Pokazywanie postów oznaczonych etykietą d. rybne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą d. rybne. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 czerwca 2018

Fish & chips po polsku i "Gorzej być nie może"

Nawet się człowiek nie obejrzał, a tu już lato 😊 choć chłód ostatnich dni bardziej pasował do wczesnej wiosny. Temperatura spadła na tyle, że człowiek zatęsknił za ciepłymi i rozgrzewającymi daniami. Poniższy przepis na bardzo aromatyczną rybę z ziemniakami znalazłam w programie Karola Okrasy. Zmieniłam go nieco, bo użyłam karpia, którego nie filetowałam i upiekłam w piekarniku.




Składniki (na 4 porcje):

niedziela, 13 maja 2018

Pakieciki z tuńczykiem i ricottą w cieście filo

Dopadła mnie ochota na tuńczyka, więc kontynuuję publikowanie przepisów z jego udziałem. Dziś danie główne inspirowane kuchnią grecką - chrupiące pakieciki z tuńczykiem i ricottą. Rukoli, mięcie i dymce zawdzięczają świeży, wiosenny smak, podkreślony pieczoną cytryną.




Składniki (na 9 pakiecików):

sobota, 24 lutego 2018

Soczysty karp z rukolowym garnishem i "Pomiędzy nami góry"

W okresie Wielkiego Postu w mojej kuchni pojawia się sporo dań rybnych. Już kiedyś pisałam, że najchętniej sięgam po karpia, którego uwielbiam. Mam to szczęście, że dowożą mi go do domu z pewnego źródła i w związku z tym mam pewność, że dostaję świeżą rybę dobrego gatunku. Dziś zapraszam na soczystego karpia z rukolą, suszonymi pomidorami i koperkiem 😊 Pyszotka 😋




Składniki:

piątek, 19 stycznia 2018

Kokosowa potrawka z dorsza i "Trawers"

To danie jest efektem kompletnej kulinarnej porażki. Przyprawionego dorsza zaczęłam podsmażać na niezbyt rozgrzanym tłuszczu w rezultacie zaczął mi się rozpadać na patelni. Cóż było robić? Dodałam nieco składników, by uratować rybę i powstało naprawdę smaczne danie na piątkowy obiad.




Składniki (na 3 porcje):

sobota, 16 grudnia 2017

Spaghetti z makrelą po polsku i "Miłość z nutą imbiru"

Dzisiejszy makaron jest inspirowany sycylijskim daniem zaprezentowanym w programie Nigeli Lawson. Jej włosko-angielskie dodatki zastąpiłam polskimi zamiennikami, dzięki czemu powstało aromatyczne i bogate w smaku danie idealne jako posiłek na początek pracowitej soboty. Ciasto na pierniczki dojrzewa na balkonie od pewnego czasu, keks właśnie się piecze (przepis wkrótce), a trzeba jeszcze upiec piernik (być może na herbacie) i przygotować śledzie (być może po sułtańsku albo po kaszubsku), by się przegryzły do Wigilii.




Składniki (na 2 porcje):

sobota, 4 listopada 2017

Czarniak na porowej pierzynce i książki Krystyny Mirek

Wczoraj nareszcie miałam chwilę, by pojechać na większe zakupy i przy okazji nabyłam czarniaka, smaczną rybę z rodziny dorszowatych. Na przygotowanie obiadu już za wiele czasu nie było, więc trzeba było wymyślić coś szybkiego, ale i na tyle bogatego w smaku, by nie sięgać za chwilę po jakąś przekąskę. I tak powstało danie, któremu poświęciłam ok. kwadransa.




Składniki (na 2-3 porcje):

niedziela, 24 września 2017

Sum na surówce z fenkułu i selera oraz "Czerwony rower"

Dawno nie było przepisu na ryby, więc dziś dzielę się sposobem podania suma. Można go zrobić w śmietanie, ale o wiele zdrowiej jest go podać na surówce. Wykorzystałam do niej jesienne warzywa, które w tym roku są niezwykle soczyste.




Składniki (na 4 porcje):

piątek, 12 maja 2017

Kokosowa potrawka z okonia nilowego

Lubię odkrywać kulinarne nowości. Dawniej z wielką obawą wchodziłam do sklepów rybnych lub mięsnych. Nadal nie mam zbyt dużej wiedzy na temat mięsa, ale polubiłam kupowanie ryb. Cóż z tego, że większości z nich nie znam? Nie poznam, dopóki nie posmakuję. A to jest możliwe dopiero po zakupie i przyrządzeniu. Sprzedawcy w Polsce niestety nie zawsze wiedzą, jak ryby przyrządzić, ale przynajmniej wiedzą, skąd ryba pochodzi. A przyrządzenie i tak jest kwestią gustu. Minęły czasy sztywnego trzymania się przepisu. Smakosze po prostu eksperymentują. I takich eksperymentalnych dań należy moja dzisiejsza potrawka. Eksperyment udany 😋 i na pewno będzie w mojej  kuchni powtarzany! 😊




Składniki (na 2 porcje):

sobota, 8 kwietnia 2017

Ryba po grecku

Przy okazji organizowania akcji wigilijnej otrzymywałam zgłoszenia różnych przepisów na rybę po grecku. Wnioskuję z tego, że w wielu domach to danie jest podawane na wigilijny stół. U mnie pojawia się głównie w Wielkim Poście na obiad (w wersji na ciepło), a gdy zostanie, zjadamy następnego dnia na śniadanie na zimno. W dzieciństwie byłam przekonana, że jedząc rybę po grecku, jem potrawę kuchni śródziemnomorskiej. Jakież było moje zdziwienie, gdy w pewnym programie telewizji publicznej Grek polskiego pochodzenia powiedział, że Grecy tego dania nie robią. Ba! Oni nawet tego nie znają! Bo to podobno typowo polskie danie. Po latach nazwa mnie dziwi - dlaczego nie jest to ryba po włosku, skoro z Italii Bona przywiozła nam warzywa typowe dla tej potrawy?




Składniki (na 3-4 porcje):

niedziela, 19 marca 2017

Warzywne rolady z morszczuka na parze i "Podarunek"

Ryba gotowana na parze polecana jest w różnych dietach. Przygotowana w ten sposób jest delikatna, a odpowiednio doprawiona i podana z dodatkami potrafi być smaczna. Te gotowane na parze rolady robię od wielu lat z różnych gatunków ryb (najczęściej z morszczuka i dorsza). Wyzwaniem były dla mnie za pierwszym razem, bo nigdy wcześniej nie przygotowywałam niczego na parze. Tak mi zasmakowały, że postanowiłam wtedy zbierać punkty w którymś programie lojalnościowym, by mieć odpowiednie naczynia, bo wiedziałam, że będę wracać do tego sposobu przyrządzania posiłków. I wracam 😋




Składniki (na 2 porcje):

piątek, 13 stycznia 2017

Pieczony karp z pietruszką i po pokazie filmu "Powidoki"

Po wczorajszym pokazie "Powidoków" Andrzeja Wajdy poranek upływa mi leniwie, ale wciąż pod wrażeniem filmu, o czym niżej. A teraz czas na propozycję piątkowego obiadu. Zapraszam Was na pieczonego karpia podanego z pieczoną pietruszką. Smaczny, aromatyczny i sycący posiłek idealny na zimowy i śnieżny piątek :)




Składniki:

piątek, 23 grudnia 2016

Smażony karp panierowany

Kilka tygodni temu u Ejotka pisałam, że moją ulubioną potrawą w czasie Wigilii jest karp smażony. Niby nic wielkiego, a jednak... Zawsze smażymy go więcej i dojadam w czasie Świąt, gdy reszta rodziny opycha się mięsiwami. W smażeniu karpia najważniejsze to jego nieprzesmażenie, które może spowodować wysuszenie tej wspaniałej tłustej ryby.




Składniki:

czwartek, 29 września 2016

Lin w śmietanie i "Złota dama"

Dziś proponuję danie z kolejną rybą słodkowodną - linem. To ryba z rodziny karpiowatych, o bardzo smacznym i delikatnym mięsie. Trzeba tylko nieco więcej wysiłku i cierpliwości niż w przypadku innych ryb w usunięciu łusek :( Zainspirowana wspomnieniami Koleżanki złowione w stawie liny przygotowałam w śmietanie. Wyszło delikatnie i pysznie jednocześnie :)




Składniki:

czwartek, 22 września 2016

Karaś z patelni i "Jeździec miedziany"

No i stało się - od kilkunastu godzin mamy jesień! Z tej okazji proponuję aromatyczne danie z karasia, smacznej ryby słodkowodnej z rodziny karpiowatych. A do niej pomidory na pożegnanie lata. Uwielbiam ryby, nawet słodkowodne, mimo że mają sporo ości i trzeba się trochę natrudzić przy ich wyjmowaniu podczas jedzenia.




Składniki:

sobota, 9 stycznia 2016

Leszcz w pomarańczach

Leszcz jest rybą słodkowodną z rodziny karpiowatych, osiągającą spore rozmiary (nawet 6 kg). W odróżnieniu od karpia ma więcej małych ości przy linii grzbietowej i jest mniej tłusty, co oznacza, że trzeba marynować go w większej ilości oleju, by po upieczeniu nie był suchy. Przygotowałam go na wczorajszy obiad, więc żeby pasował do sałatki z pieczonych buraków i pomarańczy, zrobiłam go z pomarańczami. I to był strzał w dziesiątkę :)










Składniki (na 4 porcje):

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Pstrąg pieczony na ziołowym ruszcie

Pisałam tu już kiedyś, że uwielbiam ryby. Pod każdą postacią, ale najchętniej pieczone. W domu moich rodziców jada się ryby wyłącznie w panierce z jajka i bułki tartej, więc postanowiłam przygotować im krajowego pstrąga tęczowego, by spróbowali ryby innej niż zazwyczaj :) A ponieważ ryby zjadam ze skórą, zależało mi, żeby jej nie stracić i by uniknąć przywarcia do papieru, ułożyłam ryby na ruszcie z dużej ilości różnych ziół z ogródka.



Składniki (na 4 porcje dla dorosłych):

sobota, 27 czerwca 2015

Bezglutenowe kluski (prawie)śląskie i wspomnienie Londynu

Bardzo lubię wszelkiego rodzaju kluski i makarony. W polskiej kuchni mamy się czym pochwalić. A że ja wciąż jestem wygłodniała po pobycie w Londynie, więc wczoraj na piątkowy obiad zaserwowałam kluski z kaszy jaglanej uformowane na sposób śląski. Inspiracją do tego dania był przepis z bloga Zapach Apetytu.




Składniki (na 3 porcje):

piątek, 13 lutego 2015

Pieczony karp z sałatką z selera naciowego

Dzisiejszy obiad to mieszanka moich ulubionych smaków: karp, chimichurri i seler naciowy. Karp to poza pstrągiem moja ulubiona ryba słodkowodna. Jadam ją często, bo szczęśliwie mam dostęp do świeżego karpia hodowlanego z zaufanego źródła z dostawą do domu :) Ponieważ zazwyczaj karpia piekę, po oporządzeniu odcinany jest kawałek z ogonem (koniecznie z płetwą ogonową, którą uwielbiam chrupać po upieczeniu). Reszta cięta jest wzdłuż grzbietu, a nie klasycznie na dzwonka. Dawniej doprawiałam karpia solą i pieprzem, ale odkąd Siostra przywiozła mi z Argentyny przyprawę chimichurri, nie wyobrażam sobie tej ryby bez niej. Dla pozbycia się mulistego posmaku moczę go przez noc w mleku. Do tego sałatka z selera naciowego - szybka i banalnie łatwa, ale za to jaka pyszna i soczysta.




Składniki: