Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka arachidowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka arachidowa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 kwietnia 2024

Wieloziarniste ciastka bez cukru i glutenu

Ostatnio praca zawodowa zdominowała moje życie. Niektóre wyzwania wcześniej sobie zaplanowałam, ale pojawiły się nowe, które okazały się niezwykle czaso i pracochłonne. Ratunkiem była oczywiście kawa, która swoim zapachem i smakiem sprawia, że dzień i obowiązki stają się nieco mniej męczące i wydają się realne do wykonania. Każdy wielbiciel tego smaku i aromatu znajdzie duży wybór kaw w sklepie Coffeedesk według swoich preferencji. A jak kawa, to oczywiście małe co nieco do niej 😋😋😋 Stąd pomysł na wieloziarniste ciastka, które mogą stać się osobnym posiłkiem na początek dnia. W ciastkach znalazło się podwójne espresso, które można zakupić w sklepie www.coffeedesk.pl i mnóstwo ziaren. Ciastka nie zawierają glutenu i cukru, więc można je jeść prawie bezkarnie 😉😃




Składniki (na 8 ciastek):

poniedziałek, 2 września 2019

Fasolka szparagowa z bezglutenową okrasą

Jeśli macie jeszcze dostęp do fasolki szparagowej, wypróbujcie poniższy sposób jej podania jako przystawki do obiadu. Ten sposób wykorzystuję od przeszło roku do fasolki świeżej i mrożonej. Są dni, kiedy wystarcza mi on za obiad. To bezglutenowy pomysł dla tych, którzy nie mają alergii pokarmowej na orzechy. W przepisie podaję proporcję dotyczącą okrasy. Ilość fasolki zależy od upodobań, więc dobierzcie ją sami według własnego gustu.




Składniki:

sobota, 8 grudnia 2018

Pesto z roszponki

Roszponka to sałata bardzo bogata w różne witaminy i minerały (dużo witaminy C, A, B1, B2, B6, PP, kwasu foliowego, wapnia, magnezu, żelaza, potasu, fosforu, cynku). W tym roku wysiałam jej bardzo dużo, by mieć zapasik na długi czas. Jesień była bardzo łagodna, więc roszponka niesamowicie obrodziła. Zazwyczaj używam jej do sałatek. Tym razem jednak postanowiłam przygotować z niej pesto, które stało się sosem do makaronu i dodatkiem do zupy z pasternaka.




Składniki:

niedziela, 30 września 2018

Pak choi z patelni i "Arbuzowy sezon"

Pak choi uprawiam w warzywniku od kilku lat. Do tej pory jednak miałam je z mieszanki nasion, w której przeważała odmiana toy choi. W tym roku udało mi się kupić nasiona typowych pak choi. Aż szkoda, że opakowanie zawierało jedynie 8 nasion. Kapusta pak choi osiąga właściwe rozmiary w ciągu 4-5 tygodni od wysiania. Jest łatwa w uprawie i w naszych warunkach udaje się znakomicie. Można ją zjadać na surowo i na ciepło. Dziś kolejna propozycja jej podania.





Składniki:

sobota, 11 sierpnia 2018

Muhammara

Muhammara to aromatyczna, słodko-kwaśna, wegańska i bezglutenowa arabska pasta z pieczonej papryki i orzechów włoskich. Ze względu na swoją alergię orzechy włoskie musiałam zastąpić innymi. Nie użyłam też koncentratu czy przecieru pomidorowego. Uznałam, że latem, gdy mamy sezon na pomidory, lepiej użyć świeżych. Ta syryjska pasta idealnie pasuje do polskiego chleba na zakwasie 😋, który można piec równolegle z papryką.




Składniki:

niedziela, 22 października 2017

Rolady z indyka z pieczarkami i "Ostatni list"

Niedzielne tłuczenie mięcha zaliczone 😉 Ale zamiast kotletów w panierce, powstały aromatyczne i wilgotne w środku roladki. Piekłam je równolegle z ziemniakami, dzięki czemu oszczędziłam sobie stania przy płycie i mycia było niewiele.




Składniki (na 4 porcje):

czwartek, 15 czerwca 2017

Truskawki pod bezglutenową kruszonką i "Stulecie Winnych t. 3"

Słoneczne dni sprawiają, że truskawki dojrzewają niemalże w mgnieniu oka. Dla nas to dobra wiadomość, bo możemy cieszyć się tymi owocami przygotowywanymi na różne sposoby. Niżej prezentuję wegańską wersję na truskawki, idealną dla osób o diecie bezglutenowej i bezlaktozowej. W tej szybkiej propozycji truskawki są gorące, ale się nie rozpadają.




Składniki (na formę o średnicy 22 cm):

niedziela, 7 maja 2017

Surówka z fioletowej marchwi i "Mniej złości, więcej Miłości"

Kilka lat temu "odkryłam" fioletową marchew, która wzbogaca kolorystycznie moje surówki. W tym roku zasiałam jej więcej niż zwykle, by zrobić sobie zapasik jesienią (mam nadzieję, że nie zjemy jej zanim jesień nastąpi 😉). Dziś była bogatym smakowo dodatkiem do obiadu. Może zechcecie powtórzyć u siebie? Polecam jednak założyć rękawiczki, by nie zabarwić sobie rąk na fioletowo.




Składniki (na 2 porcje):