Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pecłonki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pecłonki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 listopada 2021

Wegańskie gołąbki w pak choi

Zawsze mam kłopot, co zrobić z liśćmi chińskich kapust typu pak choi. Wolę zjadać ich soczyste ogonki liściowe, ale żal mi wyrzucać same liście. Dlatego w tym roku użyłam ich do przygotowania gołąbków. Okazały się bardzo wdzięcznym materiałem do formowania, a potem szybkiej obróbki termicznej. Farsz składa się z soczewicy i pecłonek (gąsek zielonych i szarych).




Składniki:

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Orkiszowe pierogi z ziemniakami i grzybami oraz "Niewinność"

I pomyśleć, że kiedyś nie znosiłam robienia pierogów 😉 Zazwyczaj moja rola ograniczała się do wałkowania placków, ale i to robiłam wyłącznie okazjonalnie. Teraz też nie przepadam za tą czynnością, ale udało mi się odnaleźć smaki, które mi odpowiadają i dla nich warto od czasu do czasu się przemęczyć.




Składniki (na 45-50 pierogów):

sobota, 14 listopada 2015

Pęczak z pecłonkami

Pecłonki, czyli gąski zielonki lub gąski niekształtne, to późnojesienne grzyby o niesamowitym aromacie i smaku. Ja je nazywam polskimi truflami, bo czasem trzeba je wygrzebać z ziemi (historia z jednego ze zbiorów na dole postu), a jedynym sygnałem, że są w niej ukryte jest popękany wzgórek piachu. Najlepszym towarzystwem dla nich są składniki o niezbyt intensywnym zapachu.


 

Składniki (na 2 porcje):

poniedziałek, 9 listopada 2015

Kluski jaglano-dyniowe z sosem grzybowym

W weekend w kuchni panowała u mnie prawdziwa jesień. Trzeba było wziąć się za dynię, bo w piwnicy wciąż jej dużo i szkoda by się zmarnowała. Połączyłam ją z kaszą jaglaną i mąką ziemniaczaną, uformowałam jak kluski śląskie, a potem polałam sosem grzybowym. Trochę pracochłonne, ale za to jakie dobre :) 


 

Składniki:

niedziela, 25 października 2015

Zupa z pecłonek z zacierkami

Zacierek używam rzadko. Jednak świetnie sprawdzają się w zupach, które są wodniste. Dzięki temu drobnemu makaronowi zupa staje się bardziej sycąca. A dziś było to bardzo wskazane, bo po wczorajszym grzybobraniu nabrałam ochoty na zupę o przecudnym zapachu i smaku pecłonek (gąsek zielonych lub gąsek niekształtnych).




Składniki: