Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty cukinii. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty cukinii. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 lipca 2019

Panierowane kwiaty patisona z niespodzianką

W niedzielę kwiaty roślin dyniowatych w warzywniku dość długo były ładnie otwarte, z czego intensywnie korzystały pszczoły miodne. Postanowiłam skorzystać i ja 😊 Ponieważ lubię te kwiaty nadziewać różnościami, i tym razem nie mogło być inaczej. Dla górali być może moje połączenie jest nie do pomyślenia, bo przyzwyczaili się do żurawiny. Ja nie mam do niej dostępu 😒 Od lat runo leśne naszego lasu jest wysuszone na wiór, a po dawnym jeziorze pozostały już tylko pojedyncze malutkie oczka wodne. Brak żurawin powoduje w mojej kuchni nowe połączenia i nowe smaki. Jakie tym razem? Zapraszam niżej 😊




Składniki:

poniedziałek, 27 sierpnia 2018

Mozzarella w kwiatach cukinii

Dzięki własnemu warzywnikowi mam dostęp do świeżych kwiatów cukinii. Zauważyłam, że można je już kupić na bazarach i w niektórych większych sklepach. To świetny produkt do faszerowania, we Włoszech w codziennym użytku, dla Polaków wciąż zaskakujący. Kwiaty najlepiej jest zrywać o poranku, bo są wtedy otwarte. Łatwo je wtedy faszerować i widać, czy nie ma w nich żadnych owadów. Przy zrywaniu należy pamiętać o tym, by zawsze zostawić choć jeden kwiat męski (o odróżnieniu kwiatów męskich od żeńskich będzie niżej). Jeśli kwiaty nie zostaną wykorzystane od razu, warto włożyć je do miski z zimną wodą. Dziś proponuję faszerowanie cukinii mozzarellą, zwłaszcza że na rynku pojawiły się malutkie kuleczki, idealne do tego zabiegu 😊




Składniki (na 2 porcje):

środa, 9 sierpnia 2017

Kwiaty cukinii z ricottą i "Po północy"

Tegoroczna pogada sprzyja zakwitaniu cukinii. W czasie upałów kwitną głównie kwiaty męskie, na których nie zawiązują się owoce. Gdy temperatura spadnie i roślina będzie odpowiednio podlana, zawiązują się kwiaty żeńskie, a na nich malutkie cukinie. Przy zrywaniu kwiatów należy pamiętać, by na roślinie zostawić oba ich rodzaje, bo oba są potrzebne do zapylania.




Składniki (na 2 porcje):