Na wrzesień Amber zaproponowała wypiek węgierskich rogalików Kifli według przepisu Małgosi z Akacjowego bloga. Jak napisała Amber w zaproszeniu do piekarni, receptura, według której mieliśmy piec Kifli, sięga czasów, kiedy broniono Budy przed oblegającymi ją Turkami. I właśnie rogaliki w kształcie półksiężyca miały być symbolem zwycięstwa nad turecką inwazją. W dniu wypiekania rogaliki są chrupiące i bardzo kuszą, by po nie sięgnąć. Na zdjęciu jest połowa tych, które wypiekałam 😉 i które zastałam po powrocie z grzybobrania, w czasie którego rogaliki miały stygnąć 😉 B. - dziękuję za wyrobienie ciasta w Twoim "wariacie" 😊
Składniki (na 10 sztuk):
