Z ostatniego wyjazdu wróciłam o kilka godzin później niż planowałam i do tego w nocy, w związku z czym niemożliwe było zrobienie zakupów, by zapełnić lodówkę, która świeci pustkami. Co tu zatem zjeść? W sukurs przyszły zapasy różnych warzyw i hinduskie danie zwane sabji, które oznacza po prostu warzywa. Jak to zwykle bywa z tradycyjnymi potrawami, nie ma jednego przepisu na ich wykonanie, bo każdy robi według własnego uznania i smaku. Składnikami obowiązkowymi są ziemniaki i aromatyczne przyprawy charakterystyczne dla kuchni Wschodu.
Składniki (na 2 porcje):



