Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza manna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza manna. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 stycznia 2023

Placki z selera i kalafiora

W ciągu ostatnich miesięcy rzadko przygotowywałam posiłki w domu. Obiady zazwyczaj zjadałam w pracy. Jednak ostatnio zatęskniłam za plackami warzywnymi i usmażyłam je w domu na sobotni obiad. Placki, które zostały, przeznaczyłam na burgery. Świetnie się w tej roli sprawdziły 😄😋




Składniki (na 10 placków):

czwartek, 21 lipca 2022

Placki z cukinii z czerwonymi porzeczkami

Cukinia w warzywniku rośnie jak szalona, więc wymyślam kolejne sposoby na jej wykorzystanie. A że to warzywo bardzo zdrowe i uniwersalne, więc sprawdza się w połączeniu z różnymi składnikami. Dziś zapraszam na placki z dodatkiem czerwonej porzeczki, która dodała kwaskowatości. Wyszło pysznie 😋😋😊




Składniki:

poniedziałek, 4 kwietnia 2022

Wegańskie placki z soczewicą i manną wg Weganona

Najnowsza książka Pawła Ochmana pt. "Kasze w roślinnej kuchni regionalnej" od pewnego czasu znajduje się w mojej kulinarnej biblioteczce. W weekend miałam trochę czasu na to, by ją dokładniej przejrzeć (o moich wrażeniach na dole wpisu) i przyrządzić na jej podstawie danie w stylu Weganona. Wybór padł na grysikowe placki z soczewicą, za którą przepadam. Weganon wzorował swoje placki na przepisie podlaskim. Placki są bardzo aromatyczne i bogate w smaku, choć - pamiętając poczęstunek Pawła - dodałam więcej sosu sojowego i czosnku niż oryginalny przepis z książki. Placki podaje się tradycyjnie z kapustą kiszoną lub kiszonymi ogórkami, ale u mnie już ich nie ma w piwnicy 😔, więc podałam dla koloru z surówką z buraka.




Składniki (na 12 placków):

piątek, 4 lutego 2022

Wegańskie klopsiki z jarzyn

Dwa tygodnie temu zakupiłam gotowe wegańskie pulpety, by w domu typowych mięsożerców mieć co na ząb wrzucić. Po przyniesieniu ich do domu dokładniej doczytałam skład i wybuchłam śmiechem - przyszło mi jeść pulpeciki z dwóch rodzajów skrobi (ziemniaczanej i kukurydzianej) z dodatkiem pszennego glutenu i słodu jęczmiennego. Zero jakichkolwiek warzyw i smaku. Producentom (firma specjalizująca się w produkcji dań wegańskich i wegetariańskich) tegoż wynalazku jakoś mało zależy na swoim istnieniu, skoro proponuje takie śmieciowe jedzenie (na drugi dzień pobytu nabyłam falafele tej samej firmy - jeszcze większa masakra, zabita dużą ilością kminu rzymskiego, jakby producent innych przypraw nie znał). Nic dziwnego, że ludziom trudno zrezygnować z jedzenia mięsa, skoro nie mają smacznych wzorców, a serwuje się im zbożowy specyfik, który nie grzeszy ani wyglądem, ani smakiem. A przecież można wyprodukować coś, co nie tylko ładnie wygląda, pysznie smakuje, ale też nie składa się ze zmiecionych z podłogi w młynie odpadów, a zawiera w sobie pełnowartościowe składniki! Dlatego, jakby na przekór producentom śmieciowego jadła, po przygotowaniu bulionu do zupy cebulowej rozgotowane warzywa zużyłam do przyrządzenia bogatych w smaku klopsików.




Składniki:

środa, 22 grudnia 2021

Wegańska pieczeń świąteczna z selera i soczewicy

Niedawno publikowałam łagodną wersję pieczeni z selera i zapowiadałam wtedy, że w głowie mam pomysł na wersję bardziej aromatyczną. Na Święta planuję upiec właśnie taką - wegańską i pachnącą przyprawami, wśród których nie może zabraknąć nasion kopru włoskiego.




Składniki:

środa, 10 listopada 2021

Kotlety z selera i ciecierzycy (do burgerów)

Zmuszona do pracy zdalnej i w związku z tym oglądająca świat w czasie rzadszych niż zazwyczaj spacerów, zatęskniłam za kolorami w domu i na talerzu. A że niedawno przyszła do mnie prasa do burgerów od marki Enders (bardzo dziękuję 😊), to postanowiłam przygotować kotlety z selera i ciecierzycy, wegetariański zamiennik popularnych w Polsce mielonych. Swoje kotlety piekłam na dwa sposoby - w piekarniku na papierze do pieczenia i na grillu elektrycznym. Myślę, że do obróbki termicznej doskonale sprawdziłyby się też grille gazowe. Dlatego do masy dodałam trochę tłuszczu, który jest nośnikiem smaku. Kotlety okazały się strzałem w dziesiątkę zarówno jako danie główne, jak i wkładka do burgerów 😋🎯😋




Składniki (na 4 burgery):

niedziela, 7 listopada 2021

Mrówkowiec z jabłkami

Przeglądając ostatnio swój stary zeszyt z przepisami, natknęłam się na ciasto o nazwie mrówkowiec. Piekłam je kilka razy w późnych latach podstawówki i w okresie liceum. A potem na dziesiątki lat zapomniałam. Wczoraj na bazarze udało mi się kupić szarą renetę, czyli jabłka z dzieciństwa. Postanowiłam więc połączyć oba wspomnienia z dawnych czasów 😉 i upiec pyszne, sezonowe ciacho, idealne do kawki 😋😋☕☕ Gdyby je doprawić do smaku cynamonem i innymi przyprawami korzennymi, świetnie spisałoby się na wigilijnym stole.




Składniki (na keksówkę o długości 27 cm):

czwartek, 26 sierpnia 2021

Czarny pasztet z cukinią

Lubicie cukinię? Ja bardzo 😊 I dlatego co roku sporo jej wysiewam, a potem kombinuję, co mam z wyrośniętymi okazami, których nie nadążamy zjadać, bo przecież nie samą cukinią człowiek żyje 😉😊 Dlatego te olbrzymy raz w tygodniu idą na pasztet, czy - jak kto woli - pieczeń. Dziś zapraszam na wersję czarną.


 


Składniki (na keksówkę)

środa, 4 sierpnia 2021

Pieczeń / pasztet z cukinii, soczewicy i boczniaków

W warzywniku cukinia znów wybujała, a na balocie boczniaki rosną jak na drożdżach. Pomyślałam zatem, by je połączyć ze sobą i upiec coś à la pasztet, tyle że bez mięsa 😉 Wypełnieniem jest tu pomarańczowa soczewica, która szybko się gotuje i rozgotowuje, więc nie trzeba potem całości blendować lub mielić. Pieczeń łatwo się kroi i nie rozsypuje. Jest pyszna 😋😋😊




Składniki (na dużą keksówkę):

poniedziałek, 23 listopada 2020

Szarlotka sypana

Szarlotkę sypaną poznałam ponad tydzień temu i wiedziałam, że upiekę ją u siebie nie jeden raz. Jest łatwa i szybka w wykonaniu. Ale najważniejsze, że smakuje rewelacyjnie. Pięknie pachnie cynamonem i masłem, a wierzch jest przyjemnie chrupiący.




Składniki (na formę (32 x 20) cm):

sobota, 5 września 2020

Torcik Kilimandżaro z jabłkami (bez żelatyny)

Ciasto siostry Anastazji o nazwie Kilimandżaro od dawna chciałam upiec, ale zawsze miałam obawy, że jest przy nim dużo pracy i trzeba mu poświęcić sporo czasu. Ostatnio jednak nabrałam na nie takiej ochoty, że nareszcie się zmobilizowałam 😊 A ponieważ mam co świętować, przygotowałam je w formie tortu. Od pewnego czasu preferuję pieczenie ciast w mniejszych ilościach. Nie inaczej jest i w przypadku torciku Kilimandżaro. W ten sposób nie ma kłopotu, że ciasto się znudzi i jakiś kawałek się zestarzeje. Zapraszam na pyszne i efektowne ciasto z jabłkami 😋




Składniki (na tortownicę o średnicy 18 cm):

wtorek, 1 stycznia 2019

Ciasto "Stefanek" bez pieczenia

To ciasto było dla mnie hitem tegorocznych Świąt (Ewo, dziękuję! 😊). Na Nowy Rok postanowiłam wykonać je we własnej kuchni, bo jest szybkie i łatwe w przygotowaniu. W smaku przypomina mi nieco mój kaszak "Dzieciństwo Mańki", choć brak w nim owoców dodających deserowi świeżości. Dlatego świetnie nadaje się na zimowy czas. Skąd jego nazwa? Nie mam pojęcia. Podejrzewam, że męska odmiana wynika z faktu, że jest to deser łatwiejszy w wykonaniu i mniej pracochłonny od ciasta o nazwie "Stefanka". Pochodzenie obu określeń są mi jednak nieznane.




Składniki (na formę (23 x 28) cm):

niedziela, 8 października 2017

Tarciuch

Podlasie ma swoją babkę ziemniaczaną, w okolicach Częstochowy piecze się kućmok, w okolicach Opoczna i Odrzywołu - bliniarza. Wszystko to ciasta ziemniaczane z surowych ziemniaków tartych jak na placki ziemniaczane. Jakież było moje zdziwienie, gdy przeglądając broszurę "Opoczyńskie jadło" wydaną przez Urząd Miasta i Gminy Opoczno, natknęłam się na przepis na tarciucha z Sitowej, wsi w okolicach Opoczna. Zdjęcie przedstawiało placek podobny do bliniarza. Postanowiłam upiec i porównać smaki.




Składniki (na blachę o wymiarach (22 x 34) cm:

niedziela, 11 października 2015

Kaszak "Dzieciństwo Mańki" ze śliwkami

Nie jadłam kaszy manny od wieków. Podejrzewam, że miałam jej dość z czasów dzieciństwa, kiedy musiałam ją jadać lub wypijać codziennie z mlekiem przez kilka lat. W wakacje Bratowa poczęstowała mnie ciastem wykonanym z tej kaszy. Było bardzo smaczne, ale brakowało mi w nim jakiegoś świeżego smaku, np. owoców.  Skoro na bazarku p. Jabłuszko" nadal ma węgierki, postanowiłam dorzucić je do tego deseru. Manna przypomniała dzieciństwo, ale jakże przyjemniej jadło się ją w tym wydaniu :)




Składniki: