Pokazywanie postów oznaczonych etykietą k. portugalska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą k. portugalska. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 listopada 2015

Caldo verde - portugalska zielona zupa

Tę zupę, typową dla portugalskiej kuchni, jadłam w lipcu w Fatimie i muszę przyznać, że skutecznie rozgrzewała wieczorami, gdy temperatura spadała o kilkanaście stopni w porównaniu z tą w ciągu dnia. Portugalczycy jadają ją prawie przez cały rok. Do jej przygotowania wykorzystują specjalny rodzaj kapusty - couve gallega. Rośnie ona w niemal każdym przydomowym ogródku tamtego regionu. Wysokością przypomina trochę jarmuż, choć liście ma płaskie jak kapusta brukselska.  W naszych warunkach możemy tę kapustę zastąpić jarmużem. Dodatek ziemniaków i kremowa konsystencja zupy sprawiają, że jest dość sycąca. Na kolor wpływa długość gotowania kapusty - im krócej, tym ciemniejsza.




Składniki:

czwartek, 27 sierpnia 2015

Kakaowe ciastka arachidowe

To ciąg dalszy portugalskiej aury w moich czterech kątach :) Tym razem przysmak, który kupiłam na przekąskę w miejscowości Batalha. Mała mieścinka z olbrzymim i niezwykłym klasztorem podominikańskim. Obok klasztoru znajduje się kilka punktów gastronomicznych, w których można nabyć lokalne pyszności. Przypomniałam sobie o nich, gdy wczoraj koleżanka, wychodząc z firmy, zapytała, kiedy znów przyniosę coś na ząb. Cóż było robić? Zakasałam rękawy i piekłam, słuchając pięknych fado w wykonaniu Amalii Rodrigues.





Składniki (na 16 ciastek):

Pasteis de nata

To ciacha, które można zjeść w Lizbonie. Nie są najpiękniejsze, wiem ;) Mają jednak swoich wielbicieli, co widać w miejscach, gdzie się je kupuje :) Nie wiem, czy istnieje jeden przepis na nie. Podejrzewam, że - tak jak we Włoszech z typowymi dla nich przepisami - w Portugalii każda gospodyni robi je według własnego przepisu, który uznaje za jedyny właściwy ;) Podobnie pewnie z punktami, w których kupić można te rarytasy. Przypomina mi to dysputę sprzed kilkunastu laty - która z cukierni w Wadowicach robi prawdziwe kremówki papieskie? Ja w każdym razie nie próbowałam po swojemu, bo z ciastek z kremami dobra nie jestem. Przepis - odrobinę zmieniony - pochodzi z tej strony (na YT Portugalka prezentuje, jak je robi). Nie robiłam własnego ciasta francuskiego, bo bywa kapryśne. Skorzystałam ze sprawdzonego gotowca.




Składniki (zmniejszone do połowy; na 12 ciastek):

Pieczony kurczak po portugalsku?

Nie jestem pewna, czy takie danie nazywa się tak, jak podałam w tytule. Jadłam je w Fatimie i muszę przyznać, że to był najsmaczniej przyrządzony kurczak, jaki w życiu jadłam 😊 Do tego cudowna atmosfera w hotelu i fantastyczna obsługa przesympatycznego i wciąż uśmiechniętego Americo (serdecznie pozdrawiam). Próbowałam wyciągnąć, jakich przypraw użył kucharz, bo na pewno nie była to tylko sól i pieprz. Americo potwierdził obecność wina, ale bariera językowa nie pozwoliła ustalić, cóż to za wino. Reszty musiałam domyśleć się sama. Próbowałam, próbowałam i się udało :) uzyskać bardzo podobny smak.

Sekretem jest długie pieczenie, wino półwytrawne (początkowo próbowałam z porto, bo obok hotelu była winiarnia, w której można było degustować porto) i coś jeszcze...


Składniki (na 1-2 porcje):