Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sok z brzozy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sok z brzozy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 marca 2017

Jak pozyskać sok z brzozy? I "Cukiernia w ogrodzie"

Przy dzisiejszej szarudze aż trudno dziś uwierzyć, że w ubiegły weekend było niezwykle słonecznie. Dla mnie było to otwarcie sezonu rowerowego w tym roku. Wyjazd za miasto miał służyć głównie pozyskaniu soku z brzozy (bzowiny, oskoły). Najlepiej puszczać go, gdy drzewo nie ma jeszcze liści, a już zaczęły w nim krążyć soki. Zatem obecny okres wydaje się idealny 😊 Przyznaję, że do niedawna znałam go jedynie z opowieści Taty, który pił go w dzieciństwie. Kiedyś kupiłam w sklepie, ale ten kupny w niczym nie przypomina tego naturalnie pozyskanego z drzewa brzozy. Tamten był mętny i słodki. Naturalny sok z brzozy jest przezroczysty jak woda, niezauważalnie wręcz od niej gęstszy, smakiem też zbliżony do niej. Nie jest słodki, jak się powszechnie uważa. Ale podobno ma dużo minerałów, pod warunkiem, że sok pije się w formie naturalnej, a nie po pasteryzowaniu.