Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sałata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sałata. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 stycznia 2020

Mix sałat z jabłkiem i ogórkiem do obiadu

O tej porze roku trudno o własne sałaty, za którymi tęsknię ostatnio. W związku z tym postanowiłam wykorzystać te kupne i połączyć ze słodkim jabłkiem i zapachem limonki, za którą przepadam. W ten sposób powstała przepyszna surówka idealna do obiadu.




Składniki:

sobota, 12 października 2019

Kanapka z rydzami

Przez ostatnie 2 tygodnie podstawą moich śniadań od pracy były grzyby. Dziś dzielę się najszybszym przepisem. Wykorzystałam do niego płaskie kapelusze rydzów, ale równie dobrze sprawdzą się pecłonki, czyli gąski zielone oraz maślaki.




Składniki:

sobota, 28 października 2017

Roślinne sushi i "Był sobie pies"

Prawdziwe japońskie sushi nie jest przekąską, którą jadam z przyjemnością. W domowym zaciszu lubię natomiast te ryżowe roladki w glonach w wydaniu roślinnym z dobrym sosem sojowym i odrobiną oleju sezamowego. Są tak uzależniające, że rozum podpowiada, by robić je tylko od czasu do czasu, choć podniebieniu nie bardzo się to podoba 😋




Składniki:

środa, 5 lipca 2017

Sałatka z łososiem i "Tajemnice Luizy Bein"

Nadszedł czas, gdy warzywnik daje to, nad czym pracowałam od lutego :) Mogę się cieszyć różnymi odmianami sałat i innymi warzywami. To dla mnie istne warzywno-owocowe szaleństwo 😊 Oczywiście nie zapominam o tym, co mówią dietetycy - sałatka będzie sycąca, gdy znajdzie się w niej składnik białkowy. W przeciwnym razie pół godziny po zjedzeniu sałaty znów poczuje się głód. Dla mnie wszelkie sałaty to również możliwość wykorzystania różnych olejów tłoczonych na zimno, w których ostatnio bardzo gustuję.




Składniki:

środa, 28 czerwca 2017

Sałatka nicejska i "Bardzo długie przebudzenie"

Sałatka nicejska jest tak charakterystyczna dla kuchni Francuskiej jak dla Grecji sałatka grecka (bez sałaty!). Przepisów na nią jest pewnie tak wiele, jak wiele jest gospodyń.  Czas, moda i dostępność różnych rodzajów produktów też zrobiły swoje. We wszelkich przepisach wspólne są jednak: krucha sałata, jajka  pokrojone wzdłuż na ćwiartki, oliwki, cebula i pomidory oraz sos oparty na oliwie i occie winnym. Charakterystycznym dodatkiem są anchois lub tuńczyk (zapewne dla tych, którzy za anchois nie przepadają).




Składniki (na 2 porcje):

niedziela, 4 czerwca 2017

Sałatka z wątróbką i szparagami oraz "Czereśnie zawsze muszą być dwie"

W obecnych warunkach pogodowych nie mam ochoty ani gotować klasycznego obiadu, ani go jeść. Ograniczam się do sałatek z gorącymi dodatkami. To szybki i łatwy zamiennik typowego obiadu. A jest w nim i białko, i witaminy, i sole mineralne, więc taka sałatka dostarcza odpowiedniej porcji energii do dalszej pracy. Dziś kolejna propozycja na wątróbkę drobiową i wykorzystanie stwardniałych końcówek szparagów.




Składniki (na 2 porcje):

czwartek, 25 maja 2017

Sałatka taco i "Dom w Toskanii"

O sałatce taco czytałam kilka razy w różnych amerykańskich książkach. Byłam jej bardzo ciekawa, bo jakoś nie mieściło mi się w głowie połączenie sałaty z nachosami. Czego to jednak Amerykanie nie wymyślą 😉 I nareszcie udało mi się ją zrobić 😊 Z powodzeniem może zastąpić obiad lub obiadokolację.




Składniki:

piątek, 19 maja 2017

Sałata z miętą do dań grillowanych

Jeśli korzystacie z pięknej pogody i zaczęliście sezon grillowy, pamiętajcie o podawaniu świeżej zieleniny. U mnie wszelkiego rodzaju sałaty podawane do grillowanych warzyw, serów lub mięs często zawierają liście mięty. I nie chodzi wyłącznie o jej zdrowotne właściwości, ale też o jej świeży smak, którego brakuje potrawom z grilla. Polecam poniższą sałatę ze względu na jej świeży smak i prostotę wykonania. Nie bez znaczenia jest w niej też chili zawierające kapsaicynę. Sałata najlepiej smakuje, gdy przed polaniem olejami i podaniem schłodzi się ją ok. kwadransa w lodówce.




Składniki:

niedziela, 22 stycznia 2017

Sałatka z serem wędzonym i sezamem oraz "Sześć kobiet w śniegu (nie licząc suki)"

Biel, szarości i czerń za oknem powodują, że człowiek zaczyna tęsknić za kolorami. A te mogą pojawić się na talerzu i w ten sposób cieszyć oko. Sałatki nie dość, że kolorowe, to szybko się je robi, zawierają sporo różnych minerałów i mogą być pełnowartościowymi posiłkami. 




Składniki (na 2 porcje):

niedziela, 12 czerwca 2016

Sałatka z brzoskwinią i serem dojrzewającym

W czasie upałów zdarzają się takie dni, kiedy człowiekowi odechciewa się gotować cokolwiek, żeby nie podwyższać dodatkowo temperatury w mieszkaniu. Organizm wtedy też nie tęskni za gorącymi daniami. I wtedy idealne wydają się być sałatki. W salaterce ląduje trochę liści sałaty i świetnego o tej porze szpinaku. A potem wystarczą 2-3 dodatki. I danie gotowe :)




Składniki (na 4 porcje):

poniedziałek, 16 maja 2016

Sałata Cezar z kurczakiem i "Śpij, kochanie, śpij"

Jeśli macie sałatę rzymską, trochę pieczywa (najlepiej czerstwego) i różne resztki w lodówce, przygotujcie sałatę Cezar. Jej nazwa pochodzi od nazwiska włoskiego właściciela restauracji w Tijuanie (Meksyk) Caesara Cardiniego, którego uważa się za twórcę tej sałatki. Podań związanych z jej powstaniem jest wiele. Mnie przekonuje ta wersja, według której Caesar musiał przygotować coś na poczekaniu, bo akurat przyszli do niego goście z niezapowiedzianą wizytą. Wykorzystał różne resztki, które znalazł na podorędziu. W klasycznej wersji znajdują się typowo włoskie dodatki. Ja dziś równie częstą propozycję z kurczakiem.




Składniki:

sobota, 23 kwietnia 2016

"Sekret drzewa oliwnego" oraz sałata z marynowanymi śliwkami i mozzarellą

Dziś obchodzimy Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. W związku z tym wyjątkowo zacznę od recenzji książki, po którą sięgnęłam przez wzgląd na okładkę. Oliwki uwielbiam i to one mnie skusiły :) Nie żałuję!


Akcja "Sekretu drzewa oliwnego" Courtney Miller Santo rozgrywa się w... Kalifornii (wiedzieliście, że tam są gaje oliwne? Ja nie.), do której pod koniec XIX w. z Australii przybyła z rodzicami Anna. Od tamtego czasu minęło prawie 110 lat. Anna wciąż żyje i ma zamiar zostać najstarszym człowiekiem na świecie. Kobieta cieszy się dobrym zdrowiem (szwankuje tylko słuch) i ma dobrą pamięć. Mieszka w domu wybudowanym przez jej ojca, powiększonym z czasem ze względu na kolejne pokolenia. Posiadłość, w której mieszka obecnie 5 pierworodnych kobiet (112-latka, 89-latka, 65-latka, 42-latka i 23-latka) z kolejnych pokoleń. Zjawisko to jest na tyle niecodzienne, że zaczyna się nimi interesować członek Amerykańskiej Rady ds Badań nad Procesami Starzenia.
W książce teraźniejszość przeplata się z historiami kolejnych kobiet, ich głęboko skrywanymi i właśnie wychodzącymi na światło dzienne tajemnicami oraz od dawna niewyjaśnionymi sporami między nimi. Historie te są ciekawie skomponowane. Dzięki temu i licznym krótkim rozdziałom książkę po prostu się połyka, wciąż nie mając dość (łapałam się na tym, że czytałam kolejne rozdziały i odwlekałam domowe obowiązki.
Książka niesamowicie podziałała na moją wyobraźnię - widziałam gaj oliwny wokół domu z drzewami w różnym wieku, czułam smak oliwek, które bohaterki często traktują jak przegryzki.

Gra w kolory
Wyzwanie u Ejotka
Wyzwanie u Ejotka
http://biblioteczkamagdalenardo.blogspot.com/p/kochani-od-lipca-siedzi-w-mojej-gowie.html






W związku z tym kolacja nie mogła się odbyć bez oliwek i oliwy ;)



czwartek, 21 kwietnia 2016

Sałata z wędzoną piersią kurczaka i "Pani na Hruszowej"

Robię postępy i dziś po raz drugi od wypadku wybrałam się sama na prawdziwe zakupy. Doceńcie możliwość robienia zakupów spożywczych, serio. Dla ludzi niepełnosprawnych to prawdziwe wyzwanie, ale i - przynajmniej dla mnie - wielka przyjemność, która wiąże się nie tylko z kolejnym krokiem w rekonwalescencji, ale też możliwość kupienia czegoś, co nie przychodzi nam do głowy, gdy robimy listę zakupów dla rodziny czy przyjaciół pomagających nam w biedzie. Przechodząc przez dział warzywny zobaczyłam piękne sałaty rzymskie, gdy okazało się, że dziś są w promocji, nie mogłam się oprzeć. Szybkie szacowanie, czy zmieści się do plecaka z innymi potrzebnymi produktami i wylądowała w torbie (przy okazji apel do ludzi o mocach decyzyjnych w samach: pomyślcie o koszach podobnych do siatek, by mogli z nich korzystać ludzie poruszający się o kulach, bo ani typowych koszyków, ani koszyków z kółkami, ani wózków użyć nie możemy). Pomyślałam najpierw o sałacie Cezara, ale w sklepie mięsnym zobaczyłam piękne wędzone piersi kurczaka (nie takiej w folii i jakiejś chemicznej zalewie) i to na nie padł ostatecznie wybór. I tak powstał pomysł na tę sałatę... Cezar poczeka ;)




czwartek, 31 grudnia 2015

Minikanapki - ponadczasowe przękąski

Gdy brakuje nam pomysłów na przekąski lub potrzebujemy łatwego przepisu, zawsze możemy zrobić minikanapki. Przy ich przygotowaniu pomóc Wam może każdy. Niektórzy z Was może pamiętają ze szkoły zetpety (zajęcia praktyczno-techniczne), na których od najmłodszych lat robiło się kanapki i były to jedne ze smaczniejszych kanapek, jakie w życiu jedliście. Po pierwsze dlatego, że własnoręcznie wykonane, po drugie - były o wiele bogatsze od kanapek robionych na co dzień. Dziś proponuję malutkie kanapeczki na krakersach, pumperniklu, chlebie lub bagietce na szwedzki stół. Z niewielką ilością dodatków tak, by można je było łatwo chwycić w ręce i zjeść na 2-3 kęsy, nie brudząc się przy tym i nie martwiąc, że coś spadnie na podłogę.





Składniki (propozycje):

środa, 11 listopada 2015

Sałata z makrelą i warzywami

W ostatnim zagonieniu w pracy, wokół kończenia zbiorów z warzywnika i przerabiania ostatnich warzyw i owoców zaniedbałam robienie sałatek i surówek. A w gronie znajomych zostałam okrzyknięta królową sałatek ;) Dziś dzień wolny z dala od warzywnika, więc czas się poprawić :)


Składniki (na 3 porcje):
połowa główki sałaty
garść listków rukoli
u mnie jeszcze liście gorczycy sarepskiej
pół wędzonej makreli
duży pomidor (u mnie jeden z ostatnich żółtych)
chili
ćwiartka papryki
czerwona cebula
sok z cytryny
dobra oliwa z oliwek


  1. Sałatę i rukolę opłukać. Sałatę podzielić na mniejsze kawałki. Odwirować z wody.
  2. Do sałat dodać pokrojone: pomidor, paprykę i chili.
  3. Cebulę obrać i pokroić w cienkie kawałki lub małą kostkę. Dodać do warzyw.
  4. Z makreli usunąć ości i rozdrobnić. Dodać do warzyw.
  5. Tuż przed podaniem skropić całość sokiem z cytryny i dobrą oliwą. 
Sałacie nie jest potrzebna sól, bo makrela ma jej sporo. Pieprz też można pominąć.

Sałatka może być samodzielnym popołudniowym daniem, możemy zrobić ją do pracy na drugie śniadanie albo wykorzystać do obiadu roślinnego.

-----
Podobne:


Sałata z makrelą i pomidorkami
Naleśniki z makrelą
Sałata z makrelą i dressingiem musztardowym

    Grzyby i warzywa jesienne. 2015
    Jesień pełna warzyw

    Sałatki na jesienne wieczory



    sobota, 10 października 2015

    Melon z chorizo i brie

    To na pozór szalone połączenie wypadło niezwykle smacznie. Po dzisiejszym pracowitym dniu (kilka godzin w firmie i generalne porządki w mieszkaniu) postanowiłam dokonać fuzji kuchni hiszpańskiej i francuskiej :)




    Składniki:

    Królik z pieczonymi kasztanami

    Królicze mięso często wykorzystuje się w kuchniach hiszpańskiej i francuskiej. Udało mi się kupić kasztany jadalne, wiec postanowiłam połączyć królika właśnie z nimi. Ale wino francuskie zamieniłam na polski cydr.




    Składniki:

    piątek, 2 października 2015

    Sałata z melonem i camembertem

    Melony to jedne z moich ulubionych niepolskich owoców, więc wiele lat temu zaczęłam eksperymentowanie z nimi w ogródku. I się udało :) W tym roku pięknie zaowocowały i teraz mogę się cieszyć ich cudownym smakiem i jeszcze piękniejszym aromatem w tunelu, gdzie rosną i w kuchni, gdzie je przechowuję.




    Składniki (na dwie porcje):

    czwartek, 17 września 2015

    Sałata z gruszką i serem pleśniowym

    Ta sałatka zawsze kojarzy mi się z okresem wrześniowo-październikowym. Może dlatego, że o tej porze roki gruszki są najsmaczniejsze. To absolutna klasyka, którą - z powodu alergii na orzechy włoskie - jestem zmuszona zmienić. Ale coś chrupiącego i tak do niej dorzucam ;) Sałatka idealna na drugie śniadanie i nie tylko.



    Składniki (na 2 porcje):

    sobota, 5 września 2015

    Resztkowa sałata z grzankami

    Sobota rano. Kartka i długopis w ruchu, bo czas na większe zakupy. Obok lista dań do przygotowania z myślą o dzisiejszych posiłkach, czekającej mnie podróży i posiłku do odgrzania po powrocie. W lodówce niewiele zostało, ale jeszcze po kątach widać różne resztki, w tym czerstwy chleb. Co z nimi zrobić? Kanapkę-śmieciówę? Eeeee... Ale może przekręconą kanapkę, czyli wszystko będzie na opak ;) Idealna na sobotnie śniadanie. Po taką sałatę skuszą się również dzieci. Może nie wszystkie zechcą zjeść "zielsko", ale wędlinkę, kolorowe pomidory, a przede wszystkim grzanki myślę, że zjedzą z ochotą.




    Składniki: