Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejek migdałowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejek migdałowy. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 grudnia 2020

Kutia

Kutia to kolejna potrawa, której nie było na naszym stole w Wigilię. Poznałam ją w okresie liceum, bo wtedy serwowana była na szkolnym spotkaniu świątecznym. Połączenie maku, miodu, pszenicy i bakalii bardzo przypasowało mi wtedy do gustu. I w tym roku postanowiłam zrobić kutię na wigilijny stół - niezbyt słodką i silnie pachnącą migdałami. Moja wersja tradycyjnie nie zawiera alkoholu, ale jeśli ktoś w Wigilię go spożywa i nie będzie częstował kutią dzieci, może dolać rumu.





Składniki:

niedziela, 5 stycznia 2020

Wieniec z makiem na Trzech Króli

Jutro w kościele katolickim obchodzone jest Objawienie Pańskie popularnie zwane świętem Trzech Króli. U mnie oznacza to podanie na stół Roscón de Reyes, ciasta drożdżowego z dużą ilością bakalii pieczonego w formie wieńca. To tradycja, która przywędrowała do nas z Hiszpanii. W tym roku przygotowałam wieniec orkiszowy z masą makową domowej roboty.




Składniki:

piątek, 5 stycznia 2018

Ciasto - wieniec na Trzech Króli

To pyszne i bardzo słodkie ciasto drożdżowe (rosca de Reyes) pieczone z okazji święta Trzech Króli (6 stycznia) w kształcie wieńca jest wielowiekową tradycją w Hiszpanii. Bardzo się cieszę, że przywędrowała do Polski 😊. W tym roku ciasto wypiekałam w formie nieuporządkowanego wianka, choć tradycyjnie jest symetryczną formą przypominającą królewską koronę z bakaliami, które mają imitować kamienie szlachetne. Farszem ciasta są różne rodzaje bakalii, w tym koniecznie migdały, które dawniej wkładano w całości i przynosiły szczęście tym, którzy w swoim kawałku ciasta znajdowały ten rodzaj orzechów. Przygotowując tegoroczne okolicznościowe ciasto inspirowałam się przepisem Kamili z bloga Ogrody Babilonu.




Składniki:

niedziela, 5 listopada 2017

Huesos de Santo, czyli rurki "kości świętego"

Marcepan uwielbiam, kuchnię hiszpańską również, zatem przy okazji Wszystkich Świętych nie mogłam oprzeć się wykonaniu marcepanowanych słodkości, które spotkać można w Madrycie właśnie w okolicach tego święta. Rurki tradycyjnie wykonuje się z białego marcepanu i formuje w cylindryczny kształt z charakterystycznymi rowkami. Nadziewa się je bardzo słodkim kremem z żółtek, co ma imitować szpik wewnątrz kości. Skojarzenie dla gustu Polaka jest mało przyjemne, ale warto odrzucić to porównanie i spróbować. Polecam nie tylko miłośnikom marcepanu.




Składniki (na ok. 40 ciastek):