Pokazywanie postów oznaczonych etykietą k. szwajcarska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą k. szwajcarska. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 maja 2021

Szwajcarski chleb z kantonu Ticino

Chleb zaproponowany przez Amber w majowej piekarni jest tradycyjnym wypiekiem kantonu Ticino, włoskiej części Szwajcarii. Ma charakterystyczny kształt dzięki przecięciu kilku pojedynczych bułek zrośniętych ze sobą. Jada się go przy wspólnym stole, odrywając po kawałku. Można go upiec na zaczynie lievito, na bidze lub samych drożdżach. Moje chlebki pieczone były na zakwasie podobnym do włoskiej pasta madre. Ważne jest użycie dobrej mąki o wysokiej zawartości białka. Do takich wypieków polecam oryginalne mąki włoskie, które poza typem (we Włoszech typuje się mąki inaczej niż w Polsce) mają na opakowaniu informację o sile mąki (piekłam na mące W270-290). 




Składniki (na 2 chlebki):

niedziela, 17 września 2017

Rösti i "Na pokuszenie"

Niedawno smażyłam rösti z buraczane według przepisu Gino D'Acampo. Wtedy przypomniałam sobie placek, który jadłam w genewskiej restauracji z narodowymi daniami szwajcarskimi, bo też rösti to szwajcarska potrawa narodowa przypominająca w smaku polskie placki ziemniaczane. Rösti przyrządza się jednak w większej formie - jeden gruby placek na całą patelnię. Rösti można przygotować z ziemniaków surowych lub podgotowanych. W rezultacie smak rösti jest podobny do polskich placków ziemniaczanych, a wyglądem przypomina hiszpańską tortillę patatas. Podstawą rösti są ziemniaki. Nie mogą być byle jakie, bo placki nie zawierają żadnego kleiszcza w postaci mąki czy jajek. Mogą zatem uchodzić za danie wegańskie.




Składniki (na 2 porcje; na patelnię o średnicy ok. 24 cm):