Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos jogurtowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos jogurtowy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 stycznia 2018

Sos czosnkowy do pizzy i "Wieczór taki jak ten"

W mojej rodzinie dla niektórych pizza bez sosu czosnkowego nie istnieje. Nie kupuję tego gotowego, bo - niezależnie od firmy - zawodzi swoim smakiem. Zdecydowanie wolę zrobić własnymi rękoma, bo wiem przynajmniej, jaki czosnek się w nim znajdzie.




Składniki:

wtorek, 16 stycznia 2018

Lekki sos tysiąca wysp i "Dwanaście niedokończonych snów"

O sosie tysiąca wysp dowiedziałam się po raz pierwszy niedawno, czytając "Dwanaście niedokończonych snów" (recenzja niżej). Bohaterka książki zastanawia się, skąd ta dziwaczna nazwa. Pogrzebałam trochę i natrafiłam na informację, że sos jest autorstwa kobiety mieszkającej przy granicy USA i Kanady w tzw. krainie tysiąca wysp leżących na rzece św. Wawrzyńca. Podstawą sosu jest majonez i ketchup nadający nieco łososiowy kolor. Mój sos ma lżejszą konsystencję i jest mniej kaloryczny. Podałam go z pieczonymi warzywami i selerem naciowym.




Składniki:

niedziela, 25 września 2016

Tzatziki i "Trzynasta opowieść"

Tzatziki to dip charakterystyczny dla kuchni greckiej. Pasuje idealnie do różnych placków i klusek jako obiadowa surówka. U mnie nazywa się je "grecką mizerią", którą robię znacznie częściej niż tradycyjną polską mizerię. Może ze względu na zdecydowany smak i konsystencję.




Składniki: