środa, 1 czerwca 2016

Jaglane kulki rafaello

Dzień się jeszcze nie skończył, zatem wszystkim dzieciom i dzieciakom składam serdeczne życzenia radości, dziecięcego optymizmu i wielu powodów do uśmiechu. A w prezencie mam dla Was przepis na pralinki rafaello wykonane z kaszy jaglanej. Łatwe do wykonania i świetna zabawa przy ich formowaniu :) A jaka radość, gdy smakują Gościom lub Obdarowanym :)




Składniki (na ok. 25 kulek):



150 ml kaszy jaglanej
300 ml mleka
100 g + 50 g wiórków kokosowych
szczypta soli
łyżka masła (przy obecnych temperaturach; jesienią lub zimą można wykorzystać olej kokosowy; teraz się on nie nadaje, bo ma postać płynną)
2-3 łyżki miodu (wyczucie słodkości to kwestia gustu)
aromat migdałowy (w wersji dla dorosłych może być likier amaretto)
spora garść suszonych żurawin lub klasycznie migdały (te należy wcześniej sparzyć i zdjąć z nich skórkę)

  1. Kaszę wypłukać w kilku wodach, przecierając jej ziarna między palcami.
  2. Do kaszy wlać mleko i gotować do wchłonięcia mleka. Mieszać pod koniec gotowania, by kasza nie przywarła do dna garnka.
  3. Zdjąć garnek z kaszą z palnika i przykryć pokrywką. Odstawić na 5-10 minut.
  4. 100 g wiórków kokosowych uprażyć na złoto na suchej patelni (polecam zrobić to na dwie tury, chyba że macie wielką patelnię).
  5. Kaszę zblendować ręcznym blenderem. Ten etap można pominąć. Całe kulki kaszy w pralinach nie wpłyną na ich smak.
  6. Łyżką wymieszać ze sobą kaszę, wiórki, sól i masło. Dosłodzić miodem. Polecam o tej porze roku miód rzepakowy - biały i szybko krystalizujący się; dobry do pralin jest też miód wrzosowy ze względu na galaretkowatą konsystencję. Odradzam miody spadziowe i gryczany ze względu na intensywny zapach i smak.
  7. Na koniec dodać odrobinę aromatu migdałowego.
  8. Wymieszać dokładnie.
  9. Na talerzyk wysypać resztę wiórków kokosowych.
  10. Do rąk nabierać odrobinę masy, rozpłaszczyć ją, ułożyć na niej 2 żurawiny lub 4 połówki i formować w obu dłoniach w kulkę.
  11. Każdą kulkę obtaczać w wiórkach kokosowych.

 Uwagi:
  • masę dobrze się formuje w kulki, gdy ostygnie; warto jednak wymieszać wszystkie składniki, gdy kasza jest jeszcze ciepła;
  • na stanowisku formowania kulek zróbcie miejsce na miskę z wodą do płukania rąk lub formujcie praliny obok zlewu.



-----
Podobne:

Ciasto rafaello bez pieczenia
Nerkownik żurawinowo-cytrynowy
Chałwa z żurawiną


Wiosenne słodkości 2016

Piecz - tak od podstaw

10 komentarzy:

  1. Mam ten przepis na thermomixa ale mimo, że jestem łasuchem nigdy go nie wypróbowałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I żałuj, bo praliny są pyszne :)

      Usuń
    2. Ojjjj... Nie kuś. Teraz to już na pewno spróbuję

      Usuń
    3. Skuś się, skuś :) Naprawdę warto :)

      Usuń
    4. Dam znać jak mi wyszło

      Usuń
    5. Czekam z niecierpliwością :)

      Usuń
  2. Wyglądają smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie spodziewałam się za wiele po tym przepisie (rafaello z kaszy?!), ale zostałam pozytywnie zaskoczona. :) Pewnie smakowałoby jeszcze lepiej, gdybym użyła mleka zamiast wody + łyżki oleju kokosowego.

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Twoje zdanie na temat tego wpisu lub przepisu. Zostawisz kilka słów w komentarzu?
Dziękuję, również za lajki na fb oraz 1+ na G+ :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...