Uwielbiam jeść, gotować, pracować w ogrodzie i czytać. I o tym jest blog Weekendy w domu i ogrodzie prowadzony przez "Badylarkę", bo zdaniem niektórych wkładam do garów różne badyle, które uprawiam w ogródku lub znajduję na polach. Drogi Gościu, opublikowałam tu sporo przepisów na domowe pieczywo (bo od lat wolę samodzielnie upiec chleb), przetwory, zupy, dania główne, sałatki, słodkości i przekąski. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i będziesz tu chętnie zaglądał :)
sobota, 8 grudnia 2018
niedziela, 2 grudnia 2018
Zupa krem z pasternaka
Temperatura poniżej zera spowodowała, że zatęskniłam za rozgrzewającą zupą. Miałam spory zapas pasternaka i postanowiłam ugotować z niego krem. Lubię ten rodzaj zup, bo nie potrzeba dodawać do nich żadnego zagęstnika w postaci mąki, jajka lub śmietany. W ten sposób można przygotować pożywne bezglutenowe danie bez dodatków pochodzenia zwierzęcego. Zupa ma słodkawy smak pasternaka, więc idealnym dodatkiem okazało się roszponkowe pesto.
Składniki (na 4-5 porcji):
sobota, 1 grudnia 2018
Mleczny koktajl dyniowo-lukrecjowy
Zdaję sobie sprawę, że lukrecję można albo uwielbiać, albo nienawidzić. Należę do tych pierwszych. Śmiało mogę napisać, że smak anyżu i lukrecji należą do moich ulubionych. Latami szukałam lukrecji w sklepach i w tym roku udało mi się ją namierzyć. Od tego czasu eksperymentuję z nią na przeróżne sposoby.
Składniki (na 2 porcje):
piątek, 30 listopada 2018
"Wędrowne ptaki" Karoliny Wilczyńskiej

W tym roku znacząco zmienił się mój tryb pracy, więc czasu na czytanie mam bardzo mało. To pierwszy rok od wielu lat, gdy nie uda mi się przeczytać stu książek 😔 m. in za sprawą lektury "Kiedy byliśmy sierotami" Kazuo Ishiguro. Czytałam ją przez ostatnie dwa tygodnie i męczyłam się nieprzeciętnie. Dlatego z ciekawością sięgnęłam po kolejną serię Karoliny Wilczyńskiej "Rok na Kwiatowej".
Marynowane tofu z roszponką i "Kiedy byliśmy sierotami"
Chłodniejsze dni sprawiają, że mam ochotę na wyraziste smaki i rozgrzewające dodatki. Wciąż mam spore zapasy roszponki, a każdej niedzieli piekę buraki, więc stały się one podstawą sałatki, do której idealnie pasuje smak marynaty.
Składniki (na 3 porcje):
Etykiety:
bazylia,
bez glutenu,
buraki,
czosnek,
d. tofu,
d. wegańskie,
imbir marynowany,
książki,
ocet jabłkowy,
olej lniany,
powidła śliwkowe,
przepisy,
roszponka,
sos sojowy,
tofu,
wegańskie
poniedziałek, 19 listopada 2018
Bułki z podwójnym biboszem w listopadowej piekarni
Wybierając pieczywo do listopadowej piekarni, Amber natrafiła w sieci na bułki, które upiekła Agnieszka prowadząca blog Bochen chleba Agnieszka jako inspirację wykorzystała przepis z bloga ploetzblog.de . Jak pisze Amber na swoim blogu, według słownika języka polskiego bibosz oznacza człowieka lubiącego bawić się w wesołym towarzystwie, koniecznie z udziałem alkoholu (birbanta, hulakę, utracjusza, hulajduszę…) W terminologii piekarskiej to zaparka z gorącej wody i czerstwego chleba. Zainspirowana przepisem Agnieszki, postanowiłam połączyć oba znaczenia słowa bibosz.
Składniki (na 7 bułek):
niedziela, 18 listopada 2018
Korvapuusti i "Zerwa"
Czytając "Zerwę" Remigiusza Mroza (o książce niżej), nie sposób było nie upiec któregoś z deserów, o których można było przeczytać na kartach książki. Lizbońskie pasteis de nata już piekłam, więc przyszła kolej na fińskie bułeczki cynamonowe. Smakują tak samo jak tatarskie drożdżówki cynamonowe lub jak szwedzkie Kanelbullar, ale mają zupełnie inny kształt.
Składniki (na 12 bułek):
Etykiety:
bułki słodkie,
cynamon,
drożdże,
formowane,
jajka,
k. skandynawska,
kardamon,
książki,
masło,
mąka pszenna,
mleko,
przepisy,
wegetariańskie
Gulasz paprykowy i "Deniwelacja"
Kilka tygodni temu z warzywnika zniknęły już wszystkie warzywa jednoroczne, m. in. papryki. Ich ostatnie owoce postanowiłam wykorzystać do przygotowania warzywnego gulaszu, w którym wiodącą rolę pełni właśnie papryka.
Składniki:
Etykiety:
bez glutenu,
chili,
czosnek,
d. warzywne,
gulasz,
koper,
książki,
marchew,
masło,
papryka,
pietruszka,
por,
przepisy,
seler naciowy,
śmietana,
wegetariańskie,
ziele angielskie
poniedziałek, 12 listopada 2018
Pieczony sernik biało-czerwony i "Tajemnica klejnotu Nefertiti"
Na ten wyjątkowy weekend postanowiłam upiec jakieś specjalne ciasto. Zależało mi na białym i czerwonym kolorze, więc pomyślałam o serniku. Tym razem wybór padł na sernik pieczony, choć biel i czerwień łatwiej uzyskać w serniku na zimno. Ciasto ma wilgotną konsystencję dzięki zawartości naturalnych składników. Nie zawiera mąki, więc może być przygotowany z myślą o tych z nietolerancją glutenu.
Składniki (na tortownicę 26 cm):
Etykiety:
bez glutenu,
burak czerwony,
cukier waniliowy,
jajka,
k. polska,
masło,
mąka kasztanowa,
na słodko,
pomarańcza,
przepisy,
sernik,
wegetariańskie
Jesień w ogrodzie i "Owoce umierających drzew"
Tegoroczna jesień zdaje się przeczyć wielu Polakom, którzy uważają tę porę roku za szarą i ponurą. Mamy prawie połowę listopada, a pogoda wciąż wrześniowa. Długo w tym roku możemy się cieszyć złotą, polską jesienią niezwykle optymistyczną i bogatą w kolory. Gdyby tylko powietrze było lepszej jakości, nie chciałoby się wracać do domu z podwórka czy ze spacerów.
Słońce operuje tak mocno, że sporo zdjęć wychodzi prześwietlonych. Bogactwo kolorów jest tak intensywne, że widać je nawet w cieniu i odbiciu w wodzie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
