Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fasola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fasola. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 listopada 2023

Barszcz ukraiński

Jesień to u mnie czas treściwych, aromatycznych i rozgrzewających zup, którymi polska kuchnia stoi. W czasie niedawnego pobytu we Wrocławiu trafiłam do Baru Wegańskiego, w którym podano mi tak pyszny barszcz ukraiński, że postanowiłam go odtworzyć u siebie. W zupie pływały kawałki brokuła, który zamieniłam na kalafior i pozostałam przy klasyce, czyli ziarnach fasoli zamiast wrocławskiej wersji z fasolką szparagową. Zupy nagotowałam wielki gar do odgrzewania przez kolejne dni, które zapowiadają się deszczowo i wietrznie.




Składniki:

niedziela, 10 września 2023

Ful

Pamiętam swoje zdziwienie podczas pierwszego śniadania, które jadłam w Londynie, gdy podano mi gotowaną fasolkę. Od tamtego czasu minęło 8 lat, ale wciąż fasola nie pasuje mi na początek dnia. Okazuje się, że te nasiona podaje się na śniadania w innej części globu. Dziś zapraszam po przepis na ful, wegański gulasz z Kuwejtu. Nie mylić z pastą z bobu serwowaną w Egipcie. Przez całkowity przypadek dowiedziałam się, że ful jest ulubionym daniem śniadaniowym ambasadora Kuwejtu w Polsce. Ful warto przygotować dzień przed jego podaniem, by smaki się przegryzły.




Składniki (na 2-3 porcje): 

sobota, 20 lutego 2021

Pasta z fasoli, oliwek i suszonych pomidorów

Zielone oliwki należą do moich ulubionych przekąsek, więc zawsze mam ich zapas w domu. Ostatnio przypomniałam sobie tapenadę, pyszną pastę z oliwek i kaparów z Prowansji. Ale ponieważ zapomniałam kupić kapary, przygotowałam pastę z wcześniej ugotowanej białej fasoli Jaś. Dla podkręcenia smaku dodałam suszone samodzielnie pomidory. Wyszło bez glutenu i bez dodatków pochodzenia zwierzęcego, ale przede wszystkim zdrowo i pysznie 😊😋 Pastę można zjeść z pieczywem lub jako dip do warzyw.




Składniki:

niedziela, 20 grudnia 2020

Aromatyczna zupa fasolowa

Zupy na bazie nasion roślin strączkowych należą do moich ulubionych, więc jadam je najczęściej i chętnie z nimi eksperymentuję. Tym razem przygotowałam zupę z przyprawami typowymi dla okresu Bożego Narodzenia - z goździkami, anyżem gwiazdkowym i suszonymi podgrzybkami. Połączenie być może zaskakujące, ale wierzcie mi - przepyszne 😋 Zupę śmiało można podać w zastępstwie wigilijnej fasolowej, bo nie ma w niej składników pochodzenia zwierzęcego.





Składniki (na 5 porcji):

niedziela, 29 listopada 2020

Lobio

Lobio jest aromatyczną, wegańską i bezglutenową potrawą gruzińską. Jej nazwa oznacza po prostu fasolę, dlatego w każdym domu może inaczej smakować i być podawana na inny sposób. Tym razem przygotowałam w postaci gulaszu lub - jak kto woli - dania jednogarnkowego. Lobio najlepiej przygotować dzień wcześniej, by smaki przegryzły się przez noc. Wtedy smakuje zdecydowanie lepiej. Moja wersja uwzględnia jesienno-zimowy dodatek, który sprawia, że potrawa jest bogata w przeróżne składniki mineralne. Jeśli macie obawy co do efektów ubocznych, wykonajcie lobio według poniższego przepisu, uwzględniając sposób gotowania fasoli.





Składniki (na 4 porcje):

niedziela, 27 września 2020

Tawcze grawcze

O tawcze grawcze usłyszałam pod koniec sierpnia i od razu pomyślałam, że to potrawa, którą na pewno zrobię, zwłaszcza że mam spory zapas tegorocznej fasoli. Tawcze grawcze to tradycyjna macedońska potrawa, w skład której wchodzi świeżo ugotowana fasola, cebula i papryka. Nie ma w niej składników pochodzenia zwierzęcego, więc można ją przygotować z myślą o weganach lub ludziach na diecie bezlaktozowej. Piecze się ją w oryginalnych naczyniach, a potem w nich podaje na stół. 




Składniki:

niedziela, 21 czerwca 2020

Pasta z fasoli i suszonych śliwek

Po zrezygnowaniu z jedzenia mięsa nie mam potrzeby szukania mięsnych zamienników i nie nazywam swoich potraw nazwami zarezerwowanymi dla potraw mięsnych. Jednak trudno w przypadku dzisiejszej pasty, którą zrobiłam za namową B. (dziękuję 😊) , oprzeć się wrażeniu, że w miseczce podano dolną warstwę smalcu, czyli same skwarki. Zapraszam zatem na pastę z fasoli i suszonych śliwek, czyli wegański smalec.




Składniki:

piątek, 1 maja 2020

Szczawiowa zupa-krem z fasoli

Świat się zazielenił i na łąkach pojawił się szczaw. Można z niego przyrządzić klasyczną zupę szczawiową, a nadmiar schować do słoików. Może się przydać zimą. Warto sięgać po nasz sezonowy szczaw, bo jest łatwą do pozyskania bombą witaminową - zawiera dużo witaminy C, potasu, fosforu i wapnia. Niekorzystne działanie szczawianów (obecnych też w herbacie, kakao, rabarbarze czy szpinaku) można zminimalizować np. dodatkiem śmietany (lub innych produktów bogatych w wapń). 




Składniki:

sobota, 1 lutego 2020

Migdałowe praliny z fasoli i daktyli

Z zapasów przedświątecznych zostało mi jeszcze sporo daktyli, więc postanowiłam je wykorzystać, przygotowując 4-składnikowe praliny. Ja nie lubię czekolady, ale przepadam za kakao, więc nie mogło go zabraknąć. A wypełniaczem jest... fasola z puszki. W szybki i łatwy sposób powstała słodka przekąska pachnąca migdałami.




Składniki (na 12 pralin):

niedziela, 7 października 2018

Pasta z fasoli i pieczonej papryki oraz "Zaklinacz czasu"

Jesień wita nas chłodnymi porankami, więc rodzaj spożywanej żywności musi dostarczać więcej energii, a stosowane przyprawy rozgrzewać organizm. Stąd moja propozycja pasty, którą możemy zastosować jako dodatek do kanapek lub jako dip do świeżych jesiennych warzyw.





Składniki:

sobota, 22 września 2018

Pasztet z fasoli i pietruszki oraz "Nie opuszczaj mnie"

Dziś ostatni dzień lata. Od rana zdecydowanie chłodniej niż wczoraj, choć poranne chmury się przerzedziły i teraz słońce cudownie przygrzewa. W warzywniku powoli kończą się typowo letnie warzywa. Fasola zebrana w sierpniu zdążyła już dobrze wyschnąć. A mnie naszła na nią ochota. Rozochocona sukcesem i smakiem niedawnego pasztetu z cukinii, upiekłam kolejny - słodkawy w smaku i o bardziej zwartym miąższu. Świetnie sprawdził się na kanapkach lub podany z jakimś dipem, np. z muhammarą z pieczonych papryk.




Składniki (na keksówkę (29 x 10) cm):

piątek, 26 stycznia 2018

Pasztet z białej fasoli i ciecierzycy oraz "Oczy Marzanny M."

Przepis na ten pasztet zaczerpnęłam ze strony Hajduczek naturalnie przy okazji zatwierdzania przepisu, który autorka bloga zgłosiła do mojej akcji kulinarnej "Wytrawne potrawy wigilijne 2017". Hajduczek z kolei wzięła przepis od Marty, która prowadzi blog Jadłonomia. Pasztet piekłam z jednej strony z ciekawości, z drugiej - z musu ze względu na pustki w lodówce i brak możliwości zrobienia zakupów przez dwa dni z rzędu. Trzeba się było zatem ratować tym, co zazwyczaj mam w szafkach. No i tu się zrobił problem, bo do wykonania pasztetu według oryginalnego przepisu potrzeba dwóch szklanek białej fasoli, a ja miałam tylko jedną. Miałam większy zapas fasoli czerwonej, ale nie chciałam stracić jasnego koloru pasztetu, więc drugą szklankę napełniłam ciecierzycą. Pasztet jest pyszny. Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego, więc można go podać weganom. Nie powoduje różnych problemów gastrycznych, bo wcześniej nasiona fasoli i ciecierzycy gotuje się w kilku wodach.




Składniki (na keksówkę):

sobota, 4 marca 2017

Ekspresowe chili con carne z fasolą i "Wspomnienia w kolorze sepii"

Do tej pory jadłam chili con carne wykonane przez innych. I nadeszła pora na zrobienie tego amerykańskiego dania w mojej kuchni 😊 To szybkie, jednogarnkowe, smaczne i niezwykle aromatyczne danie. Do jego doprawiania używa się kminu rzymskiego, za którym ja nie przepadam i użyłam innych przypraw. Dodałam też zioło, które zwykle towarzyszy fasoli w moich daniach.




Składniki (na 2-3 porcje):

niedziela, 17 stycznia 2016

Najłatwiejsze danie z fasoli

Gdy nagle okazuje się, że tracisz pełną sprawność, a musisz przygotować sobie obiad, najlepsze okazują się dania, które same się robią. Nie masz siły lub możliwości stać przy kuchence, krojenie większych ilości jest wykonalne tylko z dłuższymi przerwami, chodzenie w te i z powrotem po kolejne produkty kosztuje zbyt dużo wysiłku. Co zatem ugotować? Bo przecież na ząb trzeba coś wrzucić. U mnie wybór padł na fasolę odmiany borlotti, ale możecie wziąć dowolną czerwoną lub kolorową fasolę.



Składniki:

niedziela, 20 grudnia 2015

Paprykowe kotlety mielone

Kotlety mielone robię rzadko, głównie ze względu na wstręt, które budziły we mnie od dzieciństwa. Chodziło i o ich konsystencję, i o smak. Z czasem musiałam zastąpić w ich robieniu Mamę, więc doszło jeszcze dotykanie mięsa. W czasach liceum doszła jeszcze do tego ich nazwa internacka "szczury". Nie wiem, jak smakowały, bo zapach tak mnie odpychał, że koleżanki zjadały mój przydział. Do tej pory nie przepadam za nimi, ale zdarza mi się je robić. Dodaję do nich takie składniki, które odczarowują smak i niechciany zapach. Używam do nich wyłącznie zmielonego mięsa z drobiu - z indyka lub kurczaka.





Składniki (na 9 kotletów):

sobota, 7 listopada 2015

Gęsta zupa z fasoli

Za zupami nie przepadam, ale są takie, które mogłabym jeść codziennie. Do nich należą wszelkie zupy z warzyw strączkowych. Gdy jestem u Rodziców i Mama pyta, co dziś ugotować na obiad, niemal zawsze (wyjątek stanowią piątki) odpowiadam: GROCHÓWKĘ! :) Ale może być też zupa z fasolą. Ku przerażeniu Ojca, który tych zup nie lubi, a wolałby zjeść krupnik. Dziś sobota, więc tradycji musi stać się zadość - jest fasolowa :) Gdyby ją mocniej odparować, można by było dostrzec podobieństwo do fasolki po bretońsku. Zupa jest na tyle sycąca, że przy sobotnich pracach domowych nie jest koniczne przygotowywanie dania głównego.




Składniki (na 3 porcje):

niedziela, 14 czerwca 2015

Wegetariańskie gołąbki zapiekane

Zakupiłam ostatnio komosę ryżową i przyszła mi myśl, by ją zastosować do przygotowania gołąbków z młodej kapusty. Reszta składników sama się "nawinęła" pod rękę ;)




Składniki:

Placki z fasoli i botwinki

Lato zbliża się wielkimi krokami, zatem trzeba oczyszczać szafki z zapasów z ubiegłego roku. U mnie wciąż jest sporo fasoli borlotti, o której przypomniałam sobie ostatnio. W połączeniu z botwinką wyszły bardzo ciekawe w smaku i bogate w żelazo placuszki. A do tego surówka botwinki.




Składniki:
Placki

środa, 18 marca 2015

Zupa fasolowa z burakiem

Dziś kolejny dzień wzmacniania ciała, które ciągle zajmowałoby pozycję horyzontalną. Pomyślałam, że postawi mnie na nogi treściwa zupa fasolowa. Ale okazało się, że w mieszkaniu mam tylko fasolę borlotti z własnego ogródka. Po ugotowaniu traci ona swoje charakterystyczne "piegi" i przyjmuje kolor fioletowo-czerwony. W zupie fasolowej niezbyt ładnie by wyglądała, więc postanowiłam połączyć ją z burakiem czerwonym. Wyszło coś a la barszcz ukraiński.




Składniki:

piątek, 6 marca 2015

Kotlet (burger) z soczewicy i fasoli z surówką z marchwi

Powoli idzie wiosna. Dziś chyba się gdzieś po drodze zatrzymała, bo rano samochody, drzewa, krzewy i trawa na skwerku pokryte były białym puchem. W każdym razie ja zaczynam czuć wiosnę, a z szafek znikają zapasy zgromadzone późnym latem. Dziś otworzyłam ostatnią torbę z fasolą borlotti z mojego ogródka. Do niej dodałam pomarańczową soczewicę. A z połączenia wyszły kotlety na obiad i burgery do kanapek na jutrzejsze śniadanie.

Szklankę fasoli po opłukaniu namoczyłam na dwie godziny we wrzątku, który odlałam. Fasolę ponownie zalałam wrzątkiem, wsypałam czubatą łyżeczkę cząbru i gotowałam przez ok. 30 minut. Część zużyłam dziś, jutro wymyślę zastosowanie na resztę.




Składniki: