Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka żytnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka żytnia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 listopada 2018

Bułki z podwójnym biboszem w listopadowej piekarni

Wybierając pieczywo do listopadowej piekarni, Amber natrafiła w sieci na bułki, które upiekła Agnieszka prowadząca blog Bochen chleba Agnieszka jako inspirację wykorzystała przepis z bloga ploetzblog.de . Jak pisze Amber na swoim blogu, według słownika języka polskiego bibosz oznacza człowieka lubiącego bawić się w wesołym towarzystwie, koniecznie z udziałem alkoholu (birbanta, hulakę, utracjusza, hulajduszę…) W terminologii piekarskiej to zaparka z gorącej wody i czerstwego chleba. Zainspirowana przepisem Agnieszki, postanowiłam połączyć oba znaczenia słowa bibosz.




Składniki (na 7 bułek):

poniedziałek, 24 września 2018

Żytni, razowy chleb radziwiłłowski na zakwasie we wrześniowej piekarni

Dzięki Oli z bloga Cztery fajery mieliśmy okazję wypróbować we wrześniowej piekarni Amber historyczną recepturę na chleb radziwiłłowski. Jak pisze Autorka na swoim blogu - "Chleb żytni razowy radziwiłłowski na zakwasie został wpisany przez Ministerstwo Rolnictwa na listę produktów tradycyjnych województwa mazowieckiego. To chleb z mąki pełnoziarnistej (razowej) bez domieszki jakiejkolwiek innej mąki. Dzięki temu długo zachowuje świeżość i nie wysycha tak szybko jak chleby pszenne. Piękny ciemny kolor zawdzięcza dodatkowi melasy lub słodu, który zaczęto stosować dopiero w XX wieku. Jak na prawdziwy wiejski chleb przystało, chleb żytni razowy radziwiłłowski na zakwasie składa się tylko z czterech składników: mąki, wody, soli i ewentualnie melasy. Nic więcej i nic mniej.” I ja do tej receptury całkowicie się dostosowałam, niczego w niej nie zmieniając.




Składniki na małą foremkę:

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Vörtbröd - świąteczny chleb w grudniowej piekarni

W ubiegłym roku w grudniowej piekarni u Amber piekliśmy aromatyczny fiński chleb świąteczny. W tym roku wypiekaliśmy równie wspaniały świąteczny chleb ze Szwecji zaproponowany przez Marcina, który prowadzi blog Grahamka, weka i kajzerka… Vörtbröd to świąteczny chleb z mąki żytniej i pszennej oraz brzeczki (a w razie jej braku – na ciemnym piwie). Zwykle doprawiany goździkami, cynamonem, imbirem, kardamonem i rodzynkami. W Szwecji tradycyjnie jest jedzony na Boże Narodzenie w ramach świątecznego stołu Julbord – rodzaju skandynawskiego posiłku serwowanego w formie bufetu z wieloma ciepłymi i zimnymi potrawami. Kiedy tylko zaczyna się Adwent, chleb zaraz pojawia się w piekarniach.


Dla mnie była to kolejna okazja, by pobawić się kształtem pieczywa i przygotować coś na wigilijny stół, więc jeden z bochenków uformowałam ponownie w rybę, ale tym razem uformowaną nie w szczupaka (jak w listopadowej piekarni), a coś karpiopodobnego. Już wiem, że żeby zachować ten rybi kształt i chleb nadmiernie nie popękał, bochenki muszą wyrastać nieco dłużej albo użyję bardziej zmielonej mąki.



Składniki (na 2 bochenki):

poniedziałek, 16 października 2017

Jesienny chleb z dynią i figami w październikowej piekarni

W swojej kuchni przygotowuję zwykle dania dopasowane do pór roku i dojrzewania warzyw i owoców. W związku z tym z wielką radością przywitałam propozycję Zorry! na chleb z dynią do październikowej piekarni u Amber. To idealny wybór na obchodzony dziś World Bread Day. Już kiedyś podawałam na blogu przepis na chleb z dynią i chili, więc wiedziałam, że dla innego efektu kolorystycznego tym razem użyję dyni pieczonej i zmiksowanej, a nie surowej i tartej. Jak zwykle chleb piekłam w keksówce, bo wtedy wiem, na jak długo mi tego chleba wystarczy.




Składniki:

poniedziałek, 18 września 2017

Czarny chleb we wrześniowej piekarni

Chleb jest naprawdę wyjątkowy - pachnący czarnuszką o lekkim posmaku kawy, którą uwielbiam i dlatego tym razem piekłam od razu dwa bochenki (jeden zamroziłam). Chleb mi czarny nie wyszedł, ale za to smakuje wybornie i pachnie kusząco. Przepis przygotował dla nas Gucio, autor bloga Kuchnia Gucia. Napisał o nim tak: (…) przepis od J. Hamelmana z książki „Chleb” wykorzystujący czerstwe pieczywo. Zaskakująco dobry, wytrawny w smaku, puszysty miękisz i prosty w wykonaniu. Posypka z czarnuszki obowiązkowa. Mnie chleb puszysty nie wyszedł, ale to dobrze, bo wolę zwarte pieczywo.




Składniki (na dwie keksówki):

niedziela, 25 czerwca 2017

Chleb na zakwasie pachnący tahiną i "Wybacz mi"

Zakup nowego słoika z tahini i dobranie się do tej pasty wiąże się z pokonaniem grubej warstwy pysznego oleju o wyrazistym smaku. Postanowiłam wykorzystać ten olej do wypieku chleba na najbliższy tydzień. Chleb ma chrupiącą skórkę i mocno pachnie tahiną.




Składniki (na keksówkę):

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Chleb z semoliny z nasionami w kwietniowej piekarni

Tym razem przepis na chleb Amber wybrała wspólnie z Daną z bloga Leśny Zakątek. Chleb miał być rodzajem pieczywa tostowego. Mnie taki niestety nie wyszedł 😌 Smakuje jednak ciekawie, a mieszkanie pachniało cudnie po wyjęciu chleba z piekarnika 😊 Zamiast nasion chia użyłam babki płesznik. Przygotowałam jeden bochenek, zmniejszając o połowę ilości poniższych składników.




Składniki (na 2 keksówki):

piątek, 7 kwietnia 2017

Chleb orkiszowo-żytni z sezamem i "Żona plantatora herbaty"

Zdałam sobie właśnie sprawę z faktu, że dawno nie publikowałam przepisu na chleb według własnego pomysłu i że ostatnie przepisy na domowe pieczywo były związane z comiesięczną piekarnią u Amber. Spieszę zatem nadrobić ten brak, zwłaszcza że chleby piekę niezmiennie co tydzień. Od kilku miesięcy to chleby na mące orkiszowej z różnymi dodatkami.




Składniki (na keksówkę 29 x 10 cm):

poniedziałek, 13 marca 2017

Chleb żytni z ziarnami w marcowej piekarni

Jackowi (z bloga Przepisy na domowy ser i chleb), który zaproponował wypiekanie chleba w marcowej piekarni, bardzo zależało, by trzymać się przepisu i go nie zmieniać. Poddałam się temu, bo lubię chleby żytnie na zakwasie i z duuużą ilością ziaren. Smak i zapach chleba na zakwasie to chyba mój ulubiony aromat w kuchni. W minioną sobotę zatem pachniało 😊jak zwykle u mnie w weekend dobrym swojskim pieczywem. Chleb wypiekany w tym miesiącu ma w sobie domieszkę drożdży. Ja bym z niej zrezygnowała. Pozwoliłabym natomiast, by chleb dłużej wyrastał, przez co nabrałby kwasowości, której mi w tym konkretnym pieczywie zabrakło. Dla niecierpliwych dodatek drożdży wydaje się tutaj jednak uzasadniony. Podstawowa mąka w tym chlebie to żytnia 1150 lub 1400. Można ją zastąpić mieszanką 720 i 2000 - 2 części 720 jasnej i 1 część razowej 2000.





Składniki (na keksówkę o wymiarach (30 x 11)cm ):

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Pumpernikiel na zaczynie w styczniowej piekarni

W styczniowej piekarni Amber nastał czas na pumpernikiel. W dzieciństwie nie znosiłam smaku tego chleba. Ba! Nie lubiłam nawet na niego patrzeć, bo nie dość że niesamowicie ciemne (a byłam przyzwyczajona do widoku jasnego pszenno-żytniego chleba), to jeszcze ciężki, a wręcz toporny mi się wydawał. Po latach gusta się zmieniają... Do przepisu zaproponowanego przez Marzenę z bloga Zacisze kuchenne, podeszłam z pewnym sceptycyzmem, bo lubię pumpernikiel pachnący przyprawami i ciemny tak, że aż czarny. Upiekłam więc jeden bochenek z połowy poniższych składników, używając mąk pełnoziarnistych, by ciasto było ciemniejsze. Niektórzy dodają do ciasta rodzynki lub korzenie. Najpopularniejszym dodatkiem jest kawa lub kakao, słód lub melasa. W piekarni u Amber mamy wybór i możemy dowolnie modyfikować zaproponowany przepis. Oprócz użycia mąk pełnoziarnistych, lekko poperfumowałam ciasto mielonym kminkiem. Użyłam też zdecydowanie więcej kawy. Zamiast zwykłej melasy dodałam kwaskowatą melasę z granatem, bo jak pisałam w poprzednich postach związanych z wypiekiem chleba, nie przepadam za słodkim pieczywem. Efekt taki jak na zdjęciu niżej - pulchny słodki (mimo kwaskowatej melasy) chleb drożdżowy. Zdecydowanie pumpernikiel w stylu amerykańskim, a nie niemiecki razowiec pieczony w niskiej temperaturze przez długie godziny.




Składniki:

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Fiński chleb świąteczny w grudniowej piekarni

Zbliżają się Święta, więc nic dziwnego, że w grudniowej piekarni Amber piekliśmy Ruiskuorinen olutlimppu – fiński chleb świąteczny zaproponowany przez Gucia, autora bloga Kuchnia Gucia. Przez pewien czas zastanawiałam się, czy piec w tym miesiącu, bo chlebek wydawał się raczej deserową formą pieczywa, a ja na czas Adwentu zrezygnowałam ze wszelkiego typu słodkości. Uznałam, że alkohol i tak wyparuje podczas pieczenia, więc tu kłopotu nie było. Resztę piwa wykorzystałam do usmażenia piwnych naleśników na krokiety. Zwykłą melasę zastąpiłam melasą z granatem o kwaśnym smaku. Zrezygnowałam z goździków, więc podczas pieczenia mieszkanie pachniało ciemnym piwem, skórką pomarańczową i fenkułem. Miałam namiastkę Świąt - zrobiło się nastrojowo i świątecznie :) Nazwa chleba uzmysłowiła mi, że najwyższy czas nastawić ciasto na pierniczki, które od lat robię z ciasta dojrzewającego.




Składniki (na 2 bochenki):

poniedziałek, 24 października 2016

Chleb pytlowy na zakwasie z pestkami dyni w październikowej piekarni

W październikowej piekarni Amber piekliśmy chleb, który wybrała dla nas Małgosia, Autorka Akacjowego bloga. Przepis przewiduje proporcje na dwie nieduże keksówki o wymiarach ok. 24 cm x 11 cm (mierzone u góry). Ja piekłam z połowy składników z wyjątkiem pestek dyni, których dodałam więcej i połączyłam z nasionami słonecznika. 




Składniki :
Zaczyn
115 g aktywnego zakwasu żytniego (dokarmionego 24 godz. wcześniej)
375 g mąki żytniej 720
300 g wody

Ciasto chlebowe

sobota, 24 września 2016

Chleb wileński i fotki z Wilna

Będąc w Wilnie, koniecznie spróbujcie tamtejszego chleba wileńskiego. Gdzieś wyczytałam, że oprócz znanej w Polsce ciemnej odmiany tego chleba, można dostać też jasną. Tej drugiej nie udało mi się znaleźć. Za to opychałam się ciemnym pieczywem o słodkiej miodowej skórce i intensywnym smaku kminku, jednej z moich ulubionych przypraw. Na tym blogu podawałam już przepis na chleb wileński z dodatkiem żurawin i suszonych śliwek. Dziś prawdziwa klasyka! Polecam :) A jeśli dotrwacie do końca przepisu, w nagrodę czeka Was fotograficzna wycieczka po Wilnie. Zapraszam :)




Składniki:

poniedziałek, 12 września 2016

Wrześniowa piekarnia - chleb z jabłkiem na zakwasie

We wrześniowej piekarni Amber skorzystaliśmy z receptury Dany z bloga Leśny Zakątek. Byłam go bardzo ciekawa i upiekłam już na początku weekendu, a nie jak zwykle w niedzielę :) Poniżej podaję ilość składników za Daną, choć wypiekałam z połowy, bo na tydzień wystarcza mi jeden bochenek chleba.




Składniki:

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Chleb mieszany na zakwasie i miodzie z oliwkami w sierpniowej piekarni

W sierpniowej piekarni Amber wypiekaliśmy chleb według... mojego przepisu! Aniu, dziękuję, że zdałaś się na mnie - to duże wyróżnienie, ale i wielka odpowiedzialność. Mam nadzieję, że smakował wypiekającym oraz ich rodzinom i znajomym. Oryginalny przepis znajduje się tutaj (klik). Zmieniłam go, by nie mieć przesytu. Muszę przyznać, że zamiana oliwek czarnych na zielone sprawiła, że chleb ma bardziej wyrazisty smak.




Składniki (na keksówkę o wymiarach (26 x 8 x 7) cm) :

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Mieszany chleb na miodzie i zakwasie z oliwkami

Ostatnio chleb z oliwkami piekłam ponad rok temu. Przy okazji ostatnich upałów przypomniał mi się ubiegłoroczny urlop, mijane wtedy gaje oliwne i śródziemnomorski klimat. W ten sposób powstał mi w głowie nowy pomysł na chleb na zakwasie w połączeniu ze smakiem polskiego miodu.





Składniki (na keksówkę o wymiarach (26 x 8 x 7) cm) :


wtorek, 31 maja 2016

Chleb "pleśniowiec" z dodatkami i "Gang Różowego Sari"

Pomysł na chleb (a konkretnie dodatek sera z niebieską czy zieloną pleśnią) zaczerpnęłam z książki Petera Mayle'a i Gerarda Auzeta pt. "Wyznania francuskiego piekarza". Gerard Auzet jest właścicielem rodzinnej piekarni w Cavaillon niedaleko Avinionu. Wypieka chleby drożdżowe. Ja preferuję te na zakwasie, więc postanowiłam upiec właśnie na zakwasie chleb z dodatkiem sera z niebieską pleśnią (u Auzeta to roquefort, u mnie polski lazur). Dla podkręcenia smaku dodałam jeszcze orzechy i pestki dyni. Smak wyborny! Polecam wypróbować w swoich kuchniach :)




Składniki (na niski bochenek o średnicy ok. 28 cm):

niedziela, 27 grudnia 2015

Pierniczki świąteczne z ciasta dojrzewającego

Przepis na nie dostałam wiele lat temu. I to była moja pierwsza przygoda z dojrzewającym ciastem. Warto je przygotować pod koniec listopada lub w okolicach mikołajek. Jeśli się zagapicie (mi się to zdarza, niestety), zróbcie dzień wcześniej - pierniki nie będą miały dodatkowego kwaskowatego posmaku, ale nadal będą smaczne :) Przechowując je w zamkniętym pojemniku, można się cieszyć ich smakiem nawet 2 lata (kiedyś o nich zapomniałam i odkryłam właśnie po dwóch latach - smak nie był już tak intensywny, ale nadal nadawały się do jedzenia). Przepis zaczęłam z czasem dopasowywać do swoich smaków, więc z wersją oryginalną już niewiele ma do czynienia. Duży wpływ na zmianę ciasta miały warsztaty w Żywym Muzeum Piernika w Toruniu. Nie próbowałam jeszcze robić pierników według tamtejszego przepisu, ale może z czasem...



 


Składniki:


wtorek, 8 grudnia 2015

Chleb pszenno-żytnio-orkiszowy - grudniowa piekarnia

Drugi raz biorę udział we wspólnym wypiekaniu pieczywa w piekarni Amber. Tym razem został wybrany (przez Agnieszkę z bloga Bochen chleba) chleb na zakwasie, z czego się bardzo cieszę, bo preferuję właśnie takie chleby. Z przepisu wychodzi bardzo sycący chleb, który po ostygnięciu ma się ochotę zjeść w dużej ilości.




Źródło oryginalnego przepisu tutaj.
Zaczyn żytni


Składniki:
Zaczyn żytni
230 g mąki żytniej typ 2000
190 ml wody
garść żytniego zakwasu


Zaparka
65 g płatków orkiszowych (w oryginale żytnie)
65 g płatków owsianych
260 g wrzącej wody

Zaparka

Ciasto właściwe
430 g mąki pszennej typ 750
40 g mąki pszennej typ 1850
340 ml wody
240 g mąki orkiszowej typ 630
cały zaczyn
cała zaparka
2 łyżeczki soli








  1. Składniki na zaczyn wymieszać i odstawić na noc w temperaturze pokojowej.
  2. Płatki orkiszowe i płatki owsiane zalać wrzącą wodą, wymieszać, szczelnie przykryć i pozostawić na całą noc w chłodnym pomieszczeniu (po całkowitym ostygnięciu można wstawić do lodówki).
  3. Następnego dnia mąkę pszenną i wodę wymieszać do połączenia się składników. Pozostawić do autolizy na 30 minut. 
  4. Po tym czasie dodać mąkę orkiszową, zaczyn i zaparkę. Wyrabiać ciasto ok. 8 minut. Następnie dodać sól i wyrabiać jeszcze 5 minut.
  5. Gotowe ciasto pozostawić do fermentacji wstępnej na 2 godziny w temperaturze 24 °C. W tym czasie ciasto rozciągamy i składamy trzykrotnie w równych odstępach czasowych co 30 minut.
  6.  Podzielić ciasto na dwie równe części i uformować 2 bochenki. Odstawić je pod przykryciem do wyrastania. 
  7. Fermentacja końcowa powinna trwać godzinę w temperaturze 24 °C. W tym czasie nagrzewamy piekarnik wraz z formą/formami do pieczenia do 250 °C.
  8. Wyrośnięty chleb/chleby przekładamy do rozgrzanej formy/form wkładamy do piekarnika. 
  9. Natychmiast obniżamy temperaturę do 240°C . Po 5 minutach obniżamy temperaturę do 230 °C i tak pieczemy przez kolejne 15 minut. Po upływie tego czasu zmniejszamy temperaturę do 220 °C i tak dopiekamy chleb przez ostatnie 30 minut.
  10. Odstawić chleb/chleby do ostygnięcia.











Grudniowy chleb na blogach:
Apetyt na smaka
Bochen chleba
Fabryka kulinarnych inspiracji
Gotuj zdrowo! Guten Appetit!
Kuchennymi drzwiami
Kuchnia Gucia
Leśny Zakątek
Moje małe czarowanie
NieŁad mAlutki
Nie tylko na słodko
Ogrody Babilonu
Para w kuchni
Polska zupa
Smak mojego domu
Stare gary
Weekendy w domu i ogrodzie
W poszukiwaniu slowlife
Zacisze kuchenne

-----
Podobne:

Chleb orkiszowy z otrębami
Chleb żytnio-orkiszowy na zakwasie
Chleb pszenny na zakwasie