piątek, 10 sierpnia 2018

Conchiglioni ze śliwkami i mozzarellą

Dziś kolejne danie inspirowane kuchnią włoską. Nie może w niej zabraknąć miejsca ma makaron i powolnie gotowany, aromatyczny sos. Ważna w niej jest również prostota i sezonowość. A że mamy sezon na śliwki, postanowiłam je połączyć z mozzarellą i makaronem. Przepis można wykorzystać przygotowując danie lub główne lub... deser.




Składniki (na formę o średnicy dna ok. 21 cm):

19 sztuk makaronu typu conchiglioni
opakowanie mozzarelli mini Galbani
25 śliwek węgierek
ok. 1 cm świeżego imbiru
2 listki szałwii
sól


  1. W osolonym wrzątku ugotować al dente makaronowe muszle. Nie rozgotować, bo makaron będzie jeszcze zapiekany. Makaron odcedzić, rozłożyć na talerzu, by się nie sklejały i odstawić do lekkiego ostudzenia.
  2. W czasie gotowania makaronu wypestkować 15 śliwek i rozgotować je w niewielkiej ilości wody. Trwa to ok. 20 minut. Od czasu do czasu zamieszać.
  3. Pod koniec gotowania dodać starty imbir.
  4. Rozgotowane śliwki zmiksować ręcznym blenderem. Rozrzedzić wodą do uzyskania żądanej konsystencji.
  5. Sos śliwkowy wymieszać z szałwią pokrojoną w paseczki.
  6. Włączyć piekarnik na 220 stopni C.
  7. Sos wyłożyć na dno ceramicznej formy do zapiekania.
  8. Do formy wykładać muszle makaronowe nafaszerowane połówką śliwki i kulką mozzarelli.
  9. Formę przykryć folią aluminiową, wstawić do piekarnika i od razu zmniejszyć temperaturę do 200 stopni C.
  10. Zapiekać muszle 10 minut pod przykryciem, a potem jeszcze 5 minut bez przykrycia.
  11. Muszle podawać na sosie. Posypać ewentualnie szałwią.





Przepis dodaję do konkursu:

Włoska strona lata z Galbani



2 komentarze:

Chętnie poznam Twoje zdanie na temat tego wpisu lub przepisu. Zostawisz kilka słów w komentarzu?
Dziękuję, również za lajki na fb oraz 1+ na G+ :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...