Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos pomidorowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos pomidorowy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 lipca 2025

Lazania z cukinią

Dziś znów pozanudzam Was cukinią. Cóż, rośnie jak na drożdżach i szkoda, by się zmarnowała. A teraz jest najświeższa i najsmaczniejsza 😋, i własna. Jeść coś trzeba, dlaczego zatem nie cukinię? 😉 Ja swoją lazanię przygotowałam w keksówce, bo wtedy wychodzą dokładnie 3 porcje i płaty makaronu ładnie się układają.




Składniki (na 3 porcje):

czwartek, 23 lutego 2023

Zupa pomidorowa

Zupę pomidorową robię tylko od wielkiego dzwonu lub na specjalne życzenie dzieci. Sama za nią nie przepadam (delikatnie powiedziane 😉😀😄) i przeżywam katusze, gdy jest podawana podczas różnych wyjazdów służbowych i szkoleń. Może dlatego do tej pory nie pojawiła się na blogu 😉 Podstawą moich pomidorówek jest domowy sos pomidorowy i dobry wywar warzywny. Nigdy nie dodaję koncentratu pomidorowego, dlatego moja zupa jest bledsza od tych restauracyjnych. Ostatnio mieliśmy dylemat - pomidorówka z ryżem czy makaronem🤔? I wtedy w sklepie w oczy wpadł mi jeden z moich ulubionych makaronów 😍😀🤩 Kłopot rozwiązany 😊 A Wy z czym podajecie pomidorówkę?




Składniki (na 5 porcji):

sobota, 13 sierpnia 2022

Dietetyczny sos z pomidorów i cukinii

Dieta wykluczająca jest dietą dość restrykcyjną, w której łatwo popaść w rutynę i przez to tęskni się do smaków, na które pozwolić sobie nie wolno. Latem ratunkiem są m.in. pomidory zawierające smak umami. Przyjemność ich jedzenia można sobie wydłużyć, przygotowując pasteryzowany w słoikach sos na zimę. Jest na tyle smaczny, że zużyłam nań już 10 kg pomidorów, a myślę, że to jeszcze nie koniec 😊 




Składniki (na 12 słoików o objętości 370 ml):

piątek, 24 kwietnia 2020

Spaghetti z sosem zero waste z soczewicą

To danie powstało pod wpływem chwili. Została mi woda po gotowaniu fioletowych marchewek do mojego ulubionego pasztetu z czarnej soczewicy. Na patelni został smak z duszenia cebuli. A w lodówce trochę soczewicy, którą ugotowałam na zapas. Szkoda mi było wylewać tę fioletową wodę słodką od marchewek i postanowiłam ją wykorzystać. W ten sposób powstał wyśmienity sos podobny trochę w smaku do bolognese. Tym razem zrezygnowałam z tradycyjnego podawania spaghetti wymieszanego z sosem. Podałam go trochę na sposób polski, wykładając na ugotowany makaron.




Składniki (na 3 porcje):

wtorek, 14 kwietnia 2020

Pizza na zakwasie ze szparagami

Przyznam się, że od kiedy pierwszy raz upiekłam pizzę na zakwasie, zrezygnowałam z przygotowywania do niej ciasta drożdżowego. Owszem czekanie na wyrastanie trwa dłużej, ale za to smak - moim zdaniem - jest o wiele lepszy. Podobnie do blatu drożdżowego - ten na zakwasie również można mrozić. W sytuacji, kiedy drożdże są towarem reglamentowanym, upieczenie tego placka na zakwasie wydaje się doskonałym rozwiązaniem. Przedstawiam zatem swój wypróbowany sposób na przygotowanie blatu do pizzy i w ten wiosenny czas proponuję podanie jej z sezonowym w naszym klimacie warzywem - szparagami.




Składniki:

niedziela, 30 września 2018

Pizza z mini cukiniami i "Syn"

Znów danie z serii "Z warzywnika na talerz". Tym razem z malutkimi cukiniami - soczystymi i słodziutkimi po upieczeniu. Cukinie rozłożyłam promieniście na kształt dziecięcego obrazka ze słońcem, które dziś intensywnie operuje.




Składniki:

czwartek, 30 sierpnia 2018

Zielona fasolka w sosie z żółtych pomidorów i papryki

Stali goście tego bloga wiedzą, że jestem pomidorową maniaczką i uprawiam co roku ok. 20 odmian tych przepysznych owoców. Wśród nich są pomidory żółte. Mam starą odmianę o dużych owocach (zwykle przekraczających masę 0,5 kg), z których bardzo łatwo zdejmuje się skórkę. Poza tym uwielbiam papryki i tych też mam kilka różnych odmian. Zimą kupiłam nasiona, z których miały wyrosnąć czerwone i mięsiste papryki czerwone. Okazuje się, że wyrosły papryki białe o cienkiej skórce. Do pieczenia się nie nadają, ale ze względu na zdecydowany smak, są świetne do sosów. Postanowiłam zatem wykorzystać jedne i drugie, by przygotować z nich aromatyczny sos do zielonej fasolki z myślą o zimowych zapasach.




Składniki (na 6 słoików o pojemności 370 ml):

niedziela, 18 marca 2018

Indyjski sambar i "Marzenia szyte na miarę"

Ranek przywitał nas dziś temperaturą -13 stopni Celsjusza. Mróz łapał mocno za nogi, a silny wiatr dodatkowo spotęgował odczuwanie chłodu na twarzy. Ranne przemarznięcie i opóźniony powrót z wyjazdu (pseudokibice jechali na mecz i jakoś niespecjalnie się spieszyli, bo wciąż wychodzili ze swego pociągu, powodując opóźnienie mojego pociągu) sprowokowały mnie do przygotowania rozgrzewającej i bardzo sycącej zupy warzywnej z południa Indii serwowanej tam... na śniadanie. Przygotowałam spory garnek, więc będzie jeszcze na jutro po pracy 😊 To jednogarnkowe danie polecam nie tylko weganom i ludziom unikającym glutenu.




Składniki (na 5-6 porcji):

niedziela, 14 stycznia 2018

Pizza z suszonymi grzybami i "Pudełko z marzeniami"

W ubiegłym roku grzyby obrodziły na tyle, że zapas suszonych został tylko nieznacznie uszczuplony na czas Bożego Narodzenia. W moim domu bardzo lubimy pizzę z grzybami, w związku z tym pomyślałam, że zrobię z suszonymi. To był strzał w dziesiątkę 🎯




Składniki (na 4 porcje):

czwartek, 31 sierpnia 2017

Sos pomidorowy (bez dodatków) na zimę

Jeśli tak jak ja nie macie już pomysłów, co zrobić z pomidorami, a szkoda by się zmarnowały na krzakach, to zachęcam do włożenia ich do słoików. Można je włożyć w całości (przepis wkrótce) lub zrobić z nich stuprocentowy sos pomidorowy. Warto przy tym zwrócić uwagę na odmianę pomidorów, o czym można przeczytać na dole postu. Niektórzy nazywają taki sos z włoska passatą, choć z tym włoskim wyrobem ma on wspólny tylko pomidorowy składnik, bo robi się go zupełnie inaczej. Włoszki przerabiają od razu olbrzymie ilości (kilkadziesiąt kilogramów) pomidorów i do tego używają specjalnego urządzenia o nazwie passapomodoro, które oddziela miąższ od skórek. Nie jest to też przecier, bo pomidory nie są przecierane. W sosie nie ma żadnych innych składników. Pisałam już kiedyś, że pomidory (bez dodatków w postaci innych warzyw) doskonale się pasteryzują i nie potrzebują do tego żadnego konserwantu w postaci soli, cukru czy octu.




Składniki (z 2,5 kg mięsistych* pomidorów otrzymuje się ok. 2 litrów sosu):

czwartek, 24 sierpnia 2017

Sos warzywny do słoików

Przez ostatnie dwa dni mieszkanie pachniało tak, że aromatu nie powstydziłaby się włoska gospodyni. A to za sprawą przygotowywania kolejnej partii przetworów z pomidorami w roli głównej. Najpierw w słoiki zapakowałam sos z mieszanki warzyw. Po godzinie gotowania sos bez żadnego doprawiania idealnie nadawał się do makaronu, ale umieszczając go w słoikach, trzeba było pomyśleć o odpowiednich substancjach konserwujących, które zmieniły jego smak. Ale i tak wyszedł pyszny 😋 Zimą sos będzie można zastosować do pizzy, lasagne lub innego makaronu.




Składniki (na ok. 2 litry sosu):

wtorek, 22 sierpnia 2017

Kolorowe, sierpniowe kaszotto i "Ławeczka pod bzem"

Sierpień to miesiąc, w którym można wykorzystywać niemal wszystkie warzywa z własnego ogródka. Mnie w tym roku niezwykle kusiły do zakupu nasion kolorowe marchewki i buraki. Kuszeniu uległam 😊 Dzięki tym warzywom obiady są bardziej kolorowe i ciut odmienne w smaku. W czasie gotowania tego kaszotto kolory zmieniały się niemal jak w kalejdoskopie 😉 Najpierw dominował żółty od buraka, a potem fioletowa marchew zabarwiła kaszę na fioletowo. Chili pozostało przy swoim czerwonym kolorze, tak jak zielone pozostały seler i pietruszka. W innym okresie kaszotto wzbogaciłabym smakiem wina, ale w sierpniu nie spożywam alkoholu, więc inny składnik musiał wyregulować słodki smak podstawowych warzyw. Kaszotto (w zasadzie pęczakotto) przygotowałam w wersji wegańskiej. Mięsożercom polecam dodanie np. kiełbasy, by danie utrzymało swój swój charakter.




Składniki (na 4 porcje):

sobota, 10 września 2016

Penne z sosem pomidorowym, fasolką i borowikami oraz "Wybrzeże Szkieletów"

Obiady z makaronem to jedne z najszybszych dań. Ale jeśli trzeba przygotować prawdziwy sos pomidorowy, to takie danie zamienia się w slow food. Sos musi się perkotać na palniku o małej mocy nawet kilka godzin, a w mieszkaniu unosi się cudny pomidorowy zapach. Przyznaję się, że zwykle sosu robię do razu dużo, szczególnie wówczas, gdy zapowiada się pracowity tydzień - sos dobrze przechowuje się w lodówce. Wystarczy tylko ugotować makaron i połączyć z podgrzanym sosem. Danie sprawdza się też na lunch w pracy, jeśli dysponujecie tam kuchenką mikrofalową.




Składniki (na 3 porcje):

niedziela, 4 września 2016

Fasolka w pomidorach na zimę

Przepis jest inspirowany przepisem z bloga prowadzonego przez Hajduczka. Tak bardzo spodobał mi się przepis tej blogerki, że postanowiłam zrobić u siebie, zwłaszcza że pomidorów ci u mnie dostatek :) Przepis trochę zmieniłam, dopasowując go do swoich kubków smakowych.




Składniki:

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Pizza z grzybami i dodatkami oraz "Rosół z kury domowej"

Pizza to u nas bardzo uniwersalna kolacja lub obiad. Na jednym placku można ułożyć ulubione dodatki w taki sposób, że każdy będzie usatysfakcjonowany. Jedni chcą warzywa, inni wędlinę. Na szczęście wszyscy lubimy grzyby, mozzarellę i sos pomidorowy :)




Składniki (na dużą blachę):

sobota, 19 marca 2016

Spaghetti z tuńczykiem i "Sierpniowy żar"

Taki obiad zrobiłam ostatnio z sentymentu do dawnych czasów. Puszkowany tuńczyk z sosem lub przecierem pomidorowym i do tego makaron to danie typowo studenckie (przynajmniej w czasach moich studiów). Łatwe do wykonania, szybkie i niedrogie. Danie można podkręcić ziołami i różnymi dodatkami (u mnie czarne oliwki).




niedziela, 28 lutego 2016

Spaghetti puttanesca i "Głodna kotka"

To jedno z najszybszych do przyrządzenia dań. Nic dziwnego - ponoć jego nazwa wywodzi się od pań lekkich obyczajów, które ze względu na wykonywaną pracę musiały przygotowywać szybkie posiłki. W oryginalnym przepisie powinny znaleźć się filety anchois. Ja ich nie znoszę, więc mam danie wybrakowane 😉




Składniki:

sobota, 16 stycznia 2016

Pizza resztkowa

Sprzątanie lodówki może skutkować znalezieniem różnych resztek, których szkoda wyrzucić, bo nadają się jeszcze do jedzenia. Można przygotować z nich zapiekankę, potrawkę lub wrzucić na ciasto i upiec placek. Jeśli mamy obawy, że placek będzie wyglądać mało zachęcająco, można go przykryć (podwójna zakręcona margherita) lub zwinąć.




Składniki:

sobota, 9 stycznia 2016

Podwójna zakręcona margherita

Jeśli macie w domu łakomczuchów, dla których jedna lub nawet dwie pizze to za mało, zróbcie podwójne pizze :) Dzieci będą miały kolejny powód, by Was ubóstwiać :) Pomysł na uformowanie placków rzucił mi się w oczy gdzieś na facebook.com lub YouTube. W filmie wykorzystano ciasto francuskie, ja jednak ograniczam jego spożycie ze względu na dużą ilość tłuszczu i zrobiłam z ciasta na pizzę.




Składniki (na 2 podwójne pizze o średnicy ok. 26 cm):

Ciasto na pizzę (wychodzi bardzo puszyste)

sobota, 12 grudnia 2015

Pizza z pieczarkami

Pizzę jadamy zazwyczaj w letnim czasie urlopowym po grzybobraniu. Najbardziej nam smakuje na świeżym powietrzu w ogrodzie. Dzieci wyciągają nas na ławki nawet wtedy, gdy pada deszcz, bo "pizzę jada się wieczorem na dworze". Tekst i tradycja, których sami nauczyliśmy kilka lat temu, chwilami staje się dla nas przekleństwem. Cóż robić, wyciągamy obie blachy (robimy z Mamą na dwie duże blachy dołączone przez producenta piekarnika; niżej podaję przepis w mniejszych proporcjach) na dwór, a chłopcy w tym czasie zajmują najlepsze miejsce i rozstawiają talerze. Tego lata grzybów nie było, więc żeby wyrobić limit roczny, piekę pizzę po urlopie z dodatkiem grzybów zebranych jesienią, grzybów mrożonych lub pieczarek.

 





Składniki:



Ciasto