Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trawa żubrowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trawa żubrowa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 marca 2017

Pałki kurczaka z jabłkami i "Podarunek"

Lubię, gdy niedzielny obiad jest aromatyczny i nie wymaga ode mnie zbyt dużo pracy. Dlatego często decyduję się na dobrze doprawione mięso, które mogę piec razem z chlebem na następny tydzień. Danie "robi się" jakby samo i przy okazji jednego włączenia piekarnika mam obiad i pieczywo.




Składniki (na 2-3 porcje):

czwartek, 8 grudnia 2016

Jaglana potrawka z tofu i "Cicha 5"

Dawno kasza jaglana nie gościła na moim stole i postanowiłam to nadrobić ;) Danie szybko się robi. Dla mnie istotne jest też, że można zrobić jakby "na zapas" - świetnie przechowuje w lodówce i można odgrzewać. Przyznaję, że jest wtedy smaczniejsze, bo smaki się przegryzą.




Składniki:

środa, 15 czerwca 2016

Kieszonki z kurczaka w smakach Podlasia i "Sekret"

Dziś proponuję kolejny przepis na kieszonki z kurczaka. Tym razem przedstawiam Wam wersję niezwykle aromatyczną, w której dominuje trawa żubrowa i czarnuszka. To zapachy, które od pamiętnego wyjazdu na Podlasie i od jednego z programów Karola Okrasy będą kojarzyć mi się właśnie z tym regionem.




Składniki (na 4-8 porcji):

środa, 13 stycznia 2016

Pieczona pierś indyka w smakach Podlasia

Mam trochę utrudniony dostęp do większości przypraw, których używam na co dzień, a zależało mi na upieczeniu sporego kawałka indyka, by się nie zepsuł. Udało mi się dosięgnąć trawę żubrową i czosnek niedźwiedzi - przyprawy, które kojarzą mi się z Podlasiem. I wyszło z tego niezwykle aromatyczne jedzonko :) Dodatkowym plusem, przynajmniej dla mnie teraz, jest mało roboty przy jego przygotowaniu.




Składniki:

piątek, 4 września 2015

Gulasz warzywny dla ludzi lasu i nie tylko ;)

Danie powstało z potrzeby chwili. Po pierwsze zostały wnętrza pomidorów użytych do faszerowania, a po drugie robiłam czystki w lodówce. Gulasz może być samodzielnym daniem albo dodatkiem do kasz czy ryżu. Można podać je też do suchych tart lub zapiekanek. Dodatek grzybów wywołał późniejszy dobór przypraw i wyszło danie na miarę człowieka lasu, więc tak je nazwałam. Aczkolwiek proszę nie przywiązywać się do tej nazwy ;)





Składniki:

czwartek, 28 maja 2015

Żubrowy chleb na zakwasie

Uwielbiam zapach trawy żubrowej :) Jeszcze do niedawna myślałam, że wykorzystać ją można tylko do produkcji żubrówki. Aż pewnego dnia w jednym ze sklepów mięsnych zobaczyłam, że można ją zastosować do aromatyzowania potraw. Potem podpatrzyłam podobne zastosowanie u Karola Okrasy. I zaczęło się :)


Jeszcze raz dzięki, Domi, za trawę żubrową! :) Niebawem się odwdzięczę ;)


Składniki (na keksówkę o wymiarach (26 x 8 x 7) cm):

niedziela, 17 maja 2015

Wegańskie aromatyczne prawie-puree z marchwi i kalafiora

Mamy kalendarzową wiosnę, a mnie dzisiejsza pogoda jakoś jesiennie nastraja. Niebo zachmurzone, wieje silny wiatr, pada. I naszła mnie ochota na pieczone warzywa, choć wczoraj miałam na nie zupełnie inny pomysł. Do tej pory jadałam kalafiora klasycznie, jak niemal każdy Polak - ugotowany w osolonej wodzie i podany z bułką tartą podsmażoną na maśle. Przypomniałam sobie jednak proszony obiad u Afgańczyka sprzed lat. Podał wtedy m. in. kalafiora ugotowanego w wodzie z octem (duuuużo octu). Zaskoczyło to bardzo moje kubki smakowe wtedy, więc dziś do kalafiora i octu zastosowałam łagodzące dodatki, łącząc tym samym smaki typowo polskie z bliskowschodnimi. Szczegóły niżej.




Składniki:
pół kalafiora
3 marchewki
2 liście laurowe
źdźbło trawy żubrowej
łyżeczka soli
3 czubate łyżeczki tahini
2-3 łyżki octu jabłkowego
6 dużych liści mięty
pół pęczka kolendry
olej

  1. Warzywa obrać. Kalafiora podzielić na mniejsze części.Umieścić warzywa na blasze.
  2. Pod kalafior podłożyć liście laurowe. Na blasze ułożyć trawę żubrową. Polać wszystko olejem.
  3. Piec warzywa ok. 40 minut w piekarniku w temp. 180 stopni C. (Można w większej temperaturze. Ja piekłam równolegle chleb marchewkowy i od niego zależało ustawienie piekarnika).
  4. Po upieczeniu warzywa podzielić na mniejsze części.
  5. Dodać rozdrobnione zioła (mięta, kolendra), tahinę, ocet i sól.
  6. Wszystko cierpliwie zmiksować np. w malakserze. Mi w pewnym momencie zabrakło tej cierpliwości i wyszło prawie-puree ;)
Podawać jako samodzielne danie lub część dania głównego.








Marchewkowy zawrót głowyDanie pachnące ziołami - wiosna 2015Marchewkowy zawrót głowy







------------
Podobne:

Pieczeń mielonka z fasoli
Pulpety cieciorkowo-dyniowe
Pieczona dynia z sosem śliwkowym

sobota, 16 maja 2015

Pakieciki ze szparagami w wersji podlaskiej

Jeśli mamy trochę więcej czasu na przygotowanie, polecam "dopieścić" swoje śniadanie ;) Propozycja, którą opisuję niżej może być też przystawką do majowego posiłku. Pachnie pięknie i wybornie smakuje. Mam też nadzieję, że tym przepisem przekonam Was do używania trawy żubrowej w przeróżnych potrawach. Bo chyba większość z nas ma co do jej wykorzystania jednoznaczne skojarzenie ;) A zatem, Rodacy, ruszajcie po trawę żubrową na Podlasie i gotujcie z nią! :D




Składniki: