Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kaszanka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kaszanka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 lutego 2016

Okiełznać kaszankę i "Więcej czerwieni"

Lubicie kaszankę? Ja miewam okresy, kiedy jadam ją często, potem robię długie przerwy, by wrócić do jej smaku. Wiem, jak się ją robi i co w sobie zawiera - nie przeszkadza mi to. W dzieciństwie napatrzyłam się na produkcję różnych bieda-potraw, bo życie do tego zmuszało. Wtedy kaszankę rodzice robili własnoręcznie, a my czekaliśmy na pierwsze uparzone pętka, by spróbować świeżutkiej i cieplutkiej. W czasach liceum jej nienawidziłam, może za sprawą nazwy, pod którą funkcjonowała w języku młodzieży "żużel". W dorosłym jednak życiu znów ją polubiłam, ale teraz mam dostęp tylko do kupnej. W moich rodzinnych stronach znaleźliśmy firmę, która wytwarza fantastyczną kaszankę z dodatkiem wątróbki. Pętko można podgrzać we wrzątku, zrobić na grillu albo na patelni...