sobota, 12 marca 2022

Krem z dyni i suszonych pomidorów

Ostatnio dni są dość słoneczne i na niebie można zobaczyć przecudne zjawiska optyczne, jak np. słońca poboczne (zdjęcia dzisiejszego na dole wpisu). Jednak poranki są mroźne, a wieczory chłodne, co sprawia, że po powrocie do domu ma się ochotę na coś rozgrzewającego. Mnie ratowała zupa krem z dyni, kwaskowata za sprawą dodatku suszonych pomidorów. Kremową konsystencję przełamywałam płatkami migdałowymi lub połówkami orzeszków ziemnych i czarnuszką. 




Składniki (na 6 porcji):

sobota, 5 marca 2022

Chleb codzienny z ziarnami (na zakwasie)

Dziś zapraszam na pajdę mojego klasycznego chleba na zakwasie 😀😋😋 Taki chleb piekę najczęściej na tygodniu, gdy brak mi czasu na wyrabianie i wielokrotne składanie ciasta. Duża hydracja ciasta pozwala na jego równe wyrastanie i uzyskanie średniej wielkości dziur w upieczonym chlebie. Ciasto wyrabiam najczęściej rano przed wyjściem do pracy i po 10-12 godzinach, gdy wracam do domu, wkładam do piekarnika. Zwracam uwagę, że nie wymaga zbyt wiele pracy, wysiłku ani czasu, więc zapracowani i - tak jak ja - cierpiący na chroniczny brak czasu, mogą z powodzeniem upiec własne, domowe pieczywo. Tym samym obalam wciąż funkcjonujący wśród Polaków mit, że pieczenie własnego chleba jest czaso i pracochłonne. Nie jest! A najlepszym dowodem na to jest fakt, że nie kupuję chleba, a piekę go od kilkunastu lat, mimo nienormowanego (czytaj: długiego) czasu pracy zawodowej.




Składniki (na klasyczną keksówkę):

niedziela, 27 lutego 2022

Skręcana drożdżówka z dżemem

Ostatnie dni sprawiają, że człowiek musi się czymś zająć, by nie zwariować i nie poddać się czarnym myślom. A na osłodę przygotowuje tak jak ja coś słodkiego na deser. Mnie naszła ochota na ciasto drożdżowe z wiśniową wkładką.




Składniki:

"Iskierka nadziei" Anny Szczęsnej

Mimo że luty to zdecydowanie nie czas świąteczny, postanowiłam sięgnąć w pierwszej jego połowie po książkę Anny Szczęsnej pt. "Iskierka nadziei". Książkę przeczytałam jeszcze w czasie urlopu, ale nie było czasu na publikację kilku choćby zdań na jej temat. Teraz nadarza się okazja, bo żeby nie zwariować i nie poddać się przeróżnym myślom, wolę się czymś zająć.



wtorek, 15 lutego 2022

Wegańska pieczeń z soczewicy i batata

10 lutego obchodziliśmy Światowy Dzień Suchych Nasion Roślin Strączkowych. Ja je bardzo lubię i chętnie wykorzystuję w swojej kuchni. Są świetną podstawą do przygotowania wegańskich i wegetariańskich odpowiedników pasztetów. Pieczeń według poniższego przepisu może być głównym składnikiem kanapek na wegańskie śniadanie. Inne inspiracje na takie posiłki można znaleźć na portalu przepisy.pl w zakładce wegańskie śniadanie (tutaj).

  


Składniki (na małą keksówkę o wymiarach dna (7 x 18) cm):

sobota, 12 lutego 2022

Bułki wrzecionowate

Znacie to uczucie, gdy rano zje się resztkę pieczywa z myślą o tym, że po południu nie będzie potrzebne, a tymczasem po powrocie do domu ma się ogromną ochotę na kanapkę? Co wtedy? Ja piekę bułki 😊 Ciasto drożdżowe szybko wyrasta, więc na kolację mogą być kanapki. 😊😋




Składniki (na 8 bułek):

wtorek, 8 lutego 2022

Zupa cebulowa na czwórniaku

Pogoda w ostatnim czasie taka, że ma się ochotę zaszyć w fotelu pod kocykiem i z kubkiem czegoś procentowego lub gorącego do picia. A jednak wychodzić na zewnątrz trzeba, choćby dla zdrowotności. Po powrocie przydaje się coś, co szybko zaspokoi głód i dobrze rozgrzeje. Stąd pomysł na zupę cebulową w polskim stylu. W polskim, bo smak z patelni zbierałam za pomocą miodu pitnego, a konkretnie czwórniaka własnej roboty 😊😋😋




Składniki:

"Kobiety ciężkich obyczajów" Nataszy Sochy

Jak się powiedziało "A", to trzeba powiedzieć "B". A po prawdzie "C", bo książka pt. "Kobiety ciężkich obyczajów" jest trzecim tomem serii "Matki czyli córki" Nataszy Sochy. Pisarka zabiera nas w podróż w czasie od dwudziestolecia międzywojennego przez okres komunizmu do czasów współczesnych. I znów gotuje czytelnikowi zakończenie, które po prostu zwala z nóg 😊😉



piątek, 4 lutego 2022

Wegańskie klopsiki z jarzyn

Dwa tygodnie temu zakupiłam gotowe wegańskie pulpety, by w domu typowych mięsożerców mieć co na ząb wrzucić. Po przyniesieniu ich do domu dokładniej doczytałam skład i wybuchłam śmiechem - przyszło mi jeść pulpeciki z dwóch rodzajów skrobi (ziemniaczanej i kukurydzianej) z dodatkiem pszennego glutenu i słodu jęczmiennego. Zero jakichkolwiek warzyw i smaku. Producentom (firma specjalizująca się w produkcji dań wegańskich i wegetariańskich) tegoż wynalazku jakoś mało zależy na swoim istnieniu, skoro proponuje takie śmieciowe jedzenie (na drugi dzień pobytu nabyłam falafele tej samej firmy - jeszcze większa masakra, zabita dużą ilością kminu rzymskiego, jakby producent innych przypraw nie znał). Nic dziwnego, że ludziom trudno zrezygnować z jedzenia mięsa, skoro nie mają smacznych wzorców, a serwuje się im zbożowy specyfik, który nie grzeszy ani wyglądem, ani smakiem. A przecież można wyprodukować coś, co nie tylko ładnie wygląda, pysznie smakuje, ale też nie składa się ze zmiecionych z podłogi w młynie odpadów, a zawiera w sobie pełnowartościowe składniki! Dlatego, jakby na przekór producentom śmieciowego jadła, po przygotowaniu bulionu do zupy cebulowej rozgotowane warzywa zużyłam do przyrządzenia bogatych w smaku klopsików.




Składniki:

czwartek, 3 lutego 2022

"Dziecko last minute" Nataszy Sochy

Zakończenie wczoraj przeczytanej "Hormonii" sprawiło, że natychmiast wzięłam się za drugi tom serii "Matki czyli córki" Nataszy Sochy. W takich sytuacjach człowiek cieszy się, że zabiera się za cykl, który już powstał i nie musi czekać na wydanie kolejnego tomu 😉