Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zarodki pszenne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zarodki pszenne. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 stycznia 2018

Ciabatta z rodzynkami i słonecznikiem oraz "Świąteczne marzenie"

Karnawał to czas na dietetyczne folgowanie, a ciabatta to świetny wypiek wśród karnawałowych przysmaków. Ciabatta jest włoskim rodzajem pieczywa drożdżowego. Ma dość nieciekawy kształt, bo pieczywo jest jakby rozlane - długie i prawie płaskie. Jej niewątpliwą zaletą jest chrupkość dobrze wypieczonej skórki i miękki środek z charakterystycznymi dziurami powstałymi podczas wyrastania ciasta w fazie wzrostu i fazie wypiekania (mnie takie nie wyszły, ale może to i dobrze, bo wolę zwarte pieczywo). W tej chwili ciabatty wypieka się z przeróżnymi dodatkami. W styczniowej piekarni Amber, w której tym razem nie mogłam wziąć udziału, blogerzy wypiekali ciabattę z orzechami włoskimi i rodzynkami. Ze względu na alergię zamieniłam orzechy na słonecznik. Przepis jest świetny, a to za sprawą Gucia ( klik!), którego receptury są zawsze niezawodne.




Składniki: