Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ocet jabłkowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ocet jabłkowy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 listopada 2023

Barszcz ukraiński

Jesień to u mnie czas treściwych, aromatycznych i rozgrzewających zup, którymi polska kuchnia stoi. W czasie niedawnego pobytu we Wrocławiu trafiłam do Baru Wegańskiego, w którym podano mi tak pyszny barszcz ukraiński, że postanowiłam go odtworzyć u siebie. W zupie pływały kawałki brokuła, który zamieniłam na kalafior i pozostałam przy klasyce, czyli ziarnach fasoli zamiast wrocławskiej wersji z fasolką szparagową. Zupy nagotowałam wielki gar do odgrzewania przez kolejne dni, które zapowiadają się deszczowo i wietrznie.




Składniki:

środa, 17 sierpnia 2022

Surówka z fenkułu i gruszki

Fenkuł, czyli koper włoski, to warzywo, które się kocha lub nienawidzi. Ja należę do tych pierwszych i śmiało mogę napisać, że fenkuł jest jednym z moich ulubionych warzyw. W warzywniku wysiewam go co roku. Najbardziej lubię go w wersji surowej. Dlatego często gości na moim stole w postaci różnych surówek. Dziś zapraszam na połączenie z chrupiącą gruszką, rukolą i wyrazistym winegretem.




Składniki:

sobota, 10 października 2020

Mizuna z figami, gruszką i serem pleśniowym

Późnym latem nie chcę, by zbliżała się jesień, ale gdy już przyjdzie bardzo się cieszę, że jest, bo dzięki niej w ogrodzie pojawiają się kolejne rodzaje sałat, w tym musztardowiec, rukola, radiccio i mizuna. Tę ostatnią bardzo lubię w sałatkach, które przygotowuję na kolacje. Do tego kilka jesiennych dodatków i na stół trafia pełnowartościowy posiłek.




Składniki:

piątek, 23 sierpnia 2019

Sos wielowarzywny z kawałkami brokułów na zimę

Mijający tydzień upływał mi pod hasłem przerabiania warzyw i owoców na różne sposoby i wkładaniu ich do słoików. Powstał spory zapasik 😊 Nowością jest dzisiejszy sos, który robiłam pod wpływem urodzaju brokułów w moim warzywniku. Sosu nie doprawiałam zbyt mocno, bo zimą ochota na smak jest inna niż latem. Wtedy przyjdzie czas na dodanie ziół i innych przypraw smakowych. Teraz skupiłam się zatem na tym, by sos dobrze się przechował zimą.




Składniki (na 2 litry sosu + brokuły):

czwartek, 22 sierpnia 2019

Pasta z dyniowatych i papryki (również do słoików na zimę)

Do przygotowania tej pasty użyłam nadmiaru warzyw, które owocują w tym roku obficie 😃 Przypomina ajwar ze Skopje według przepisu na blogu Weganona (Pawle, dziękuję za podpowiedź). Ja niestety odchorowuję każdą obróbkę termiczną bakłażanów, więc zastąpiłam je patisonem. Doprawiłam tak, by była charakterna w smaku i od razu część spałaszowałam, choć najlepiej smakuje po przegryzieniu się.




Składniki:

czwartek, 25 lipca 2019

Bezowa rolada serowo-malinowa

Planowałam upiec tort Pawlowej z malinami, ale nareszcie nadarzyła się okazja na przygotowanie trudniejszego deseru o tym samym smaku, ale w zupełnie innej formie. Bo z myślą zrobienia rolady bezowej nosiłam się od wielu miesięcy. To deser wymagający czasu, cierpliwości, delikatności i właściwego doboru masy będącej nadzieniem. Masa musi być delikatna, by beza nie straciła swojej lekkości. Musi mieć też dobrze związaną wodę, by beza zachowała swoją chrupkość. I tu świetnie sprawdził się wyjątkowy ser, któremu nadałam typowo letni smak malin.




Składniki:

sobota, 8 grudnia 2018

Pesto z roszponki

Roszponka to sałata bardzo bogata w różne witaminy i minerały (dużo witaminy C, A, B1, B2, B6, PP, kwasu foliowego, wapnia, magnezu, żelaza, potasu, fosforu, cynku). W tym roku wysiałam jej bardzo dużo, by mieć zapasik na długi czas. Jesień była bardzo łagodna, więc roszponka niesamowicie obrodziła. Zazwyczaj używam jej do sałatek. Tym razem jednak postanowiłam przygotować z niej pesto, które stało się sosem do makaronu i dodatkiem do zupy z pasternaka.




Składniki:

piątek, 30 listopada 2018

Marynowane tofu z roszponką i "Kiedy byliśmy sierotami"

Chłodniejsze dni sprawiają, że mam ochotę na wyraziste smaki i rozgrzewające dodatki. Wciąż mam spore zapasy roszponki, a każdej niedzieli piekę buraki, więc stały się one podstawą sałatki, do której idealnie pasuje smak marynaty.




Składniki (na 3 porcje):

sobota, 20 października 2018

Roszponka z dodatkami i "Buszujący w zbożu"

Nadszedł sezon na jedną z ciekawszych i bogatszych w różne minerały i witaminy (dużo witaminy C, A, B1, B2, B6, PP, kwasu foliowego, wapnia, magnezu, żelaza, potasu, fosforu, cynku) sałat - roszponkę. Uprawiam ją jesienią od wielu lat jako poplon. Lubię ją, bo nie trzeba przy niej zbytniego zachodu, poza tym wyrywa się w całości i po wypłukaniu nie trzeba rozdrabniać. Mimo tego, że odeszła już ochota na sałatki, to przygotowuję je jako szybki posiłek po pracy. Tym razem poszły do salaterki jedne z ostatnich już w tym sezonie pomidorów.




Składniki:

poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Ocet z jabłkowych obierków i "Napisz do mnie"

W swojej kuchni używam dużo octu jabłkowego i często wybieram go zamiast soku cytryny. Do niedawna nie udawało mi się zrobić domowego octu, choć wszyscy zapewniali, że jest to banalnie łatwe i w zasadzie nic nie trzeba przy nim robić. Podchodziłam do niego wiele razy, ale za każdym razem, zanim doszło do fermentacji octowej, na wierzchu pojawiała się pleśń. Pogodziłam się z tym. A w ubiegłym roku dzięki Hajduczkowi (autorce bloga Hajduczek naturalnie dziękuję 😊) dowiedziałam się, na czym polegał problem. I mam! A dziś się nim chwalę 😉, bo obierków z jabłek ci u mnie dostatek w tym roku, kompostownik nie nadąża z ich przerabianiem, więc co mają się marnować 😉 Jabłka mam z własnego sadu, więc wiem, że nie ma w nich żadnej niepotrzebnej chemii. Nie musiałam więc ich myć i skorzystałam z naturalnych drożdży, które znajdują się na skórkach owoców.




Składniki:

sobota, 30 czerwca 2018

Bób z pesto i "Aminata"

Bób znów pojawia się na moim stole 😊 Tym razem w wyjątkowo letniej odsłonie i wciąż w aromatycznym towarzystwie - pachnie bazylią i wędzonką. Dodatek tłuszczu i soczystych pomidorków jest w tej sałatce bardzo ważny. 




Składniki:

czwartek, 28 czerwca 2018

Pesto z bazylii i "Rubinowe czółenka"

Pesto z bazylii do niedawna było dla mnie zupełnie niejadalne - gorzkie i dziwne w smaku. Dlatego dotychczas robiłam z natki pietruszki i rukoli. Kiedyś wykosztowałam się na orzeszki piniowe, by zrobić prawdziwe włoskie pesto, a okazało się znów niejadalne. Wiosną tego roku przekonałam się do niego za sprawą jednej z warszawskich restauracji - pesto było genialne! I ponownie postanowiłam je zrobić. Po wielu próbach uznałam, że problem tkwi w użytym tłuszczu i orzechach. Gdy zamieniłam oliwę dobrym, polskim olejem lnianym z tłoczenia na zimno i orzechami ziemnymi, które mają lekko słodki smak, zakochałam się w pesto z bazylii😍




Składniki:

niedziela, 17 czerwca 2018

Młoda kapusta do obiadu i "Uwolnij mnie"

Nadszedł czas bogaty w owoce i warzywa, więc można poszaleć w kuchni i nałykać się dobrodziejstw natury. Rwać, brać i przerabiać 😊 Istny raj dla tych, którzy bez roślin żyć nie mogą 😊 I dziś w mojej kuchni padło na młodą, białą kapustę, którą podałam do obiadu. Grunt to szybkość i łatwość wykonania, które nie psują, ale wydobywają smak.



Składniki:

niedziela, 10 czerwca 2018

Koktajl z kiwi i pietruszką oraz "Arsen"

Wciągu ostatnich dni byłam skazana na monotonne żywienie grupowe i brakowało mi owoców i warzyw. Spory wysiłek fizyczny zmuszał do picia dużej ilości wody, więc po powrocie do domu z przyjemnością przygotowywałam koktajle.




Składniki:

czwartek, 31 maja 2018

Polędwiczka na parze z botwiną i "Moja siostra mieszka na kominku"

Proponowany dziś obiad jest wzorowany na przepisie Karola Okrasy. Mięso tak przygotowane jest soczyste i kruche, a dzięki zastosowanym dodatkom wyśmienicie smakuje. Przygotowuje się je szybko, a daje wyśmienity efekt, którym można się poczęstować domowników w niedzielę i od święta lub pochwalić przed gośćmi.




Składniki (na 4 porcje):

niedziela, 8 kwietnia 2018

Zielony koktajl i "A gdyby tak..."

Od Świąt mój blender kielichowy nie odpoczywa, bo każdego dnia raczę się koktajlami warzywno-owocowymi. Większość z nich ma kolor ecru lub zielony (jak dziś), bo na razie nie ma naszych owoców jagodowych. Mam nadzieję, że latem będę mieć podobne zacięcie, by robić takie koktajle z owoców z mojego ogrodu lub z lasu. Zazwyczaj w koktajlach miksuje się warzywa i owoce, a zapomina się o rozpuszczalnikach, równie ważnych co główne składniki. U mnie znalazło się miejsce również na nie.




Składniki (na 2 szklanki):

wtorek, 16 stycznia 2018

Lekki sos tysiąca wysp i "Dwanaście niedokończonych snów"

O sosie tysiąca wysp dowiedziałam się po raz pierwszy niedawno, czytając "Dwanaście niedokończonych snów" (recenzja niżej). Bohaterka książki zastanawia się, skąd ta dziwaczna nazwa. Pogrzebałam trochę i natrafiłam na informację, że sos jest autorstwa kobiety mieszkającej przy granicy USA i Kanady w tzw. krainie tysiąca wysp leżących na rzece św. Wawrzyńca. Podstawą sosu jest majonez i ketchup nadający nieco łososiowy kolor. Mój sos ma lżejszą konsystencję i jest mniej kaloryczny. Podałam go z pieczonymi warzywami i selerem naciowym.




Składniki:

środa, 16 sierpnia 2017

Ketchup z cukinii i pomidorów

Dwa lata temu opublikowałam  post z przepisem na ketchup z cukinii cieszący się dużą popularnością. Podobne przepisy krążą w sieci od lat, bo ketchup robi się łatwo i szybko, a poza tym wyśmienicie smakuje. W tym roku postanowiłam zrobić jego zdrowszą wersję ze składników z pewnego źródła, czyli własnego ogródka. Robi się go nieco dłużej, ale wart jest tych dodatkowych 30 minut, bo w ten sposób wiem, co wkładam do słoików, czyli wiem, co jem 😊 Niech Was nie odstrasza kolor - to efekt użycia czarnych pomidorów, które w tym roku wyjątkowo mi obrodziły. A lubię stosować je do przetworów ze względu na łatwo schodzącą z nich skórkę. Jeśli użyjecie czerwonych pomidorów, uzyskacie normalny kolor ketchupu.




Składniki (na 13 słoiczków po 200 ml):

wtorek, 18 lipca 2017

Ogórki z miodem i musztardą (2 sposoby)

Tegoroczna zmienna pogoda sprzyja ogórkom, dyniom i melonom. Te pierwsze rodzą owoce na potęgę i trzeba systematycznie je zrywać. A to oznacza przygotowanie tegorocznych przetworów. W tym roku postanowiłam urozmaicić zapas sałatek i zrobić ogórki z musztardą. Ale zamiast słodzić je cukrem, użyłam miodu. Dla koloru do sałatki dodałam pokrojoną chili. Jest zbyt mała, by zmienić smak sałatki, ale zawartość słoika ładniej wygląda. Jesienią i zimą pewnie dodam świeże chili, które ładnie zawiązało owoce w warzywniku. Sałatkę przygotowywałam z dużych i nieregularnie rozwiniętych ogórków, ale wiadomo, że zrywając te warzywa, natrafia się na ładne okazy, które szkoda kroić. Te ładne zatem wsadziłam do słoika w całości i zamiast przygotować klasyczne ogórki konserwowe, na które przyjdzie jeszcze czas, zalałam je płynem z sałatki, którego sporo powstaje podczas mięknięcia ogórków.




Składniki:
Sałatka (sposób 1. na 6 słoików)

poniedziałek, 17 lipca 2017

Beza podwójnie jagodowa i "Za nic w świecie"

Pieczenie jagodowego crème brûlée wiązało się z koniecznością wykorzystania pozostałych po nim kilku białek. Dlaczego zatem nie upiec kolejnej słodkości na bazie jagód? 😉 Sezon na te leśne owoce trwa, więc to był najłatwiejszy wybór. Moi mali goście byli zachwyceni 😋 i od razu spałaszowali po dwie porcje.




Składniki: