poniedziałek, 31 października 2016

Szarlotka oraz "Woda różana i chleb na sodzie"

Zapisując niedawno na blogu przepis na ciasto z jabłkami Ewy Wachowicz, zdałam sobie sprawę z faktu, że nie było tu do tej pory przepisu na ciasto, które najczęściej gości na moim stole. Szarlotka to jedno z tych ciast, które zawsze wychodzi i smakuje wszystkim. Zapach świeżo upieczonej szarlotki był kiedyś  trikiem w sprzedaży mieszkań - podobno ewentualni nabywcy łatwiej podejmowali decyzję kupna, bo aromat tego ciasta dawał atmosferę rodzinnego ciepła i przytulności mieszkania.




Składniki (na blachę 40 cm x 25 cm):

piątek, 28 października 2016

Przekąskowe pestki dyni i "Matylda"

Jesień to zdecydowanie czas orzechów, dyni i warzyw. Od kilku lat zmagam się z alergią na orzechy, które były dawniej moją ulubioną przegryzką w jesienne wieczory. Przy okazji pieczenia dyni zawsze prażę w piekarniku jej pestki i zjadam w całości w łupinach. Ale ostatnio postanowiłam podkręcić ich smak, jak to zazwyczaj robimy w przypadku popcornu. Wyszła chrupka i pikantna przegryzka, którą podjadałam przez kilka dni. Wiem, że będę to powtarzać i urozmaicać różnymi przyprawami :)




Składniki:

Pierniczki "całuski" i "Przypadek Adolfa H."

W dawnych polskich domach szanująca się gospodyni zawsze przechowywała jakieś słodkości, aby "niespodziewanego, a miłego gościa czymś poczęstować". W domowym polskim barku często znaleźć można było prawdziwy trójniak bądź czwórniak własnej roboty i pierniki na naturalnym miodzie. W domu moich rodziców i moim takich ciastek nigdy nie brakuje. A gdy kończy się zapas, czas wypiekać nowe ciastka i szybko chować sporą część przed domownikami, by zostały "na czarną godzinę". Całuski lub pierniczki świetnie przechowują się w zamkniętych słoikach lub innych pojemnikach przez wiele miesięcy i lat.




Składniki (na ok. 100 ciastek):

poniedziałek, 24 października 2016

Chleb pytlowy na zakwasie z pestkami dyni w październikowej piekarni

W październikowej piekarni Amber piekliśmy chleb, który wybrała dla nas Małgosia, Autorka Akacjowego bloga. Przepis przewiduje proporcje na dwie nieduże keksówki o wymiarach ok. 24 cm x 11 cm (mierzone u góry). Ja piekłam z połowy składników z wyjątkiem pestek dyni, których dodałam więcej i połączyłam z nasionami słonecznika. 




Składniki :
Zaczyn
115 g aktywnego zakwasu żytniego (dokarmionego 24 godz. wcześniej)
375 g mąki żytniej 720
300 g wody

Ciasto chlebowe

niedziela, 23 października 2016

Boczniaki pod warzywną pierzynką i "Uczeń architekta"

Tuż po jesiennych zbiorach warzyw wykopanych przed zimą małe jadalne korzenie wykorzystuję do typowego polskiego dania, jakim jest ryba po grecku. Małe okazy za chwilę zwiędną i trzeba je będzie wyrzucić, a póki są świeże, można je do czegoś wykorzystać. Nie miałam ostatnio dostaw ryb z zaufanego źródła, więc postanowiłam zamienić rybę boczniakami. Wyszło zdrowo, aromatycznie i pysznie :)




Składniki:

sobota, 22 października 2016

Pleśniak ze śliwkami

Pleśniak to chyba moje pierwsze samodzielnie upieczone ciasto. Dlatego mam do niego szczególny sentyment. Z biegiem lat dopracowałam przepis do swoich preferencji smakowych i piekę je z różnymi dodatkami. Dziś podałam ze śliwkami, które rano znalazłam jeszcze w sprzedaży na miejscowym bazarze.




Składniki (na blachę 24 cm x28 cm):

Zupa kalafiorowa

Deszczowa jesienna pogoda sprzyja gotowaniu zup. W domu robi się od razu cieplej :) Zupy nie są wymagającymi daniami - nastawiamy i gotują się prawie same. Istotny jest fakt, że  witaminy z gotowania warzyw w większości zostają w płynie. Dodatek śmietany nie jest tu przypadkowy. Nadaje kwaskowaty smak zupie, ale też jest rozpuszczalnikiem dla witaminy A zawartej w marchwi. Dla mnie ważne jest też wykorzystanie w zupie roślin sezonowych - świeże, dopiero co zebrane zawierają najwięcej możliwych witamin i soli mineralnych. A że trwa akurat zbiór warzyw korzeniowych i przymrozki zmuszają do wycinania wrażliwych kalafiorów wysiewanych pod koniec lipca na zbiór jesienny, postanowiłam ugotować z nich delikatną zupę o przyjemnym kolorze. Większość warzyw zmiksowałam, a kilka różyczek kalafiorów zostawiłam, bo lubię, gdy widać, z czego zupa jest przygotowana.




Składniki (na 5 porcji):

niedziela, 16 października 2016

Ciasto z makiem i śliwkami

To chyba ostatnie śliwki tego roku :( Nie wiem, czy już się tak stęskniłam za ich smakiem, czy naprawdę takie są - dorwałam się do nich i gdyby nie rozsądek, pewnie zjadłabym wszystkie - słodkie, soczyste, pyszne! Połączyłam je z gotową masą makową z dużą ilością skórki pomarańczowej, która kojarzy mi się z chłodami na dworze i ciepełkiem w mieszkaniu.




Składniki (na formę 24 x 28 cm):

piątek, 14 października 2016

Zjawiska optyczne na wczorajszym i dzisiejszym niebie oraz "Linia serc"

Od wczoraj znów cieszymy się słoneczną pogodą :) A ja, odkąd udało mi się to tego roku na Wileńszczyźnie, dodatkowo wypatruję różnych zjawisk optycznych. A jest na co popatrzeć, nawet jeśli to mają być tylko chmury, które o tej porze roku wyglądają niezwykle malowniczo.



Wczoraj spóźniłam się na autobus, więc poczekałam cierpliwie na przystanku i te 20 minut cierpliwości zostały mi wynagrodzone subtelnym halo słonecznym, które było widoczne przez ponad 3 godziny na warszawskiej Pradze Południe. Mogłam je podziwiać również z balkonu po powrocie do mieszkania :)

Najpierw zobaczyłam delikatne prawe słońce poboczne (mała plamka w kolorach tęczy po prawej stronie zdjęcia):
Prawe słońce poboczne - mała plamka w kolorach tęczy po prawej stronie zdjęcia nad antenami na budynku; 13 X 2016 skrzyżowanie ul. Ostrobramskiej z ul. Zamieniecką w Warszawie

Nauczona doświadczeniem wiedziałam, że za chwilę przy wczorajszym układzie chmur powinnam się spodziewać powstania halo. I było! :) Słońce schowało się za drzewo, więc mogłam wpatrywać się w nie do woli. Bo musicie pamiętać, że na Słońce nie patrzymy bez specjalnych filtrów!

niedziela, 9 października 2016

"Grzyby i warzywa jesienne" - zaproszenie do udziału w akcji

Akcja nr 18  (13 X - 19 XI 2016)

"Grzyby i warzywa jesienne. 2016"
 
Serdecznie zapraszam do udziału w drugiej edycji jesiennej akcji kulinarnej
 

Jesień zagościła w kalendarzu na dobre. W warzywnikach kończą się warzywa letnie, a zastępują je warzywa jesienne. Z lasów wynosimy kosze grzybów. Czas na ich wykorzystanie!

Po raz drugi zapraszam Was do udziału w jesiennej akcji, w której w rolach głównych wystąpią polskie grzyby leśne oraz warzywa jesienne. Ślijcie przepisy z wykorzystaniem polskich grzybów leśnych oraz różnych kapust, kalafiorów, brokułów, jarmużu, radiccio, cykorii, rzodkwi, rzodkiewek, kalarepek, rzep, topinamburu, cebul, szalotek, warzyw korzeniowych, wszelkiego rodzaju sałat itp. Podkreślam, że akcja dotyczy warzyw jesiennych, a nie owoców (w sensie botanicznym). Warzywa jesienne lub grzyby mają pełnić główną, a przynajmniej znaczącą rolę. Nie wykluczam dodatku owoców, ale mają być dodatkiem, a nie podstawą dania.
Akceptowane będą przepisy na dowolne dania i napoje.



Warunki akcji (muszą być spełnione wszystkie, by przepis został zaakceptowany):

  1. zgłaszane przepisy muszą wykorzystywać przynajmniej 2 warzywa jesienne lub grzyby leśne i warzywo jesienne,
  2.  wpisy muszą zawierać opis wykonania potrawy,
  3. wpis musi być opatrzony własnym zdjęciem potrawy,
  4. nazwa potrawy musi informować, że w jej składzie znajdują się warzywa jesienne lub grzyby leśne,
  5. wpisy nie mogą zawierać reklam i lokowania produktów,
  6. wpisy (a nie blog na bocznej szpalcie) muszą być opatrzone aktywnym banerkiem akcji.

Serdecznie zapraszam :)

Czas trwania akcji: 13 X - 19 XI 2016

Wpisy można zamieszczać w komentarzu do tego postu i w Mikserze Kulinarnym.

Inspiracje do przygotowania jesiennych dań znajdziecie tutaj: Grzyby i warzywa jesienne 2015

Banerek:

http://weekendywdomuiogrodzie.blogspot.com/2016/10/akcja-nr-18-13-x-19-xi-2016-grzyby-i.htmlkod:

<a href="http://weekendywdomuiogrodzie.blogspot.com/2016/10/akcja-nr-18-13-x-19-xi-2016-grzyby-i.html" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;" target="_blank"><img alt="http://weekendywdomuiogrodzie.blogspot.com/2016/10/akcja-nr-18-13-x-19-xi-2016-grzyby-i.html" border="0" height="200" src="https://3.bp.blogspot.com/-Odk8R4Ha5gQ/V_p0TKJUkrI/AAAAAAAAF_8/APIxxVSqFy0SAjKZ6hTSN24HZl2Aw_gtQCLcB/s1600/warzywa2016.jpg" width="140" /></a>



Banerek w Mikserze Kulinarnym:

Grzyby i warzywa jesienne 2016kod:

<a href="http://zmiksowani.pl/akcje-kulinarne/grzyby-i-warzywa-jesienne-2016" target="_blank" title="Grzyby i warzywa jesienne 2016"><img src="http://zmiksowani.pl/image/miks/c14b4e4febc0318cd44b3b0c667fdc55_v2.jpg" width="" height="" border="0" alt="Grzyby i warzywa jesienne 2016"/></a>





Perska zupa z czerwonej soczewicy i "Zupa z granatów"

Przepis na dzisiejszą zupę pochodzi z książki "Zupa z granatów" (recenzja na dole wpisu). Przepis tak mnie zaintrygował, że od razu po przeczytaniu postanowiłam go wykorzystać. Muszę przyznać, że zupa jest idealna na pogodę, którą mamy w Polsce. Jest sycąca i rozgrzewająca, a w domu rozchodzi się przyjemny zapach wschodnich przypraw. Niżej podaję proporcje z książki. Sama zrobiłam z połowy składników.




Składniki (na 4 porcje):

"Róbmy przetwory! 2." - podsumowanie akcji


Od 18 VII do 4 IX trwała druga edycja mojej akcji kulinarnej "Róbmy przetwory!". Przeprowadziłam ją w Mikserze Kulinarnym i na Durszlaku (tu trwała krócej, bo system akceptuje maksymalnie 31-dniowy czas trwania akcji).
Zebraliśmy 47 przepisów na Mikserze i 96 na Durszlaku. Niektóre przepisy powtarzają się.

Bardzo Wam wszystkim dziękuję za udział i za tak różnorodne przepisy! Już dziś zapraszam do akcji w przyszłym roku.

W kolejnej edycji wezmę pod uwagę również przepisy związane z ziołami. Hajduczku, gdybym zapomniałam, przypomnij koniecznie!

Do akcji zgłosiliście mnóstwo przepisów na przetwory z warzyw, owoców i grzybów. Najbardziej zaskoczyła mnie blogerka o nicku Hajduczek - przywołałaś mnóstwo starych i - mam wrażenie - zapomnianych receptur na nalewki i kiszonki. Poza tym napisałaś na swoim blogu wiele cennych rad związanych z przygotowaniem przetworów i ich pasteryzacją. Dziękuję :)

Poniżej przedstawiam nasze tegoroczne przepisy. Czytelniku, potraktuj je jako bibliotekę i korzystaj do woli.

sobota, 8 października 2016

Małdrzyki lub mądrzyki krakowskie

Dzięki niesprzyjającej pogodzie mam dziś wolną sobotę :) Mogłam w związku z tym pozwolić sobie na niespieszne śniadanie, na które zaserwowałam placki o intrygującej nazwie małdrzyki lub mądrzyki. Natrafiłam na nie na blogu Moje Małe Czarowanie Doroty Owczarek. A potem zaczęłam szukać więcej informacji na ich temat. Smażono je dawniej w Krakowskiem na maśle. Nazwę zawdzięczają serowi ze słodkiego mleka, na który mawiano mądrzyk lub mondrzyk, albo małdrzyk. Dziś smaży się małdrzyki (lub mądrzyki) na zwykłym twarogu.


 

Składniki (na 12 placków):

"Danie inspirowane podróżą 2." - podsumowanie akcji


Wrzesień to dla wielu z nas czas pourlopowy. Dlatego po raz drugi zaproponowałam na ten miesiąc akcję wspominkową "Danie inspirowane podróżą 2.", by przypomnieć sobie smaki z podróży i przywołać je w domowych czterech ścianach.

Akcję przeprowadziłam w Mikserze Kulinarnym i na Durszlaku.
W akcji zaakceptowałam 12 przepisów w Mikserze Kulinarnym i 21 przepisów na Durszlaku (niektóre z nich powtarzają się) z przeróżnych stron świata. Niestety wciąż jeszcze są osoby, które nie czytają warunków akcji - w ich wpisach zabrakło zdjęć z podróży lub lokowali produkty, na co się nie zgadzam, bo nie prowadzę bloga dla darmowej reklamy producentów i wydawców.

Bardzo Wam wszystkim dziękuję!!! :D Kolejny raz udowodniliście, że podróże kształcą i wnoszą w nasze życie coś nowego - wiedzę, inne spojrzenie na tradycję i kulturę, inne smaki do naszych polskich kuchni.

czwartek, 6 października 2016

Placek z jabłkami Ewy Wachowicz i "Wiktoria"

Blog istnieje ponad półtora roku i dopiero niedawno zorientowałam się, że nie ma na nim żadnego przepisu na szarlotkę (od końca października 2016 przepis można znaleźć tutaj). Na poprzedni weekend piekłam dla rodzinki ciasto według przepisu Ewy Wachowicz i ten na razie wrzucam. Mam nadzieję, że wkrótce się zmobilizuję i zrobię również swoją, by przepis na nią tutaj zamieścić ;)




Składniki (na tortownicę 25 - 28 cm):

wtorek, 4 października 2016

Ciastka "Żabie mordki" z Sielca

Te kruche ciastka wyglądają dość śmiesznie i przyciągają nie tylko dziecięcy wzrok. Jeśli znudziła Wam się klasyczna szarlotka (np. według Ewy Wachowicz), polecam wykonanie tych ciastek. Dzięki dodatkowi śmietany ciasto dłużej zachowuje świeżość i wydaje się bardziej delikatne w smaku.

Przepis pochodzi z broszurki "Opoczyńskie jadło" wydanej przez Urząd Miasta i Gminy Opoczno.



Składniki (na ok. 30 ciastek):

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...