Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko skondensowane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko skondensowane. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 lipca 2019

Sernik morelowy "Jak pszczoły do miodu"

Sezon na morele trwa w najlepsze. Temperatura na zewnątrz spadła. Można więc bez obawy włączyć piekarnik i upiec sernik. Serniki piekę zazwyczaj bez spodów, więc masa na nie nie może być zbyt płynna, by nie wyciekła z tortownicy. Dzisiejszy sernik miał być z założenia wyjątkowy, więc użyłam do niego oryginalnego twarogu, w zamian uzyskując ciasto wilgotne i puszyste, czyli takie jak lubię 😊😋 Aby podkreślić jego wyjątkowość, ozdobiłam go w specjalny, pszczeli sposób, jak na rodzinę pszczelarską przystało 😊😉🐝🍯🐝 Ma słodko-kwaśny smak, a niektóre jego elementy pachną kwiatami. Warto było mi poświęcić kilka godzin pracy 😊 




Składniki (na tortownicę o średnicy 26 cm):

poniedziałek, 10 czerwca 2019

Pai Bao - bułeczka z Hongkongu w czerwcowej piekarni

Drożdżówkę Pai Bao do wspólnego pieczenia w comiesięcznej piekarni Amber wybrała dla nas współautorka Akacjowy bloga - Małgosia, prowadząca z Piotrem blog o podróżach, kuchni i ptakach. Podstawą tego wypieku jest mleko skondensowane. Bułeczka jest bardzo delikatna po upieczeniu i jeszcze następnego dnia zachowuje świeżość. Jej składanie przypomniało mi moje eksperymenty z różnymi drożdżówkami (np. wieniec z cytrusową dynią czy składane elementami ciasto z dynią i pigwą), do których można wykorzystać dowolne nadzienie.




Składniki (u mnie na keksówkę o wymiarach (11x33)cm):