Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soczewica pomarańczowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soczewica pomarańczowa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 września 2025

Wegańskie paszteciki z masą z brokułu i soczewicy

Zazwyczaj wybierając się w podróż, piekę serowe paluchy. Ostatnio jednak temperatura powietrza była tak wysoka, że nie chciałam jej podwyższać długim pieczeniem w piekarniku. I pomyślałam o pakiecikach w cieście filo. Masę do wypełnienia zrobiłam z ugotowanego brokułu i pomarańczowej soczewicy. Wyszło naprawdę pysznie😋 , a pomidorki koktajlowe świetnie pasowały i podbijały smak. Paszteciki jadłam w plenerze, więc nie było kłopotu w tym, że wokół pojawiły się okruchy ciasta filo.




Składniki (na 14 pasztecików):

poniedziałek, 28 lipca 2025

Bezglutenowa pieczeń z cukinii, soczewicy i gryki

Pomysł na tą bezglutenową, kolorową pieczeń chodził za mną od kilku dni. Specjalnie dzień wcześniej ugotowałam więcej kaszy gryczanej do obiadu, by została potem do wykorzystania. Nie ma w niej ani kaszy manny, a ni bułki tartej, a mimo to pieczeń dobrze się kroi i nie rozsypuje. Jajka z gryką i masło robią swoje. Pieczeń pachnie fantastycznie i smakuje wybornie.




Składniki:

środa, 16 kwietnia 2025

Pasztet z soczewicy i selera

Na tegoroczną Wielkanoc upiekłam pasztet w przyjemnym kolorze. W całym mieszkaniu pięknie pachnie od niego kozieradką i soczewicą. Bardzo dobrze smakuje z rzodkiewkami i chrzanem. Słodkawy smak warzyw i soczewicy przełamuje kwaskowatość żurawin. Powierzchnia pasztetu jest chrupiąca, ale miąższ jest wilgotny, więc pieczeń świetnie się kroi i nie rozsypuje na boki.




Składniki:

sobota, 18 stycznia 2025

Pierogi z soczewicą

Na pierogi z pomarańczową soczewicą miałam ochotę od dawna i czekałam na luźny weekend, by móc je spokojnie polepić. Dzięki szybkiemu gotowaniu się tego rodzaju soczewicy, farsz jest szybki do przygotowania. A przy tym przepyszny 😋




Składniki
:

niedziela, 28 sierpnia 2022

Pieczeń z cukinii, soczewicy i pieczarek

W tym roku w warzywniku wyrosło mi 5 krzaków cukinii. Nie nadążamy z ich bieżącym wykorzystaniem, bo nie samą cukinią człowiek żyje 😉 Gdy cukinia wyrasta mi do sporych rozmiarów, nazywanych domowo cukinią pasztetową, przygotowuję z nich różne pieczenie zwane inaczej pasztetami, których na blogu jest już dużo (przepisy w zakładce na kanapki). Dziś kolej na połączenie cukinii z soczewicą i pieczarkami. Można ją wykorzystać jako danie główne, do kanapek, ale też odgrzać następnego dnia na śniadanie.




Składniki:

wtorek, 15 lutego 2022

Wegańska pieczeń z soczewicy i batata

10 lutego obchodziliśmy Światowy Dzień Suchych Nasion Roślin Strączkowych. Ja je bardzo lubię i chętnie wykorzystuję w swojej kuchni. Są świetną podstawą do przygotowania wegańskich i wegetariańskich odpowiedników pasztetów. Pieczeń według poniższego przepisu może być głównym składnikiem kanapek na wegańskie śniadanie. Inne inspiracje na takie posiłki można znaleźć na portalu przepisy.pl w zakładce wegańskie śniadanie (tutaj).

  


Składniki (na małą keksówkę o wymiarach dna (7 x 18) cm):

niedziela, 21 listopada 2021

Wegańskie gołąbki w pak choi

Zawsze mam kłopot, co zrobić z liśćmi chińskich kapust typu pak choi. Wolę zjadać ich soczyste ogonki liściowe, ale żal mi wyrzucać same liście. Dlatego w tym roku użyłam ich do przygotowania gołąbków. Okazały się bardzo wdzięcznym materiałem do formowania, a potem szybkiej obróbki termicznej. Farsz składa się z soczewicy i pecłonek (gąsek zielonych i szarych).




Składniki:

środa, 4 sierpnia 2021

Pieczeń / pasztet z cukinii, soczewicy i boczniaków

W warzywniku cukinia znów wybujała, a na balocie boczniaki rosną jak na drożdżach. Pomyślałam zatem, by je połączyć ze sobą i upiec coś à la pasztet, tyle że bez mięsa 😉 Wypełnieniem jest tu pomarańczowa soczewica, która szybko się gotuje i rozgotowuje, więc nie trzeba potem całości blendować lub mielić. Pieczeń łatwo się kroi i nie rozsypuje. Jest pyszna 😋😋😊




Składniki (na dużą keksówkę):

poniedziałek, 25 stycznia 2021

Pulpety z soczewicy i białych warzyw

Dziś pierwszy raz od dwóch tygodni poczułam smak i zapach kawy podczas śniadania, więc postanowiłam to uczcić i zrobić obiad bogaty w zapachy i smaki 😀😊😋 Od dawna miałam ochotę na pulpety w sosie, więc skorzystałam z tego, że miałam trochę białych warzyw z gotowania bulionu, a potem dogotowałam pomarańczową soczewicę. I to właśnie one stały się bazą tych wybornych w smaku kulek.





Składniki:

czwartek, 18 kwietnia 2019

Świąteczny pasztet z pomarańczowej soczewicy na Wielkanoc

Na pasztet z pomarańczowej soczewicy miałam ochotę od dawna. To bardzo wdzięczne ziarno, bo nie trzeba go moczyć i szybko się gotuje, a potem miksuje na idealnie gładką masę. Trzeba tylko zadbać o odpowiednie jej natłuszczenie, bo inaczej wyjdzie coś suchego i bardzo sypkiego. Mój pasztet nie zawiera glutenu ani produktów pochodzenia zwierzęcego. Sprawdzi się zatem w diecie bezglutenowej i roślinnej. Ma mnóstwo różnych dodatków w postaci intensywnie pachnących przypraw oraz bakalii. W końcu to pasztet świąteczny przygotowywany z myślą o Wielkanocy 😃




Składniki:

niedziela, 28 października 2018

Zupa z soczewicy, dyni i pak choi oraz "Układanka"

Pochmurna jesień i całe dnie w pracy sprawiają, że tęsknię za kolorami na talerzu. Dlatego w kuchni sięgam po składniki w kontrastowych kolorach. Zupa z zawartością soczewicy i chrupiącymi boczniakami jest nie tylko kolorowa, ale też sycąca i cudownie pachnąca. A dzięki zawartości rozgrzewających przypraw, idealnie nadaje się na jesienne chłody i słoty.




Składniki (na 3 porcje):

niedziela, 18 marca 2018

Indyjski sambar i "Marzenia szyte na miarę"

Ranek przywitał nas dziś temperaturą -13 stopni Celsjusza. Mróz łapał mocno za nogi, a silny wiatr dodatkowo spotęgował odczuwanie chłodu na twarzy. Ranne przemarznięcie i opóźniony powrót z wyjazdu (pseudokibice jechali na mecz i jakoś niespecjalnie się spieszyli, bo wciąż wychodzili ze swego pociągu, powodując opóźnienie mojego pociągu) sprowokowały mnie do przygotowania rozgrzewającej i bardzo sycącej zupy warzywnej z południa Indii serwowanej tam... na śniadanie. Przygotowałam spory garnek, więc będzie jeszcze na jutro po pracy 😊 To jednogarnkowe danie polecam nie tylko weganom i ludziom unikającym glutenu.




Składniki (na 5-6 porcji):

sobota, 11 lutego 2017

Krem z marchwi z pomarańczową soczewicą i "Błękitny zamek"

Krem z marchewek od dawna chodził mi po głowie. Nie chciałam jednak, by zupa była słodka i postanowiłam przełamać jej smak dodatkiem odpowiednich przypraw. Moja zupa nie ma intensywnie pomarańczowego wyglądu, bo oprócz zwykłych marchewek dodałam sporą marchew żółtą, która traci kolor podczas gotowania. Ponieważ ostatnio gotowałam wiele zup-kremów, nadszedł czas na zmiany - dodałam do niej pomarańczową soczewicę.




Składniki (na 5 porcji):

niedziela, 9 października 2016

Perska zupa z czerwonej soczewicy i "Zupa z granatów"

Przepis na dzisiejszą zupę pochodzi z książki "Zupa z granatów" (recenzja na dole wpisu). Przepis tak mnie zaintrygował, że od razu po przeczytaniu postanowiłam go wykorzystać. Muszę przyznać, że zupa jest idealna na pogodę, którą mamy w Polsce. Jest sycąca i rozgrzewająca, a w domu rozchodzi się przyjemny zapach wschodnich przypraw. Niżej podaję proporcje z książki. Sama zrobiłam z połowy składników.




Składniki (na 4 porcje):

wtorek, 17 marca 2015

Barszcz czerwony na sposób azjatycki

Gdy człowiek ledwo się trzyma na nogach, a żołądek domaga się jedzenia, dobrym rozwiązaniem jest treściwa i szybka zupa. Ponieważ uwielbiam warzywa strączkowe i buraki czerwone, postanowiłam zrobić ich mix. Do tego trochę wschodnich dodatków i w ostatniej chwili wrzuconych świeżych ziół z własnej doniczkowej uprawy. I oto przepis:




Składniki (na 2 porcje):

piątek, 6 marca 2015

Kotlet (burger) z soczewicy i fasoli z surówką z marchwi

Powoli idzie wiosna. Dziś chyba się gdzieś po drodze zatrzymała, bo rano samochody, drzewa, krzewy i trawa na skwerku pokryte były białym puchem. W każdym razie ja zaczynam czuć wiosnę, a z szafek znikają zapasy zgromadzone późnym latem. Dziś otworzyłam ostatnią torbę z fasolą borlotti z mojego ogródka. Do niej dodałam pomarańczową soczewicę. A z połączenia wyszły kotlety na obiad i burgery do kanapek na jutrzejsze śniadanie.

Szklankę fasoli po opłukaniu namoczyłam na dwie godziny we wrzątku, który odlałam. Fasolę ponownie zalałam wrzątkiem, wsypałam czubatą łyżeczkę cząbru i gotowałam przez ok. 30 minut. Część zużyłam dziś, jutro wymyślę zastosowanie na resztę.




Składniki: