Wegetariańskie mielone pieczenie są dla mnie świetnym rozwiązaniem na kanapki. W ubiegłym roku publikowałam tutaj przepis na kolorowy pasztet z cukinii. Dziś proponuję inną wersję. Dbając o poprawność językową 😉, celowo nie nadaję jej nazwy "pasztet", ale "pieczeń", doskonale oddającą to, czym ta przystawka jest. Głównym składnikiem jest cukinia, a towarzyszy jej fasola mung nadająca lekkości pieczeni i ziemniak, który z kolei nadaje ciekawszego smaku i aromatu. Sprawia też, że pieczeń ma wspaniały wilgotny środek i się nie rozsypuje przy krojeniu. Jeśli zdecydujecie się skorzystać z tego przepisu, polecam przygotować pieczeń wieczorem i umyć zęby po włożeniu do piekarnika. Niesamowicie pachnie i bardzo kusi, by spróbować. Umyte zęby być może powstrzymają przed sięgnięciem po kawałek, bo pieczeń potrzebuje trochę czasu, by stężeć.
Składniki: