Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieprz ziołowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieprz ziołowy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 sierpnia 2023

Pasta z cukinii i pieczonej papryki

Cukinii w warzywniku po ostatnich deszczach znów dużo i rozpoczął się sezon na paprykę. Dlaczego by ich nie połączyć? Pastę robiłam z myślą o smarowaniu pieczywa i do urozmaicenia kanapek. Ma delikatny smak z ziołową nutą.




Składniki (na 11 słoiczków o pojemności 220 ml):

poniedziałek, 10 października 2022

Zapiekanka z cukinii i papryki

Bogactwo jesiennych kolorów sprawia, że chcę je mieć również na talerzu. A że mamy akurat sezon na papryki i w ogrodzie zawiązują się jeszcze cukinie, postanowiłam wykorzystać właśnie ich kolory w łatwej i efektownej zapiekance o łagodnym smaku.




Składniki:

czwartek, 21 lipca 2022

Placki z cukinii z czerwonymi porzeczkami

Cukinia w warzywniku rośnie jak szalona, więc wymyślam kolejne sposoby na jej wykorzystanie. A że to warzywo bardzo zdrowe i uniwersalne, więc sprawdza się w połączeniu z różnymi składnikami. Dziś zapraszam na placki z dodatkiem czerwonej porzeczki, która dodała kwaskowatości. Wyszło pysznie 😋😋😊




Składniki:

poniedziałek, 4 lipca 2022

Sałatka z bobu i pieczarek

Sezon na bób jest dość krótki, więc staram się korzystać z niego pełną parą. Część obowiązkowo zamrażam, a część przygotowuję na bieżąco na różne sposoby. Dziś kolejna odsłona dania z bobem - sałatka z bobem i pieczarkami. Jest pożywna i pyszna 😋😋😊




Składniki:

piątek, 4 lutego 2022

Wegańskie klopsiki z jarzyn

Dwa tygodnie temu zakupiłam gotowe wegańskie pulpety, by w domu typowych mięsożerców mieć co na ząb wrzucić. Po przyniesieniu ich do domu dokładniej doczytałam skład i wybuchłam śmiechem - przyszło mi jeść pulpeciki z dwóch rodzajów skrobi (ziemniaczanej i kukurydzianej) z dodatkiem pszennego glutenu i słodu jęczmiennego. Zero jakichkolwiek warzyw i smaku. Producentom (firma specjalizująca się w produkcji dań wegańskich i wegetariańskich) tegoż wynalazku jakoś mało zależy na swoim istnieniu, skoro proponuje takie śmieciowe jedzenie (na drugi dzień pobytu nabyłam falafele tej samej firmy - jeszcze większa masakra, zabita dużą ilością kminu rzymskiego, jakby producent innych przypraw nie znał). Nic dziwnego, że ludziom trudno zrezygnować z jedzenia mięsa, skoro nie mają smacznych wzorców, a serwuje się im zbożowy specyfik, który nie grzeszy ani wyglądem, ani smakiem. A przecież można wyprodukować coś, co nie tylko ładnie wygląda, pysznie smakuje, ale też nie składa się ze zmiecionych z podłogi w młynie odpadów, a zawiera w sobie pełnowartościowe składniki! Dlatego, jakby na przekór producentom śmieciowego jadła, po przygotowaniu bulionu do zupy cebulowej rozgotowane warzywa zużyłam do przyrządzenia bogatych w smaku klopsików.




Składniki:

sobota, 12 grudnia 2020

Podcos

Przeglądając drugą książkę Pawła Ochmana pt. "Roślinna kuchnia regionalna" natknęłam się  na przepis na danie z Lubelszczyzny o nazwie podcos. Zwrócił moją uwagę dodatkiem pęczaku oraz kozieradki, która jest moją ulubioną przyprawą i dlatego niemal codziennie pachnie nią moja kuchnia. Postanowiłam poszukać nieco więcej informacji o tym daniu i znalazłam je na liście produktów tradycyjnych w kategorii "Gotowe dania i potrawy w woj. lubelskim". Potrawa została wpisana na tę listę 14 kwietnia 2016 r. Jej głównymi składnikami są: kasza jęczmienna/pęczak, zewnętrzne liście kapusty, kości wieprzowe, szczypiorek i koper. Przepis powstał w powiecie radzyńskim, a konkretnie w Woli Osowińskiej położonej na skraju Pradoliny Wieprza i Wysoczyzny Łukowskiej. Jest przekazywany z pokolenia na pokolenie i cieszy się dużą popularnością ze względu na łatwość i szybkość wykonania, niewielkie koszty, cudowny zapach, delikatny słodko-kwaśny smak oraz wartości odżywcze. Z gotowania na kościach zrezygnowałam, zmieniłam też sposób gotowania kapusty w porównaniu z tym, jaki figuruje na stronie Ministerstwa Rolnictwa i sposobem zapisanym w książce. W jej doprawieniu poszłam torem Pawła, ale dodałam też coś od siebie.






Składniki (wychodzi z tego ok. 3 l potrawy):

wtorek, 10 listopada 2020

Placki ziemniaczane z grzybami i serem

Początkowo planowałam na dzisiejszy obiad bomby z grzybami, ale plany musiałam zweryfikować i skrócić czas gotowania. W rezultacie przygotowałam kolejną wariację na temat połączenia ziemniaków z grzybami. Bardzo lubię połączenie sera pleśniowego z grzybami, więc w dzisiejszym obiedzie dominowały te smaki.  




Składniki (na 7 sztuk):

sobota, 31 października 2020

Mielone ze świeżych grzybów

Nagle okazało się, że mam wolny dzień i jest czas na celebrowanie posiłków. Postanowiłam zatem zrobić nieco bardziej czasochłonny obiad niż ostatnio. Zebranych niedawno grzybów jeszcze nie zdążyłam w całości przerobić, więc te, które zostały, zużyłam do usmażenia pysznych kotletów mielonych.




Składniki (na 7 kotletów):

piątek, 17 lipca 2020

Kluski śląskie z sosem grzybowym

Czy da się przygotować obiad, który jest jednocześnie bez glutenu, bez laktozy i bez mięsa? Ależ oczywiście! Dziś jeden z przykładów, którego podstawą stały się pierwsze tegoroczne grzyby i młode ziemniaki, których smaku nie lubię i dlatego przemycam np. w kluskach śląskich.



Składniki (na 2 porcje):

piątek, 3 lipca 2020

Placki z cukinii i marchewki

Placki z warzyw należą do moich ulubionych dań obiadowych, szczególnie jeśli w ich składzie znajduje się cukinia. To warzywo, które jest bardzo uniwersalne. Można z niego przygotowywać placki podobne do ziemniaczanych, kotlety à la schabowy i różne pieczenie, czyli tzw. pasztety wegetariańskie. Świetnie zagęszcza różne sosy, więc sprawdza się np. w przygotowaniu domowego keczupu (link do wersji zdrowej i do wersji szybkiej) czy leczo. Są tacy, którzy wykorzystują te owoce do pieczenia ciast (mnie nie powalają, więc na tym blogu przepisów nie szukajcie). Wiele wiele lat temu zrobiłam cukinię w słodkiej zalewie. Miała przypominać w smaku ananasa z puszki. Nie przypominała. Nikt z domowników nie chciał tego jeść, więc nigdy więcej nie marnowałam cukinii w ten sposób. Ale znam miłośników takiego wykorzystania 😊 Dziś przyszła kolej na połączenie cukinii z marchewką w wytrawnych plackach 😋. Zapraszam 😊




Składniki:

niedziela, 17 maja 2020

Tarta serowa ze szparagami

Tarty wytrawne rzadko goszczą na moim stole. Zapasik szparagów (B. - dziękuję 😊) zachęcił mnie do przygotowania takowej. Masa serowo-śmietanowa po lekkim ostudzeniu świetnie komponuje się ze słodyczą szparagów, które dodają jej koloru.




Składniki (na formę o średnicy 26 cm):

sobota, 21 marca 2020

Fuczki

Dzień dobry w ten sobotni poranek 😀 Czy zdajecie sobie sprawę z tego, że od wczoraj mamy wiosnę? Mnie praca zdalna zajmuje więcej czasu niż normalnie, więc przeoczyłam. Docierają do mnie informacje, że ci, którzy pozostali w domach obawiają się tycia. Ja mam dokładnie odwrotnie - zrzuciłam parę kilogramów, bo nie mam czasu na jedzenie. Śpię mało, bo śnią mi się nieodebrane maile i pierwiastki trzeciego stopnia skaczą mi przed oczami 😉 Do tego nadszedł czas pylenia, co jest moją udręką od wielu lat. Nie daję się jednak! W czwartek nareszcie udało mi się oderwać od komputera i zjadłam obiad pierwszy raz od 1,5 tygodnia. Były nim fuczki - niezwykle sycące, bieszczadzkie placki z kiszonej kapusty. Polecam dodać do nich Wasze ulubione bardzo aromatyczne przyprawy, by zdominowały zapach kapusty poddanej obróbce termicznej. Podczas smażenia koniecznie włączcie pochłaniacz zapachów, czy wentylator i otwórzcie okna 😂




Składniki (na 4 placki o średnicy 18 cm):

sobota, 8 września 2018

Szybkie śniadanie po grzybobraniu

Ci z Was, którzy systematycznie chodzą na grzyby, wiedzą, jak ważne jest szybkie śniadanie po powrocie z lasu 😊 Ja zazwyczaj zrywam się z łóżka skoro świt (bo potem po całym tygodniu w pracy trzeba zająć się tym, na co nie było czasu wcześniej), więc przed wyjściem w pośpiechu zjadam kromkę chleba i wypijam kawę, do kieszeni wrzucam jabłko i w drogę. Już w trakcie grzybobrania żołądek domaga się posiłku, bo przyzwyczajony jest, że w odpowiednich godzinach zjadam porządne śniadanie. Po powrocie zatem, zanim zabiorę się na dobre za obieranie grzybów, trzeba coś zjeść. I dziś przedstawiam swoją propozycję 😊 Nie podaję tu proporcji, bo te zależne są od upodobań smakowych.




Składniki (na porcję):

niedziela, 20 maja 2018

Zupa szczawiowa i "Francuski klejnot"

Przejażdżka polnymi drogami nie mogła się zakończyć inaczej, jak nie zupą szczawiową. Nie sposób przeoczyć go w czasie takiej wyprawy. Szczaw jest bombą witaminową - zawiera dużo witaminy C, przez co dawniej był stosowany jako ziele przeciw szkorbutowi. Zawiera też dużo potasu, fosforu i wapnia, choć z drugiej strony zawiera też szczawiany, które budzą wiele kontrowersji. Wszystko jest dla ludzi, gdy zachowa się umiar, czyli w tym wypadku, gdy spożywa się produkty (szczaw, szpinak, rabarbar, botwinka, kakao, herbata itp.) zawierające te związki od czasu do czasu oraz dba się, by łączyć je z pokarmami zawierającymi wapń (śmietana, jajka). 




Składniki:

niedziela, 28 maja 2017

Sałatka z bobem i pieczarkami oraz "Ulotne chwile szczęścia"

Najwyższy czas opróżniać zamrażarkę i przygotowywać ją do tegorocznego sezonu warzywno-owocowego. Dziś czas na bób. Połączyłam go z wiosennymi dodatkami i powstała sałatka współgrająca z dzisiejszą pogodą. Pracy przy niej niewiele, więc potem można się cieszyć niedzielnym popołudniem 😊




Składniki (na 4-5 porcji):

sobota, 29 kwietnia 2017

Sakiewki z pieczarkami i szpinakiem oraz "Sprzedawca arbuzów"

Sakiewki z ciasta filo chciałam zrobić od dawna. Poszukiwania tego ciasta w sklepach stacjonarnych kończyły się fiaskiem, więc zakupiłam w jednym ze sklepów internetowych. To moja pierwsza przygoda (i na pewno nie ostatnia!) z tym greckim cieniutkim ciastem na bazie mąki, wody i nieaktywnych drożdży. Po upieczeniu jest niesamowicie kruche. I podobnie jak ciasto francuskie jest bardzo uniwersalne. Trzeba jednak pamiętać, by nie dopuścić do jego przesuszenia, bo wtedy zaczyna się rwać lub pękać. Dlatego przygotowanie pakiecików z ciasta filo powinno być dobrze zorganizowane czasowo. Trzeba też pamiętać o układaniu farszu na kilku warstwach ciasta - farsz nie wypływa przez ewentualne pęknięcia i dostajemy efekt charakterystycznego chrupiącego listkowania.




Składniki (na 6 sakiewek):

sobota, 8 kwietnia 2017

Ryba po grecku

Przy okazji organizowania akcji wigilijnej otrzymywałam zgłoszenia różnych przepisów na rybę po grecku. Wnioskuję z tego, że w wielu domach to danie jest podawane na wigilijny stół. U mnie pojawia się głównie w Wielkim Poście na obiad (w wersji na ciepło), a gdy zostanie, zjadamy następnego dnia na śniadanie na zimno. W dzieciństwie byłam przekonana, że jedząc rybę po grecku, jem potrawę kuchni śródziemnomorskiej. Jakież było moje zdziwienie, gdy w pewnym programie telewizji publicznej Grek polskiego pochodzenia powiedział, że Grecy tego dania nie robią. Ba! Oni nawet tego nie znają! Bo to podobno typowo polskie danie. Po latach nazwa mnie dziwi - dlaczego nie jest to ryba po włosku, skoro z Italii Bona przywiozła nam warzywa typowe dla tej potrawy?




Składniki (na 3-4 porcje):

czwartek, 25 sierpnia 2016

Makaron z kurkami i "Pięć osób..."

Nastał rewelacyjny okres dla grzybowych maniaków (czyli również dla mnie) :) Nawet krótkie przejażdżki do lasu skutkują przywiezieniem takiej ilości grzybów, że wystarcza na kilka porcji jakiegoś grzybowego dania. Mnie dziś sytuacja przymusiła do przygotowania szybkiego dania z kurkami przed wyjściem z mieszkania.




Składniki:

czwartek, 14 kwietnia 2016

Tarta ze szpinakiem i "Łopatą do serca"

Zielonego koloru na dworze coraz więcej, więc u mnie na talerzu też się pojawia. Dziś kolejne danie z serii łatwych i szybko przygotowywanych. A że wiosna od trzech tygodni, to czas czyścić zamrażarkę z zapasów, by robić miejsce na nowe warzywne mrożonki. 




Składniki:

piątek, 6 listopada 2015

Naleśnikowa zapiekanka z warzywami

Niedawno podawałam na blogu przepis na jaglane naleśniki. Zrobiłam wtedy błąd i upiekłam ich spory stosik, więc zostało ich trochę. Do zwijania jako naleśniki lub krokiety zupełnie się nie nadają, bo bardzo pękają i rozpadają się na kanapki. Postanowiłam zatem wykorzystać je w całości i upiec z dodatkami w formie zapiekanki tak, jak kiedyś wykorzystałam naleśniki ze szpinakiem do zapiekanki z porami. Efekt? Zobaczcie :)




Składniki: