wtorek, 22 sierpnia 2017

Kolorowe, sierpniowe kaszotto i "Ławeczka pod bzem"

Sierpień to miesiąc, w którym można wykorzystywać niemal wszystkie warzywa z własnego ogródka. Mnie w tym roku niezwykle kusiły do zakupu nasion kolorowe marchewki i buraki. Kuszeniu uległam 😊 Dzięki tym warzywom obiady są bardziej kolorowe i ciut odmienne w smaku. W czasie gotowania tego kaszotto kolory zmieniały się niemal jak w kalejdoskopie 😉 Najpierw dominował żółty od buraka, a potem fioletowa marchew zabarwiła kaszę na fioletowo. Chili pozostało przy swoim czerwonym kolorze, tak jak zielone pozostały seler i pietruszka. W innym okresie kaszotto wzbogaciłabym smakiem wina, ale w sierpniu nie spożywam alkoholu, więc inny składnik musiał wyregulować słodki smak podstawowych warzyw. Kaszotto (w zasadzie pęczakotto) przygotowałam w wersji wegańskiej. Mięsożercom polecam dodanie np. kiełbasy, by danie utrzymało swój swój charakter.




Składniki (na 4 porcje):

Sok pomidorowo-ziołowy do słoików

Był już przepis na naturalny sok pomidorowy, zatem teraz czas na sok pomidorowy doprawiony do smaku ziołami. Można go miesiącami przechowywać w słoikach lub butelkach i sięgać wtedy, gdy przyjdzie nań ochota. Wykonanie nie jest trudne, trzeba tylko zaopatrzyć się w gęste metalowe sito i trzepaczkę rózgową, które ułatwią nam pracę.




Składniki (na 7 słoików o pojemności ok. 300 ml):

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

"Danie inspirowane podróżą 3" - zaproszenie do udziału w akcji i "Lato na Majorce"

Serdecznie zapraszam do udziału w kolejnej mojej akcji kulinarnej 😋

Wakacje, które zbliżają się ku końcowi, to dla większości z nas czas urlopu i podróży.
Dlatego po raz kolejny zapraszam do dzielenia się przepisami na dania, które podpatrzyliśmy w podróży, jedliśmy w restauracjach czy w przydrożnych bistrach. Nie muszą to być dokładnie te same dania, bo często kucharze strzegą swoich przepisów i niechętnie się nimi dzielą. Wystarczy, że któreś z dań w podróży zainspiruje Was, by je powtórzyć i przygotować podobne w zaciszu swojej kuchni.

Podkreślam, że ta akcja nie ma na celu prezentowania tylko potraw charakterystycznych dla kuchni poszczególnych krajów czy regionów. Tutaj tworzymy przepisy inspirowane tymi, których próbowaliśmy w podróży. Dlatego we wpisie proszę o umieszczenie zdjęcia z odwiedzonego regionu, by pokazać, że danie jest powiązane z podróżą do konkretnego miejsca (geograficznego, a nie lokalu).


Warunki akcji (muszą być spełnione wszystkie):

sobota, 19 sierpnia 2017

Drożdżowe ślimaki z serem i jeżynami oraz "Siostry"

Niedawno zaliczyliśmy wypad na jeżyny. Zaopatrzyliśmy się - jak co roku - w wiaderko i słoiki, a okazało się, że udało nam się nazbierać niecały litr. Więcej czasu spędziliśmy na szukaniu niż na zbieraniu 😕 Odwiedziliśmy kilka miejsc, które do tej pory były naszymi pewniakami. Cóż - każda jeżyna była na wagę złota, bo albo było ich niewiele, albo jeszcze niedojrzałe 😕 Cóż za dziwny rok 😟 Znalezione jeżyny miały iść na przetwory, ale ta opłakana ilość zebranych wystarczyła jedynie na słodkie bułki na otarcie łez.




Składniki (na 16 bułeczek):

środa, 16 sierpnia 2017

Ketchup z cukinii (zdrowsza wersja)

Dwa lata temu opublikowałam  post z przepisem na ketchup z cukinii cieszący się dużą popularnością. Podobne przepisy krążą w sieci od lat, bo ketchup robi się łatwo i szybko, a poza tym wyśmienicie smakuje. W tym roku postanowiłam zrobić jego zdrowszą wersję ze składników z pewnego źródła, czyli własnego ogródka. Robi się go nieco dłużej, ale wart jest tych dodatkowych 30 minut, bo w ten sposób wiem, co wkładam do słoików, czyli wiem, co jem 😊 Niech Was nie odstrasza kolor - to efekt użycia czarnych pomidorów, które w tym roku wyjątkowo mi obrodziły. A lubię stosować je do przetworów ze względu na łatwo schodzącą z nich skórkę. Jeśli użyjecie czerwonych pomidorów, uzyskacie normalny kolor ketchupu.




Składniki (na 13 słoiczków po 180 ml):

wtorek, 15 sierpnia 2017

Zamiast wianka lub bukietu i "Wzgórze Niezapominajek"

Dziś, 15 sierpnia, w tradycji polskiej obchodzi się święto Matki Boskiej Zielnej, a niedawno (8 sierpnia) celebrowaliśmy ogólnopolski Dzień Pszczoły. Dawno nie było tu żadnego wpisu związanego z roślinami, więc dziś przedstawiam trochę zdjęć ziół, które spotykamy przy polskich polnych drogach. Nie zrobiłam dziś ani wianka, ani bukietu do poświęcenia w kościele, zatem niech te fotki będą ich zamiennikiem 😉



Z latem zawsze kojarzą mi się kwiaty dziurawca. W okolicy z roku na rok pojawiają się coraz większe dywany w tym charakterystycznym żółtym kolorze.



niedziela, 13 sierpnia 2017

Naturalny sok pomidorowy

Wiosną i jesienią, gdy w tunelu pomidory już nie dojrzewają, czyli wtedy, gdy tęsknię za smakiem pomidorów, ratuję się kupnym sokiem pomidorowym. W tym roku pomyślałam, że zrobię własny. Wtedy będę wiedzieć, co w nim naprawdę się znajduje 😊




Składniki:

Karobowy pudding z tapioki i "Zapisane w wodzie"

Niedawno na tym blogu pojawił się się na pudding z tapioki z malinami. Był tak pyszny, że postanowiłam pójść krok dalej i przygotować kolejny bezcukrowy, bezglutenowy i oryginalny deser. Szukając w sklepie mąki kasztanowej na chleb orkiszowo-pszenno-kasztanowy, natknęłam się na karob, naturalny produkt słodzący z chlebka świętojańskiego. Nie tylko słodzi, ale też nadaje kakaowy kolor deserowi.




Składniki (na 3 spore pucharki):

piątek, 11 sierpnia 2017

Dżem brzoskwiniowy i "Ostatnia arystokratka"

Co jakiś czas narzekam na brak owoców w ogrodzie w tym roku. Z tego powodu mam pewien niedosyt smakowy i nadmiar czasu 😉 (który wykorzystuję na czytanie) w związku z niewielką ilością robionych w tym roku przetworów. Tak naprawdę robię je wyłącznie z warzyw i pewnie za chwilę przetworzę aronię (może w konfiturę, jednak w tym roku z kupnymi jabłkami, bo swoich zwyczajnie nie mam). Nie wyobrażam sobie zimy i niedzielnych śniadań bez dżemów, więc postanowiłam kupić trochę brzoskwiń i zrobić dwuskładnikowy dżem. Dwuskładnikowy, bo są w nim wyłącznie brzoskwinie i cukier, bez żadnych żelokonserwantów.




Składniki (na 6 słoików ok. 240 ml):

środa, 9 sierpnia 2017

Kwiaty cukinii z ricottą i "Po północy"

Tegoroczna pogada sprzyja zakwitaniu cukinii. W czasie upałów kwitną głównie kwiaty męskie, na których nie zawiązują się owoce. Gdy temperatura spadnie i roślina będzie odpowiednio podlana, zawiązują się kwiaty żeńskie, a na nich malutkie cukinie. Przy zrywaniu kwiatów należy pamiętać, by na roślinie zostawić oba ich rodzaje, bo oba są potrzebne do zapylania.




Składniki (na 2 porcje):

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...