będzie smaczniejszy? Czas pokaże... Poza tym smak to kwestia gustu, a o gustach...

    Te w occie zamierzam wykorzystać jako samodzielną przekąskę. Te z wody pewnie pójdą na sos do makaronu.


    ------------
    Podobne:

    Sos pomidorowy
    Sos pomidorowo-paprykowy
    Przecier pomidorowy


    Róbmy przetwory!Warzywa psiankowate 2015Pora na pomidora!Warzywa psiankowate 2015








    Faszerowana cukinia

    Pozostaję w atmosferze faszerowania warzyw, których w ogródku wciąż dużo. Dziś pomysł na cukinię, która idealnie nadaje się na faszerowanie i pieczenie, bo sama nie mając zdecydowanego smaku, przyjmie smaki dodatków. Najlepiej używać do tego przynajmniej jednego zdecydowanego smaku i aromatycznych przypraw. Cukinię faszerowaną można upiec w piekarniku lub na grillu.


    Składniki:
    cukinia o miękkiej skórce
    4-5 fasolek szparagowych
    suszone pomidory (w sumie 2 całe)
    dymka
    kilka gałązek pietruszki
    ok. 8 cm kiełbasy jałowcowej
    ok. 50 g gorgonzoli
    olej
    sól
    pieprz
    czosnek suszony
    gorąca woda


     
    1. Cukinię przeciąć wzdłuż na dwie części.
    2. Łyżeczką wydrążyć część miąższu.
    3. Polać wierzch każdej części cukinii oliwą (przynajmniej łyżka na jeden kawałek). Posolić i posypać suszonym czosnkiem. Odstawić na ok. kwadrans.
    4. W tym czasie zalać suszone pomidory gorącą wodą.
    5. Rozdrobnić fasolę, suszone pomidory, kiełbasę jałowcową, natkę pietruszki i dymkę.
    6. Formę wyłożyć papierem do pieczenia, polać oliwą. W wersji na grill pominąć.
    7. Na każdym kawałku cukinii ułożyć fasolę, suszone pomidory, kiełbasę. Posypać szczypiorkiem i natką pietruszki. Oprószyć pieprzem i ponownie posolić.
    8. Wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec ok. 30 minut w temp. 180 stopni C. W wersji na grill cukinie zawinąć w folię aluminiową.
    9. Wyjąć i ułożyć na wierzchu gorgonzolę pokrojoną w paski.
    10. Ponownie włożyć do piekarnika i piec jeszcze 10 minut. W wersji na grill wyjąć cukinie z folii aluminiowej i ułożyć na kratce grillowej.
    11. Podawać gorące np. ze świeżymi pomidorami.
     
    ------------
    Podobne:

    Kokardki z warzywami i gorgonzolą
    Faszerowane papryki
    Faszerowane pomidory













    Włoskie seryW roli głównej: natka pietruszkiUczta pod gołym niebem


    Caprese

    Ostatnio przygotowywałam smażoną mozzarellę z pomidorami, więc dziś spieszę uspokoić ewentualne włoskie mammy, że caprese, czyli typową dla Włoch przekąskę - też potrafię zrobić :) W tej sałatce zwracają uwagę barwy, które widnieją na fladze tego kraju: zielony - bazylia, biały - mozzarella, czerwony - pomidor. Jak widać, każdy z tych kolorów ma swój odpowiednik w charakterystycznych dla Italii produktach.


     
    Składniki (jeszcze raz, bo we wstępie było podane):
    kulka mozzarelli
    pomidor
    liście bazylii
    dobra oliwa
    ewentualnie: gruba sól


    Mozzarellę i pomidora pokroić na plastry. Jednych i drugich powinno być tyle samo.
    Ułożyć na przemian plastry mozzarelli i pomidorów, dodać liście bazylii.
    Całość polać tuż przed podaniem dobrą oliwą i ewentualnie posolić.


    -----------
    Podobne:

    Sałatka z mozzarellą i brzoskwinią
    Sałata z pomidorkami i makrelą
    Smażona mozzarella z pomidorami




    Uczta pod gołym niebemWarzywa psiankowate 2015Warzywa psiankowate 2015


    Pora na pomidora!Włoskie seryZ dziećmi i dla dzieci



    sobota, 29 sierpnia 2015

    Wegańskie ciasto ze śliwkami na soku z cukinii

    Autor akcji Marnacja - STOP zainspirował mnie do wykorzystania czegoś, co zawsze lądowało w zlewie. Przygotowując ciasto cukiniowo-ziemniaczane, musiałam odcisnąć sok z cukinii. Tym razem cenne składniki cukinii zostały uratowane i wykorzystane w cieście kakaowym ze śliwkami :)



    Składniki:
    300 ml mąki pszennej
    łyżeczka proszku do pieczenia
    3 łyżki kakao
    łyżka kawy rozpuszczalnej
    150 ml cukru
    50 ml oleju
    łyżka octu
    szklanka soku z cukinii (ewentualnie dopełnić wodą)
    esencja waniliowa
    8 ciemnych śliwek



    1. Śliwki umyć i podzielić na połówki. Usunąć pestki.
    2. Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia.
    3. W misce umieścić wszystkie składniki (z wyjątkiem śliwek). Miksować na gładką masę.
    4. Przelać masę do foremki.
    5. Na wierzchu ułożyć śliwki miąższem do góry.
    6. Piec ok. 40 minut w temp. 180 stopni C.
    7. Zaraz po upieczeniu wyłożyć ciasto na kratkę.





    ----------
    Podobne:
    Ciasto kakaowe bez jajek











    Uczta pod gołym niebemZ dziećmi i dla dzieciMarnacja - STOP

    Ciasto cukiniowo-ziemniaczane

    Dziś pomyślałam sobie, że skoro smażone placki ziemniaczane mają swój pieczony odpowiednik w postaci babki ziemniaczanej (w moim regionie nazywa się to bliniarzem), to może upiec odpowiednik placków z cukinii i ziemniaków, na które przepis wrzuciłam tu w lipcu? Myśl zamieniła się w czyn i wyszedł całkiem pożywny obiad, do którego dodatkowo przygotowałam sos na bazie warzyw.



    Składniki:
    0,5 kg cukinii bez "waty" w środku
    0,5 kg obranych ziemniaków
    mała cebula
    łyżeczka soli
    jajko
    pieprz
    2 łyżki mąki
    4-5 łyżek oleju


    1. Ziemniaki zetrzeć na "zadziornej" tarce jak na placki ziemniaczane.
    2. Cukinię (ze skórą) zetrzeć na tarce na dużych oczkach. Umieścić na durszlaku, by sok obciekł. Ja pod durszlak podłożyłam miskę, by wykorzystać sok w innym przepisie ;)
    3. Cebulę pokroić w drobną kostkę.
    4. Na blachę wylać olej i wstawić do piekarnika. Włączyć go na 180 stopni C.
    5. Odcisnąć cukinię i połączyć ją z ziemniakami i resztą składników. Wymieszać.
    6. Przelać masę na blachę z nagrzanym olejem.
    7. Piec ok. 45-50 minut.
    8. Podawać odwrócone wierzchem do dołu.
    Placek może być samodzielnym daniem. Można go też podać z sosem lub jogurtem.



    Placek smakuje jeszcze lepiej następnego dnia po odgrzaniu na patelni :)

    -----------
    Podobne:

    Pieczeń-mielonka z fasoli
    Bliniarz (ciasto ziemniaczane)
    Pasztet jaglano-grzybowy



    Warzywa psiankowate 2015Wegetariański obiad VWarzywa psiankowate 2015



    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...