Uwielbiam jeść, gotować, pracować w ogrodzie i czytać. I o tym jest blog Weekendy w domu i ogrodzie prowadzony przez "Badylarkę", bo zdaniem niektórych wkładam do garów różne badyle, które uprawiam w ogródku lub znajduję na polach. Drogi Gościu, opublikowałam tu sporo przepisów na domowe pieczywo (bo od lat wolę samodzielnie upiec chleb), przetwory, zupy, dania główne, sałatki, słodkości i przekąski. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i będziesz tu chętnie zaglądał :)
niedziela, 30 kwietnia 2023
sobota, 8 kwietnia 2023
Wielkanoc 2023 - życzenia
Ciepłych, zdrowych i pełnych radości
Świąt Zmartwychwstania Pana
życzy
Badylarka
autorka bloga Weekendy w domu i ogrodzie
niedziela, 2 kwietnia 2023
Pascha
Pascha należy do moich ulubionych świątecznych deserów 😋😊 Czasem przygotowuję ją jeszcze raz po Świętach Wielkanocnych, bo jest po prostu pyszna 😋😋😋 W moim rodzinnym domu nigdy się jej nie przyrządzało. Królowały wtedy serniki i ciasto drożdżowe. Teraz nie wyobrażam sobie, że na wielkanocnym stole zabrakłoby paschy. Wbrew pozorom pracy przy niej jest mniej niż przy klasycznym serniku. Tylko czas oczekiwania trochę się dłuży. Dlatego warto przygotować ten świąteczny deser wieczorem, by odciekł przez noc.
Uwaga!
Masło, ser i jajka muszą mieć podobną temperaturę, zatem zanim przystąpimy do przygotowywania paschy, muszą przez kilka godzin stać na blacie kuchennym.
Etykiety:
bez glutenu,
ciasta bez pieczenia,
erytrol,
figi suszone,
jajka,
k. polska,
k. rosyjska,
masło,
migdały,
morele suszone,
pistacje,
przepisy,
rodzynki,
sernik,
twaróg,
Wielkanoc,
żurawina suszona
"Cytrynowy chleb z ziarnkami maku" Cristiny Campos
"Cytrynowy chleb z ziarnkami maku" mam w biblioteczce od kilku lat. Planowałam zostawić tę książkę na letni urlop ze względu na okładkę, która - wydawało mi się - kryje w sobie wakacyjną tematykę. Potrzebowałam jednak relaksu teraz i plany nieco zmieniłam. Cóż za niespodzianka spotkała mnie w środku!
sobota, 1 kwietnia 2023
"Zawsze możesz na mnie liczyć" Natalii Sońskiej
W lutym kontynuowałam czytanie serii "Jagodowa miłość" Natalii Sońskiej, więc w marcu chciałam przeczytać czwarty tom, który mam w biblioteczce, zwłaszcza że makaroniki na okładce niesamowicie kuszą 😀😋
piątek, 31 marca 2023
"Czarny Anioł" Miki Waltariego
Mika Waltari to chyba najbardziej poczytny pisarz fiński. Miał niesamowity talent do książek historycznych. Pod tym względem bardzo przypomina mi naszego Józefa Ignacego Kraszewskiego. Obu charakteryzuje duża ilość napisanych książek i świetne przygotowanie merytoryczne do powieści historycznych. Dziś dzielę się swoimi przemyśleniami na temat "Czarnego Anioła", powieści z 1952 r.
piątek, 24 lutego 2023
Bułki nocne
Gdy wiem, że przede mną nieco luźniejszy dzień i leniwe przedpołudnie, rezygnuję z pieczenia chleba na korzyść bułek. Lubię zagniatać je wieczorem, by wyrastały i dojrzewały całą noc. W zamian nad ranem mam bułki o chrupiącej skórce i cudownie pachnące mieszkanie 😊😋
czwartek, 23 lutego 2023
"Upalne lato Gabrieli" Katarzyny Zyskowskiej - Ignaciak
Zakończenie "Upalnego lata Kaliny" spowodowało, że od razu zaczęłam czytać trzeci tom serii pt. "Upalne lato Gabrieli" Katarzyny Zyskowskiej - Ignaciak. Pisarka snuje dalej historię kobiet - ma się wrażenie - z narzuconą klątwą bycia niekochaną i odrzuconą .Tym razem pisarka przenosi nas do czasów współczesnych.
Zupa pomidorowa
Zupę pomidorową robię tylko od wielkiego dzwonu lub na specjalne życzenie dzieci. Sama za nią nie przepadam (delikatnie powiedziane 😉😀😄) i przeżywam katusze, gdy jest podawana podczas różnych wyjazdów służbowych i szkoleń. Może dlatego do tej pory nie pojawiła się na blogu 😉 Podstawą moich pomidorówek jest domowy sos pomidorowy i dobry wywar warzywny. Nigdy nie dodaję koncentratu pomidorowego, dlatego moja zupa jest bledsza od tych restauracyjnych. Ostatnio mieliśmy dylemat - pomidorówka z ryżem czy makaronem🤔? I wtedy w sklepie w oczy wpadł mi jeden z moich ulubionych makaronów 😍😀🤩 Kłopot rozwiązany 😊 A Wy z czym podajecie pomidorówkę?
niedziela, 19 lutego 2023
Róże z jabłek
Na ten deser miałam od dawna ochotę, ale zawsze wydawało mi się, że jest przy nim zbyt dużo pracy i odkładałam na inny czas. Tymczasem to jedna z tych słodkich przekąsek, która ciekawie wygląda i nie trzeba się przy niej napracować 😊 Jest idealna do zrobienia z dziećmi. Smak można modyfikować w zależności od tego, czy chcemy coś rozgrzewającego (wersja z cynamonem), czy odświeżającego (wersja z zielonym kardamonem). Naprawdę polecam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)






