niedziela, 5 lipca 2015

Grillowane cukinie i brokuły

Urokiem urlopu i posiadania własnego warzywnika jest niespieszne przygotowanie pierwszych w tym roku warzyw. Na tygodniu jedliśmy pierwsze fenkuły i pomidory, dziś rozpoczęłam sezon na ogórki, cukinie i brokuły. Moja pierwsza propozycja to ich grillowanie.




Składniki:

Akcja "Danie pachnące ziołami - lato 2015" - zaproszenie

Akcja nr 5 (25 lipca - 25 sierpnia 2015)

"Danie pachnące ziołami - lato 2015"

Serdecznie zapraszam do udziału w kolejnej organizowanej przeze mnie akcji kulinarnej

Akcja zakończona


Lato to doskonały czas na pozyskiwanie ziół dziko rosnących, jak również z upraw doniczkowych lub we własnych ogródkach.
Po sukcesie wiosennej edycji akcji "Danie pachnące ziołami" zapraszam do dzielenia się letnimi ziołowymi przepisami oraz umieszczania ich w komentarzu do tego posta, na Durszlaku lub Mikserze Kulinarnym.

Zgłaszajcie przepisy na dania, w których wykorzystujecie świeże zioła wieloletnie i jednoroczne.
Ślijcie przepisy na chłodniki z majerankiem i miętą, fasole z cząbrem i kolendrą, ziemniaki z koperkiem i szczypiorkiem, sałatki z oregano i rukwią, surówki z rukolą i jadalnymi kwiatami, zupy z natką pietruszki i lubczykiem, kotlety z tymiankiem i bazylią. Oczywiście to tylko propozycje ;)

Zgromadźmy przepisy na zupy, dania główne oraz sałatki i surówki, którym świeże zioła dodają smaku i aromatu.


Wpisy muszą zawierać:
  •  opis wykonania, 
  • zdjęcie potrawy,
  • zdjęcia zastosowanych dwóch świeżych ziół (w doniczce, gruncie, pojemniku z wodą).

Czas trwania akcji: 25 VII - 25 VIII 2015 

Na stronie przepisu (nie w pasku bocznym bloga) musi pojawić się banerek akcji.

Niech nasze kuchnie przez najbliższy miesiąc pachną ziołowo :)
Zapraszam :)

banerek:
http://weekendywdomuiogrodzie.blogspot.com/2015/07/akcja-danie-pachnace-zioami-lato-2015.html

Kod:
<a href="http://weekendywdomuiogrodzie.blogspot.com/2015/07/akcja-danie-pachnace-zioami-lato-2015.html" target="_blank"><img alt="http://weekendywdomuiogrodzie.blogspot.com/2015/07/akcja-danie-pachnace-zioami-lato-2015.html" border="0" height="200" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgIZ9FppYe_uH-ecy-yAiKhWvsQnQkUx412uuCYVYrI_kXpUugmnq7RpNNQ21R1Hqz6PjOmCP-ukr1lc_IK6S0GBJP5vk_tEM-d71w1dRYM0nf_6hkVRH_Ya5J34uj3ojqnDMPdtJkP-c4/s1600/akcja-ziola5.jpg" width="140" /></a>



baner na Durszlaku
Danie pachnące ziołami. Lato 2015

Kod:
<a href="http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/danie-pachnace-ziolami-wiosna-2015"><img src="http://durszlak.pl/system/banners/00/00/00/11/93embed_feuWkDiJJ9PVuvyC1xYJTJIRWBslMwzz.jpg" alt="Danie pachnące ziołami. Lato 2015"></a>







baner na Mikserze Kulinarnym

Danie pachnące ziołami - lato 2015
Kod:
<a href="http://zmiksowani.pl/akcje-kulinarne/danie-pachnace-ziolami-lato-2015" target="_blank" title="Danie pachnące ziołami - lato 2015"><img src="http://zmiksowani.pl/image/miks/c394a1aa9b0ec9db7b7bbdfcb750591e_v2.jpg" width="154" height="243" border="0" alt="Danie pachnące ziołami - lato 2015"/></a>



Podsumowanie akcji "Danie pachnące ziołami - wiosna 2015"



Serdecznie dziękuję za udział i dodanie przepisów do akcji "Danie pachnące ziołami - wiosna 2015" zorganizowanej przeze mnie na Mikserze Kulinarnym. Od połowy maja do połowy czerwca w naszych kuchniach przynajmniej 63 razy pachniało ziołami :)
Mam nadzieję, że dołączycie do kolejnej edycji ziołowej akcji. Już teraz serdecznie zapraszam :)



Ciasto szpinakowe z porzeczkami

Od kilku lat nie wysiewam szpinaku, bo wysiewa się sam :) Uprawiam odmianę nowozelandzką, bo nadaje się do wykorzystania przez cały okres wegetacji, niezależnie od tego, czy szpinak kwitnie. Jest to też odmiana, w której liście nie stają się żylaste. Doskonale nadaje się też do obrywania pojedynczych listków. W tym roku część szpinaku wykiełkowała na grządkach przeznaczonych na cebulę siewkę. Trzeba więc go było usunąć, by cebula mogła normalnie się rozwijać. A że naszła mnie ochota na słodkość, postanowiłam zrobić tureckie ciasto szpinakowe, łamiąc je smakiem polskich czerwonych porzeczek.





Składniki:

sobota, 4 lipca 2015

Letnia pielęgnacja rododendronów

W tym roku mój jedyny rododendron (różanecznik) cieszył oczy sporym przyrostem krzaka i przepięknymi kwiatami. Czyżbym dobrze się nim zajęła przez ostatni rok? ;)


Ostatnio widziałam go, gdy jeszcze kwitł.

















W tym tygodniu wyglądał jednak dość zdziczale, bo zostało mnóstwo przekwitniętych sucholców. Trzeba je było szybko usunąć. To bardzo łatwy zabieg, który proponuję wykonać w rękawiczkach, bo szczyty pędów się kleją.









Wieczorem część z przekwitniętym kwiatem chwytamy u nasady i odginamy w jedną ze stron. Powinna łatwo się ułamać, zostawiając na pędzie białe miejsce.
Zabieg powinno się wykonać zaraz po przekwitnięciu. U mnie niestety nie było w tym roku takiej możliwości i na wielu pędach widać już nowe zawiązki.



Po wykonaniu zabiegu tak "zranioną" roślinę podlewamy.
Następnego dnia można posypać powierzchnię ziemi wokół niego nawozem wieloskładnikowym o powolnym uwalnianiu. Po wysypaniu granulek należy wzruszyć ziemię wokół krzaka. Ja tę czynność pomijam, bo staram się stosować uprawy bez chemii. Nie chcę tego nazwać uprawami ekologicznymi, bo mam sporo roślin spoza naszego klimatu, więc wyłamuję się z postępowania ekologicznego. Warto to podkreślić, bo wiele upraw (bez certyfikatu) nazywa się ekologicznymi, a zapomina się, że ekologia to nie tylko niestosowanie chemii w uprawach.
Sztucznych nawozów nie muszę używać, bo mam glebę o kwaśnym odczynie. Podsypuję za to kompostem, a potem korą drzew iglastych i igliwiem spod świerka.

Na zimę (w listopadzie lub grudniu) różanecznik obwiązuję, by miał zwartą strukturę na wypadek intensywnych opadów śniegu. Dodatkowo zawijam dolne partie krzaka brązową zimową agrowłókniną.



I są piękne efekty tych poczynań :)



Surówka z fenkułu Badylarki

Fenkuł (koper włoski) należy do tych warzyw, które albo się uwielbia, albo nienawidzi. Ja należę do tych pierwszych i dlatego w moim warzywniku nie brakuje go przez cały sezon.




Składniki:

wtorek, 30 czerwca 2015

Sałatka z bobem i kaszą gryczaną oraz wspomnienie Tate Modern

Końcówka czerwca i początek lipca nieodmiennie kojarzą mi się z bobem. Dawniej jadałam go wyłącznie w piątki - ugotowany na fioletowo-brązowy kolor w posolonej wodzie. Aż któregoś razu podpatrzyłam, jak przyrządza bób Jamie Oliver. I już nie gotuję go inaczej. Tylko dodatki się zmieniają. Dziś z kaszą gryczaną. Jak już się do niej przekonałam, to może warto wykorzystać? ;)





poniedziałek, 29 czerwca 2015

Mango lassi

Skoro już jestem w rytmie potraw indyjskich, nie może zabraknąć napoju mango lassi, który w Indiach można kupić na ulicy tak, jak we wczesnych latach osiemdziesiątych kupowało się na polskich ulicach kolorową wodę sodową z saturatorów. Hindusi piją lassi z solą (np. jedna ze scen "Monsunowego wesela") dla orzeźwienia i uzupełnienia soli w organizmie. Europejskim podniebieniom bardziej pasuje lekko słodka wersja z dodatkiem np. zielonego kardamonu.




Składniki (na dwie porcje):

Kurczak tikka masala i "Lalki w ogniu"

Kolejne pyszne i aromatyczne danie z kuchni indyjskiej. Moje danie różni się od tradycyjnego, bo zamiast pomidorów użyłam przecieru pomidorowego z konieczności opróżnienia lodówki z różnych resztek. Tradycyjnie kurczaka tikka masala podaje się z chlebkami naan lub ryżem. U mnie dodatkiem jest komosa ryżowa.




Składniki (na dwie porcje):

niedziela, 28 czerwca 2015

Chleb z kaszą gryczaną na zakwasie

Ponad miesiąc temu jadłam kaszę gryczaną pysznie przyrządzoną przez firmę cateringową. Nie jadłam jej od lat ze względu na jej aromat i charakterystyczny smak. Tego dnia byłam na całodziennym szkoleniu. Podano gulasz warzywny, a do niego tylko tę kaszę. Nie było wyboru. Okazało się, że jest tak smaczna, że wzięłam dokładkę, podobnie jak moja sąsiadka, która też nie jada kaszy gryczanej :) Postanowiłam po latach dać jej szansę i dziś przygotowałam chleb na zakwasie właśnie z jej dodatkiem. Wyszedł naprawdę smacznie :)




Składniki (na keksówkę o wymiarach (26 x 8 x 7) cm):