Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płatki owsiane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płatki owsiane. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 marca 2022

Chleb codzienny z ziarnami (na zakwasie)

Dziś zapraszam na pajdę mojego klasycznego chleba na zakwasie 😀😋😋 Taki chleb piekę najczęściej na tygodniu, gdy brak mi czasu na wyrabianie i wielokrotne składanie ciasta. Duża hydracja ciasta pozwala na jego równe wyrastanie i uzyskanie średniej wielkości dziur w upieczonym chlebie. Ciasto wyrabiam najczęściej rano przed wyjściem do pracy i po 10-12 godzinach, gdy wracam do domu, wkładam do piekarnika. Zwracam uwagę, że nie wymaga zbyt wiele pracy, wysiłku ani czasu, więc zapracowani i - tak jak ja - cierpiący na chroniczny brak czasu, mogą z powodzeniem upiec własne, domowe pieczywo. Tym samym obalam wciąż funkcjonujący wśród Polaków mit, że pieczenie własnego chleba jest czaso i pracochłonne. Nie jest! A najlepszym dowodem na to jest fakt, że nie kupuję chleba, a piekę go od kilkunastu lat, mimo nienormowanego (czytaj: długiego) czasu pracy zawodowej.




Składniki (na klasyczną keksówkę):

poniedziałek, 14 grudnia 2020

Chleb orkiszowy pieczony w słoikach

Do grudniowej piekarni Amber wybrała przepis Gucia na ciekawy w kształcie chleb pszenno-orkiszowy. Cieszę się, że udało mi się znaleźć odpowiednie słoiki (o pojemności 0,7 l) i upiekłam ten zaskakujący chleb o chrupiącej skórce i bogatym smaku. Chlebki upiekłam ze zmniejszonej ilości składników, na próbę. To może być ciekawy pomysł na świąteczny podarunek, więc warto zgromadzić odpowiednie słoiki.




Składniki (na 2 keksówki lub keksówkę i 2 słoiki 0,7 litra):

niedziela, 15 grudnia 2019

Pieczeń warzywna zamiast pasztetu

Jesień zbliża się ku końcowi. W wielu domach trwają przygotowania do Świąt. U mnie też. Ciasto na piernik staropolski dojrzewa w piwnicy, keksy z dużą ilością bakalii upiekła wczoraj. Dziś zrobiłam próbę pasztecików z soczewicą dla zabieganych. Nie zapominam jednak o jedzeniu na co dzień. Przygotowałam więc kolejną wegetariańską pieczeń, która zastępuje mi klasyczne pasztety.




Składniki:

środa, 16 października 2019

Wytrawne placki dyniowe

Jesień to czas, gdy przy okazji różnych wypieków, wrzucam do piekarnika czerwone buraki i dynię, by mieć je do bieżącej konsumpcji w sałatkach. Tym razem dynię upieczoną w niedzielę wykorzystałam do usmażenia aromatycznych placków.




Składniki (na 2 osoby):

niedziela, 7 kwietnia 2019

Orkiszowy chleb na zakwasie po królewsku

Pisałam już, że zbliżające się Święta inspirują i mobilizują mnie do opracowywania nowych i ciekawych przepisów. Dziś czas na niezwykle smaczny chleb o chrupiącej skórce i cudownym środku z dużą ilością ziaren. Przepis chodził mi po głowie od dawna i nareszcie przyszedł czas na dopracowanie i osiągnięcie wymarzonego celu 😊




Składniki:

piątek, 26 stycznia 2018

Pasztet z białej fasoli i ciecierzycy oraz "Oczy Marzanny M."

Przepis na ten pasztet zaczerpnęłam ze strony Hajduczek naturalnie przy okazji zatwierdzania przepisu, który autorka bloga zgłosiła do mojej akcji kulinarnej "Wytrawne potrawy wigilijne 2017". Hajduczek z kolei wzięła przepis od Marty, która prowadzi blog Jadłonomia. Pasztet piekłam z jednej strony z ciekawości, z drugiej - z musu ze względu na pustki w lodówce i brak możliwości zrobienia zakupów przez dwa dni z rzędu. Trzeba się było zatem ratować tym, co zazwyczaj mam w szafkach. No i tu się zrobił problem, bo do wykonania pasztetu według oryginalnego przepisu potrzeba dwóch szklanek białej fasoli, a ja miałam tylko jedną. Miałam większy zapas fasoli czerwonej, ale nie chciałam stracić jasnego koloru pasztetu, więc drugą szklankę napełniłam ciecierzycą. Pasztet jest pyszny. Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego, więc można go podać weganom. Nie powoduje różnych problemów gastrycznych, bo wcześniej nasiona fasoli i ciecierzycy gotuje się w kilku wodach.




Składniki (na keksówkę):

poniedziałek, 17 lipca 2017

Lipcowa piekarnia - bułki owsiane extremalne A. Piekarza

Przepis do lipcowej Piekarni wybrała dla nas Magda z bloga Konwalie w kuchni, a oryginalny przepis i dokładne instrukcje można znaleźć na blogu Adama (klik!). Pomysł bardzo mi się spodobał, zwłaszcza że szukałam czegoś interesującego na czas podróży. W zaproponowany przepis zakłada użycie słodu pszennego. Nie miałam możliwości jego zakupu, więc użyłam miodu, choć zdaję sobie sprawę, że w ten sposób zmieniłam smak i zapach bułeczek. Myślę jednak, że "inny" nie oznacza "gorszy" 😉




Składniki (na 16 bułeczek):

piątek, 29 lipca 2016

Bananowce bez pieczenia i "Hanka"

Uwielbiam banany w połączeniu ze smakiem kakao. Oba te smaki można zamknąć w waflach i uzyskać pyszny deser bez pieczenia :) Jeden z przepisów na moje bananowce pojawił się na tym blogu w ubiegłym roku. Stosując różne dodatki do nadzienia, za każdym razem można uzyskać w szybki i łatwy sposób smaczny deser szybko znikający z talerza.


 

Składniki:

czwartek, 7 lipca 2016

Ciastka owsiano-amarantusowe i "Co się wydarzyło w Madison County"

Gdy mam zaplanowaną dłuższą pracę, od której trudno się oderwać, przygotowuję jakąś przegryzkę pełną wypełniaczy. Dziś padło na ciastka z płatkami owsianymi, amarantusem ekspandowanym i miodem. Szybkie i łatwe do wykonania :) A dzięki zawartości ricotty są miękkie i lekko wilgotne.




Składniki (na ok. 35 ciastek):

środa, 9 marca 2016

Chleb superfood na zakwasie i miodzie

Chleb, który dziś proponuję, powstał niejako "nawinie" (co się nawinie, to w chlebie) i dzięki temu zużyłam różne resztki, które w chlebie idealnie się spisują. Dodatek płatków powoduje, że chleb długo pozostaje świeży i pulchny, choć jest bez chemicznych spulchniaczy. Pamiętajcie, że dodatek siemienia lnianego i nasion szałwii hiszpańskiej (chia) wymaga dostarczenia do organizmu dużej ilości wody. Są to nasiona, które wchłaniają sporo płynów, więc musimy je systematycznie uzupełniać.




wtorek, 8 grudnia 2015

Chleb pszenno-żytnio-orkiszowy - grudniowa piekarnia

Drugi raz biorę udział we wspólnym wypiekaniu pieczywa w piekarni Amber. Tym razem został wybrany (przez Agnieszkę z bloga Bochen chleba) chleb na zakwasie, z czego się bardzo cieszę, bo preferuję właśnie takie chleby. Z przepisu wychodzi bardzo sycący chleb, który po ostygnięciu ma się ochotę zjeść w dużej ilości.




Źródło oryginalnego przepisu tutaj.
Zaczyn żytni


Składniki:
Zaczyn żytni
230 g mąki żytniej typ 2000
190 ml wody
garść żytniego zakwasu


Zaparka
65 g płatków orkiszowych (w oryginale żytnie)
65 g płatków owsianych
260 g wrzącej wody

Zaparka

Ciasto właściwe
430 g mąki pszennej typ 750
40 g mąki pszennej typ 1850
340 ml wody
240 g mąki orkiszowej typ 630
cały zaczyn
cała zaparka
2 łyżeczki soli








  1. Składniki na zaczyn wymieszać i odstawić na noc w temperaturze pokojowej.
  2. Płatki orkiszowe i płatki owsiane zalać wrzącą wodą, wymieszać, szczelnie przykryć i pozostawić na całą noc w chłodnym pomieszczeniu (po całkowitym ostygnięciu można wstawić do lodówki).
  3. Następnego dnia mąkę pszenną i wodę wymieszać do połączenia się składników. Pozostawić do autolizy na 30 minut. 
  4. Po tym czasie dodać mąkę orkiszową, zaczyn i zaparkę. Wyrabiać ciasto ok. 8 minut. Następnie dodać sól i wyrabiać jeszcze 5 minut.
  5. Gotowe ciasto pozostawić do fermentacji wstępnej na 2 godziny w temperaturze 24 °C. W tym czasie ciasto rozciągamy i składamy trzykrotnie w równych odstępach czasowych co 30 minut.
  6.  Podzielić ciasto na dwie równe części i uformować 2 bochenki. Odstawić je pod przykryciem do wyrastania. 
  7. Fermentacja końcowa powinna trwać godzinę w temperaturze 24 °C. W tym czasie nagrzewamy piekarnik wraz z formą/formami do pieczenia do 250 °C.
  8. Wyrośnięty chleb/chleby przekładamy do rozgrzanej formy/form wkładamy do piekarnika. 
  9. Natychmiast obniżamy temperaturę do 240°C . Po 5 minutach obniżamy temperaturę do 230 °C i tak pieczemy przez kolejne 15 minut. Po upływie tego czasu zmniejszamy temperaturę do 220 °C i tak dopiekamy chleb przez ostatnie 30 minut.
  10. Odstawić chleb/chleby do ostygnięcia.











Grudniowy chleb na blogach:
Apetyt na smaka
Bochen chleba
Fabryka kulinarnych inspiracji
Gotuj zdrowo! Guten Appetit!
Kuchennymi drzwiami
Kuchnia Gucia
Leśny Zakątek
Moje małe czarowanie
NieŁad mAlutki
Nie tylko na słodko
Ogrody Babilonu
Para w kuchni
Polska zupa
Smak mojego domu
Stare gary
Weekendy w domu i ogrodzie
W poszukiwaniu slowlife
Zacisze kuchenne

-----
Podobne:

Chleb orkiszowy z otrębami
Chleb żytnio-orkiszowy na zakwasie
Chleb pszenny na zakwasie



czwartek, 26 marca 2015

Orkiszowo-cieciorkowe bułeczki ziołowe

Dziś po pracy wybrałam się na bazarek przy Rondzie Wiatraczna. W budce, w której zaopatruję się w moją ulubioną kozieradkę, zakupiłam dziś zapas nerkowców, razowej mąki orkiszowej, płatków ryżowych, mąki z cieciorki i złocistego siemienia lnianego. I od razu pomyślałam o wykorzystaniu ich dzisiejszego wieczoru. Ponieważ rano na kanapki do pracy zużyłam końcówkę chleba z sorgo i amarantusem, postanowiłam upiec bułki. Będą moją jutrzejszą przegryzką w przerwach szkolenia, na które się wybieram. Podejrzewam, że do kawy i herbaty będzie spory wybór słodyczy, z których zrezygnowałam na czas Wielkiego Postu. Muszę zatem mieć coś w zanadrzu, gdyby naszła mnie ochota na jakieś ciacho ;)




Składniki:
Ciasto

niedziela, 15 lutego 2015

Chleb na zakwasie ŻYRAFA

Niedziela to dla mnie od lat dzień wypieku chleba. W ubiegłym tygodniu piekłam chleb z mąką żołędziową. Jego kolor skojarzył mi się z żyrafami, które w mojej rodzinie są chyba najdłużej oglądanymi zwierzętami przy okazji wizyty w zoo. Czemu by zatem nie przenieść żyrafy do mieszkanka? ;)



Chleb na zakwasie ŻYRAFA

Składniki: