Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko kokosowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko kokosowe. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 kwietnia 2025

Dahl w sosie pomidorowym

Od ostatniego przepisu z 18 stycznia tylko 2 weekendy spędziłam u siebie, więc nie było okazji na umieszczanie tutaj nowych postów. Odbyłam dużo podróży, również zagranicznych, a najlepsze jedzenie znalazłam w Polsce 😋😋 W jednej z wrocławskich restauracji zamówiłam dahl w sosie pomidorowym. Był bardzo ostry, ale pyszny 😋 Ja go ciut zmieniłam, dodając krem kokosowy, bo lubię połączenie pomidorów i kokosa.




Składniki:

sobota, 12 marca 2022

Krem z dyni i suszonych pomidorów

Ostatnio dni są dość słoneczne i na niebie można zobaczyć przecudne zjawiska optyczne, jak np. słońca poboczne (zdjęcia dzisiejszego na dole wpisu). Jednak poranki są mroźne, a wieczory chłodne, co sprawia, że po powrocie do domu ma się ochotę na coś rozgrzewającego. Mnie ratowała zupa krem z dyni, kwaskowata za sprawą dodatku suszonych pomidorów. Kremową konsystencję przełamywałam płatkami migdałowymi lub połówkami orzeszków ziemnych i czarnuszką. 




Składniki (na 6 porcji):

czwartek, 25 marca 2021

Najłatwiejszy dal z zielonej soczewicy

Nasiona roślin strączkowych na moim stole goszczą bardzo często i praktycznie są podstawą dań, które serwuję. Nie mogło zatem na blogu zabraknąć indyjskiej potrawy o nazwie dal (dahl lub dhal), której podstawą są właśnie te nasiona. Danie przypomina gęstą zupę, a w wersji z warzywami - gulasz. Jest łatwe i szybkie w wykonaniu. Dziś zapraszam na jedną z najłatwiejszych wersji tego jednogarnkowego dania, które im dłużej się przegryza, tym jest smaczniejsze.




Składniki (na 4 porcje):

poniedziałek, 1 czerwca 2020

Blok miodowo-kokosowy na czekoladzie

Smak kokosa należy do moich ulubionych i z okazji Dnia Dziecka postanowiłam przygotować deser na z dominującą nutą kokosową. Dzieci z kolei zostały usatysfakcjonowane dodatkiem czekolady. Słodziwem w tym deserze jest miód, którego zostało mi jeszcze trochę z poprzedniego sezonu i najwyższy czas go wykorzystać, skoro pojawia się świeży, tegoroczny 😋😊🐝🐝🐝




Składniki:

sobota, 26 października 2019

Zupa pomidorowo-kokosowa

Niektórzy goście tego bloga być może zauważyli, że nie ma wciąż na nim przepisu na zupę pomidorową. Nie ma i raczej długo nie będzie, bo to zupa, której nie znoszę (tak, są tacy, którzy nie jadają czekolady, rosołu i zupy pomidorowej). Ale niedawno trafiłam na program Karola Okrasy, który przygotował zupę pomidorową z mlekiem kokosowym. Jego przepis stał się inspiracją do przygotowania podobnej w moim domowym zaciszu. Dodatków kuchni tajskiej nigdy nie brakuje w moich szafkach, trawę cytrynową uprawiam od wielu lat w mieszkaniu, więc długo się nie zastanawiałam nad ugotowaniem naprawdę smacznej i cudownie rozgrzewającej zupy w tajskim stylu.




Składniki:

niedziela, 9 czerwca 2019

Jagielnik kokosowo-truskawkowy

Jagielnik to deser, który przygotowuję najchętniej w sezonie owocowym. Do tej pory opublikowałam dwa przepisy na jagielniki z truskawkami (kakaowy i podwójnie truskawkowy) i kilka z wykorzystaniem innych owoców. Oba zawierały żelatynę i nabiał. Dziś przygotowałam pyszną, 5-składnikową wersję wegańską.




Składniki (na tortownicę o średnicy 26 cm):

sobota, 4 sierpnia 2018

Kokosowy pudding z malinami i "Lato utkane z marzeń"

Tapioki w perełkach używam od czasu do czasu, by zrobić szybki i smaczny deser bez glutenu. Zdecydowanie wolę budyń czy pudding domowej roboty od tego z torebki, bo mam większą kontrolę nad ty, co jem. Tym razem wybór padł na smak kokosowy, a że sezon na maliny wciąż trwa, stały się świeżym i bogatym w smak dodatkiem.




Składniki (na 3 porcje):

niedziela, 18 marca 2018

Indyjski sambar i "Marzenia szyte na miarę"

Ranek przywitał nas dziś temperaturą -13 stopni Celsjusza. Mróz łapał mocno za nogi, a silny wiatr dodatkowo spotęgował odczuwanie chłodu na twarzy. Ranne przemarznięcie i opóźniony powrót z wyjazdu (pseudokibice jechali na mecz i jakoś niespecjalnie się spieszyli, bo wciąż wychodzili ze swego pociągu, powodując opóźnienie mojego pociągu) sprowokowały mnie do przygotowania rozgrzewającej i bardzo sycącej zupy warzywnej z południa Indii serwowanej tam... na śniadanie. Przygotowałam spory garnek, więc będzie jeszcze na jutro po pracy 😊 To jednogarnkowe danie polecam nie tylko weganom i ludziom unikającym glutenu.




Składniki (na 5-6 porcji):

niedziela, 25 lutego 2018

Królik po tajsku i "Spal pracownię matematyczną"

Uwielbiam tajskie smaki, więc tym razem postanowiłam przygotować królika pachnącego i smakującymi właśnie nimi. Duszenie w mleczku kokosowym okazuje się strzałem w dziesiątkę i świetnym rozwiązaniem dla tych, którzy boją się, że mięso wyjdzie suche. Królik jest soczysty, a do tego mamy esencjonalny sos. 




Składniki:

piątek, 19 stycznia 2018

Kokosowa potrawka z dorsza i "Trawers"

To danie jest efektem kompletnej kulinarnej porażki. Przyprawionego dorsza zaczęłam podsmażać na niezbyt rozgrzanym tłuszczu w rezultacie zaczął mi się rozpadać na patelni. Cóż było robić? Dodałam nieco składników, by uratować rybę i powstało naprawdę smaczne danie na piątkowy obiad.




Składniki (na 3 porcje):

niedziela, 19 listopada 2017

Czerwone curry i "Odzyskać utracone"

W deszczowy i wietrzny dzień przyda się rozgrzewające danie. Niedawno dostałam zapasik różnych ryżów. Wśród nich znalazła się odmiana czerwona. Postanowiłam wypróbować jako dodatek do curry, w którym przeważał również kolor czerwony. Wyszło egzotycznie, pachnąco, kolorowo i smacznie 😋




Składniki (na 2 porcje):

niedziela, 14 maja 2017

Koktajl kokosowy z rabarbarem i daktylami

Zrobiło się naprawdę słonecznie, co u mnie wiąże się z napojami zastępującymi codzienną herbatę i będącymi jednocześnie lekkimi posiłkami. W ogródku rabarbar rośnie jak szalony, więc z czego zrobić pierwszy wiosenny koktajl w tym roku? Ano z rabarbaru właśnie oraz mięty i melisy, które rosną tuż obok. Ze względu na te zioła, które mają działanie uspokajające, polecam koktajl na sobotnie lub niedzielne popołudnie. W koktajlu słodziwem są suszone daktyle.




Składniki (na 2-3 szklanki):

piątek, 12 maja 2017

Kokosowa potrawka z okonia nilowego

Lubię odkrywać kulinarne nowości. Dawniej z wielką obawą wchodziłam do sklepów rybnych lub mięsnych. Nadal nie mam zbyt dużej wiedzy na temat mięsa, ale polubiłam kupowanie ryb. Cóż z tego, że większości z nich nie znam? Nie poznam, dopóki nie posmakuję. A to jest możliwe dopiero po zakupie i przyrządzeniu. Sprzedawcy w Polsce niestety nie zawsze wiedzą, jak ryby przyrządzić, ale przynajmniej wiedzą, skąd ryba pochodzi. A przyrządzenie i tak jest kwestią gustu. Minęły czasy sztywnego trzymania się przepisu. Smakosze po prostu eksperymentują. I takich eksperymentalnych dań należy moja dzisiejsza potrawka. Eksperyment udany 😋 i na pewno będzie w mojej  kuchni powtarzany! 😊




Składniki (na 2 porcje):

sobota, 28 stycznia 2017

Zupa w tajskim stylu i "Ulisses z Bagdadu"

Alarmy związane ze smogiem odstraszają od spacerów i cieszenia się słoneczną pogodą. Postanowiłam zatem przygotować kolorową zupę kojarzącą się ze słońcem. W wielu sklepach mijający tydzień upływał pod znakiem kuchni azjatyckiej. A mnie natchnęło na wykorzystanie tych smaków u siebie.




Składniki (na 4 porcje):

sobota, 17 grudnia 2016

Wegański krem z dyni i "Ostatni dzień roku"

Może wczorajsza mroźna, ale słoneczna pogoda natchnęła Was na wielkie przedświąteczne porządki z myciem balkonów i okien włącznie oraz opatulaniem roślin na zimę? Na rozgrzanie proponuję szybką zupę-krem z dyni,którą na pewno macie jeszcze gdzieś w zapasach albo znajdziecie na bazarze. Przed Świętami macie pewnie pełne ręce roboty, więc taka zupa może się okazać zbawienna - nie tylko jest szybka i rozgrzewa, ale dzięki swej konsystencji jest pożywna.





Składniki (na 4 porcje):

czwartek, 26 maja 2016

Nerkownik cytrynowo-żurawinowy

Dziś polecam nerkownik - odmianę sernika na zimno bez sera, który zastępują zmielone orzechy nerkowca. Nerkownik uchodzi za wegańską odmianę sernika. U mnie to kolejny sposób na przemycenie sobie żelatyny, a poza tym słodziwem jest mój ulubiony miód wrzosowy (o galaretkowatej konsystencji), więc ten deser w moim wydaniu nie jest wegański. Ponieważ to "ciasto" jest niezwykle kaloryczne, postanowiłam zmniejszyć wartość energetyczną, robiąc spód z ryżu preparowanego. Zwróćcie uwagę, by deser postał w lodówce kilka godzin przed jego serwowaniem. Przestrzegam przed krojeniem większych kawałków - zjada się z wielką ochotą, ale za jakiś czas człowiek czuje się bardzo syty, a w przypadku pochłonięcia większej ilości - przesycony.


Przepis na jagielnik pina colada spowodował, że zajrzeliście na ten blog ponad 200 tys. razy, a ja w natłoku różnych sytuacji przekonałam się o tym dopiero dziś, gdy licznik zarejestrował ponad 222 tys. odwiedzin. Ponad 50 tys. odsłon bloga w ciągu niespełna 3 dni to dla mnie duże zaskoczenie i bardzo miła niespodzianka. BARDZO DZIĘKUJĘ ODWIEDZAJĄCYM !!! :D


Składniki:

poniedziałek, 23 maja 2016

Jagielnik piña colada (bez pieczenia)

Ostatnio nie mogę już patrzeć na galaretki i przemycam je sobie na różne sposoby z myślą o swoich więzadłach i ścięgnach. Dziś proponuję deser na bazie kaszy jaglanej z dodatkiem żelatyny i składników, z których przygotowuje się popularny koktajl karaibski piña colada.




Składniki (na tortownicę o średnicy 26 cm):

czwartek, 26 listopada 2015

Krem z dyni aromatyzowany przyprawami orientu

To zdecydowanie moja ulubiona zupa dyniowa. Oryginalny przepis pochodzi z programu "Kuchenna jazda" Michała Janiszewskiego. Program i przepis były mocno krytykowane na forum kanału nadającego "Kuchenną jazdą". Może dlatego, że zawiera pewne niedociągnięcia. Ale jeśli ktoś oglądał program lub gotuje, poradzi sobie z nim. Mnie przypadł bardzo do gustu i nie wyobrażam sobie jesieni bez tej zupy. Może i Wy spróbujecie?




Składniki:

sobota, 2 maja 2015

Kokosowo-cytrynowa potrawka z kurczaka

Dziś kolejny przepis na zastosowanie mleka kokosowego, które bardzo lubię ze względu na delikatny smak. W daniu, które proponuję, dominuje kokos, a przełamuję go jedynie zapachem i smakiem trawy cytrynowej z parapetu. Nie gryzie się z nimi reszta przypraw. Danie jest bardzo łatwe do wykonania i zajmuje tyle czasu, ile trwa gotowanie ryżu.


Składniki (na 4-5 porcji):
1,5 szklanki ryżu
podwójna pierś kurczaka
płaska łyżeczka słodkiej papryki w proszku
sól, pieprz
1-4 trawy cytrynowe (w zależności od grubości)
duża puszka mleka kokosowego
pół cebuli
olej

  1. Ryż ugotować bez soli w podwójnej ilości wody.
  2. W czasie gotowania ryżu pokroić pierś kurczaka w kostkę.
  3. Posypać papryką w proszku i pieprzem. Wymieszać.
  4. Podsmażyć kurczaka na rozgrzanym oleju.
  5. Przełożyć kurczaka do rondla. Wlać mleko kokosowe i wrzucić trawę cytrynową. Jeśli używamy kupnej grubej z jednego końca, miażdżymy ją tłuczkiem.
  6. Ustawiamy rondel na ogniu i podgrzewamy.
  7. Na patelni po kurczaku zeszklić cebulę pokrojoną w drobną kostkę. Dodać ją do kurczaka.
  8. Gotować kurczaka z sosem ok. 10 minut.
  9. Doprawić do smaku solą. Sos musi być słony, bo nie solimy ryżu.
Podawać potrawkę z ryżem.

Zaproponowane danie jest bardzo delikatne w smaku. To był zamierzony manewr, bo po południu planowany był grill, a wiadomo, że potrawy z grilla mają zdecydowane smaki ;)
Danie polecam również dla dzieci.





 --------
 Podobne:

Zupa kokosowa z soczewicą
Kurczak w kokosie i zatarze z selerem
Penne w sosie carbonara


wtorek, 17 marca 2015

Barszcz czerwony na sposób azjatycki

Gdy człowiek ledwo się trzyma na nogach, a żołądek domaga się jedzenia, dobrym rozwiązaniem jest treściwa i szybka zupa. Ponieważ uwielbiam warzywa strączkowe i buraki czerwone, postanowiłam zrobić ich mix. Do tego trochę wschodnich dodatków i w ostatniej chwili wrzuconych świeżych ziół z własnej doniczkowej uprawy. I oto przepis:




Składniki (na 2 porcje):