Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziele angielskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziele angielskie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 sierpnia 2024

Keczup

Ten rok jest wyjątkowo udany, jeśli chodzi o uprawę pomidorów. Owocują bardzo obficie, a zaraza ziemniaczana pojawia się dopiero teraz. Dlatego przetworów pomidorowych robię w tym roku bardzo dużo. I dlatego keczup robię z pomidorów, a nie jak dotychczas z pomidorów i cukinii.




Składniki:

poniedziałek, 29 lipca 2024

Sos z pomidorów i cukinii

W tym roku cukinia i pomidory rosną jak szalone. W ciągu niemal dwóch tygodni te pierwsze wyrosły na wielkie okazy, które wykorzystuję do robienia sosów na zimę, smażenie placków i pieczenie wytrawnego ciasta z ziemniaków i cukinii. W tym roku postanowiłam nieco ułatwić sobie pracę i skrócić czas przygotowania sosu, o czym napisałam niżej. Sos można będzie zimą doprawić do smaku ziołami, na które przyjdzie wtedy ochota. Jest na tyle gęsty, że można go potraktować jak keczup czy sos do pizzy.




Składniki (na 10 słoików o pojemności 370 ml):

niedziela, 5 listopada 2023

Barszcz ukraiński

Jesień to u mnie czas treściwych, aromatycznych i rozgrzewających zup, którymi polska kuchnia stoi. W czasie niedawnego pobytu we Wrocławiu trafiłam do Baru Wegańskiego, w którym podano mi tak pyszny barszcz ukraiński, że postanowiłam go odtworzyć u siebie. W zupie pływały kawałki brokuła, który zamieniłam na kalafior i pozostałam przy klasyce, czyli ziarnach fasoli zamiast wrocławskiej wersji z fasolką szparagową. Zupy nagotowałam wielki gar do odgrzewania przez kolejne dni, które zapowiadają się deszczowo i wietrznie.




Składniki:

niedziela, 6 listopada 2022

Aromatyczny kwas buraczany i obalanie mitów o nim

W okresie jesienno-zimowym zakwas buraczany przygotowuję co drugi tydzień, bo dobrze wpływa na odporność i wspaniale smakuje. Rok temu w pewnej internetowej telewizji oglądałam odcinek poświęcony jego wykonywaniu. I doznałam szoku poznawczego, bo takich głupot od dawna nie słyszałam. Nic dziwnego, że ludzie rezygnują z samodzielnie wykonywanych kwasów, octów czy pieczenia chleba na zakwasie, skoro wpuszcza im się takie banialuki, albo wszystko komplikuje. Do rzeczy zatem: Wykonanie kwasu buraczanego zajmuje kilkanaście minut. Potem trzeba o niego codziennie dbać (szczegóły niżej), bo na gotowy czeka się zazwyczaj 4-5 dni (wszystko zależy od temperatury w pomieszczeniu), a przez ten czas sporo się dzieje. Wielkość kawałków buraków wrzucanych do zakwasu nie ma znaczenia. Zasada jest jedna - muszą się zmieścić przez otwór naczynia. Bzdurą jest, że im większy kawałek, tym lepiej, bo będzie tonął. Prowadzącej wspomniany program i kobiecie, która rzekomo wykonuje ten zakwas często, zabrakło doświadczenia i podstawowej wiedzy z fizyki - pływanie ciał zależy m. in. od gęstości i objętości ciała, ale nie od masy!!! Przykład? Bardzo proszę: okręty pływają po powierzchni podobnie do pióra czy patyka, ale kamienie lub pierścionek toną. Podobnie jest z warzywami i owocami. Te, które mają gęstości większe niż gęstość wody (gęstość wody wynosi 1 g/cm³), będą tonąć. Przykładem są ziemniaki, marchew, pietruszka, czy buraki. A pływać będą np. nieobrane mandarynki, jabłka, pomidory, nieobrany czosnek i cebula itp., bo mają gęstości mniejsze. Do zakwasu używamy wody o większej gęstości ze względu na zawartość cukru i soli, ale nadal buraki - niezależnie od wielkości kawałka - będą w niej tonąć. Dlatego nastawiając zakwas trzeba wziąć pod uwagę to zachowanie się i kilka innych szczegółów, o których niżej.


 

Składniki (na słój 3 l):

środa, 25 maja 2022

Boczniaki ze szparagami

Gdy wracasz do domu głodna jak wilk i potrzebujesz niemal na już wrzucić coś na ząb, wtedy powstaje danie takie jak to. Sezonowo i na czasie, bez glutenu, bez składników pochodzenia zwierzęcego, a pyszne na tyle, że masz ochotę na więcej i więcej. A poczucie, że Twoja praca przy uprawie własnych szparagów nie idzie na marne i masz świeżo ścięte boczniaki, jeszcze bardziej wzmaga ochotę na takie wiosenne danie, które przygotowuje się w kilkanaście minut, na sąsiednim palniku gotując np. kaszę gryczaną. Po dłuższej przerwie zapraszam po nowy przepis 😊




Składniki:

wtorek, 8 lutego 2022

Zupa cebulowa na czwórniaku

Pogoda w ostatnim czasie taka, że ma się ochotę zaszyć w fotelu pod kocykiem i z kubkiem czegoś procentowego lub gorącego do picia. A jednak wychodzić na zewnątrz trzeba, choćby dla zdrowotności. Po powrocie przydaje się coś, co szybko zaspokoi głód i dobrze rozgrzeje. Stąd pomysł na zupę cebulową w polskim stylu. W polskim, bo smak z patelni zbierałam za pomocą miodu pitnego, a konkretnie czwórniaka własnej roboty 😊😋😋




Składniki:

piątek, 4 lutego 2022

Wegańskie klopsiki z jarzyn

Dwa tygodnie temu zakupiłam gotowe wegańskie pulpety, by w domu typowych mięsożerców mieć co na ząb wrzucić. Po przyniesieniu ich do domu dokładniej doczytałam skład i wybuchłam śmiechem - przyszło mi jeść pulpeciki z dwóch rodzajów skrobi (ziemniaczanej i kukurydzianej) z dodatkiem pszennego glutenu i słodu jęczmiennego. Zero jakichkolwiek warzyw i smaku. Producentom (firma specjalizująca się w produkcji dań wegańskich i wegetariańskich) tegoż wynalazku jakoś mało zależy na swoim istnieniu, skoro proponuje takie śmieciowe jedzenie (na drugi dzień pobytu nabyłam falafele tej samej firmy - jeszcze większa masakra, zabita dużą ilością kminu rzymskiego, jakby producent innych przypraw nie znał). Nic dziwnego, że ludziom trudno zrezygnować z jedzenia mięsa, skoro nie mają smacznych wzorców, a serwuje się im zbożowy specyfik, który nie grzeszy ani wyglądem, ani smakiem. A przecież można wyprodukować coś, co nie tylko ładnie wygląda, pysznie smakuje, ale też nie składa się ze zmiecionych z podłogi w młynie odpadów, a zawiera w sobie pełnowartościowe składniki! Dlatego, jakby na przekór producentom śmieciowego jadła, po przygotowaniu bulionu do zupy cebulowej rozgotowane warzywa zużyłam do przyrządzenia bogatych w smaku klopsików.




Składniki:

poniedziałek, 8 listopada 2021

Jacznik

Pisałam tu już wielokrotnie, że bardzo lubię pęczak. Od momentu, kiedy okazało się, że muszę ograniczyć spożycie kaszy jaglanej, pęczak stał się moja ulubioną kaszą. Dlatego chętnie sięgam po niego, przygotowując kaszotta lub pożywne zupy. Jedną z nich jest jacznik - bieda zupa na bazie bulionu z suszonymi grzybami. Dla mnie to idealna propozycja na okres jesienno-zimowy.




Składniki:

niedziela, 3 października 2021

Zupa kurkowa

Lubicie kurki? Ja bardzo 😊😋 W czasie urlopowym udało mi się ich trochę nazbierać i przygotować zupę kurkową. Ostatnio znów zagościły na stole (A. - dziękuję 😊). Lubię dodawać do niej dużo pachnącej zieleniny, by podkreślić smak i zapach lasu.




Składniki:

czwartek, 26 sierpnia 2021

Czarny pasztet z cukinią

Lubicie cukinię? Ja bardzo 😊 I dlatego co roku sporo jej wysiewam, a potem kombinuję, co mam z wyrośniętymi okazami, których nie nadążamy zjadać, bo przecież nie samą cukinią człowiek żyje 😉😊 Dlatego te olbrzymy raz w tygodniu idą na pasztet, czy - jak kto woli - pieczeń. Dziś zapraszam na wersję czarną.


 


Składniki (na keksówkę)

czwartek, 19 sierpnia 2021

Keczup Shreka (z zielonych pomidorów)

Pomidory w tym roku wyjątkowo obrodziły, szczególnie zielona odmiana. To pomidory o większej kwasowości niż czerwone, żółte, pomarańczowe czy czarne. Wspaniale nadają się do wykonania sosów. Pomyślałam zatem o przygotowaniu smarowidła podobnego do keczupu. Zagęstnikiem jest tu cukinia.




Składniki (na 2,5 l keczupu): 

czwartek, 12 sierpnia 2021

Sos pomidorowo-paprykowy z ziołami

Niedawny wypad do Zagłębia Paprykowego poskutkował zakupem pokaźnych ilości papryki. W tunelu pomidory też dojrzewają, jakby nadrabiały zaległości z chłodnego maja i czerwca 😍 Urlop zbliża się nieubłaganie ku końcowi, wiec czas na zaopatrzenie piwnicy. Tym razem zapraszam na przepis na sos, którego nie trzeba będzie w żaden sposób doprawiać. Ma pełnić rolę gotowca, który się tylko podgrzeje, dorzuci do niego makaron i posypie twardym serem.




Składniki (na 3 litry sosu):

czwartek, 29 lipca 2021

Pikle ogórkowe

Mimo upałów ogórki wciąż się wiążą i nie nadążamy z ich przerabianiem. Pikle robi się szybko i nie są zbyt pracochłonne, więc tym razem zdecydowałam się na nie. Zimą będą przekąską i dodatkiem do sałatek lub obiadu.




Składniki (na 4 słoiki o pojemności 0,7 l):

piątek, 9 lipca 2021

Bób z pieczarkami po cygańsku

Niedawno podawałam przepis na jagodzianki, a dziś zapraszam na kolejny typowo letni składnik - bób 😀 Jadam go pod różnymi postaciami, choć najczęściej z wody. Dziś zapraszam na wegańskie i bezglutenowe danie obiadowe z bobem w roli głównej 😀😀😋




Składniki (na 2-3 porcje):

niedziela, 7 lutego 2021

Wegański zamiennik wołowiny po burgundzku

Gdy ludzie dowiadują się ile lat nie jem mięsa, niemal automatycznie zadają pytanie "Której mięsnej potrawy Ci brakuje?". Ogólnie rzecz ujmując - żadnej, bo mięso mi zwyczajnie nie smakowało. Dlatego w ciągu ostatnich lat rzadko pojawiały się tutaj zamienniki potraw mięsnych. Ale gdy się trochę dłużej zastanowię, to brakuje mi smaku karpia, pstrąga i śledzi oraz wołowiny po burgundzku. Tę ostatnią robiłam raz na kwartał przy okazji jakiegoś święta.  Czasem przypomina mi się ten smak i przygotowuję wtedy niniejszy zamiennik. Tak jak w przypadku tego francuskiego klasyku, proponuję przygotować danie dzień wcześniej. Zapraszam :)




Składniki (na 3 porcje):

wtorek, 22 grudnia 2020

Wigilijna kapusta z grochem

Przepis na kapustę z grochem podawałam już tutaj. Wtedy jednak był to przepis na danie, które w moim regionie jadało się na co dzień. Było ono na tyle częstym daniem, że moja Mama nigdy go nie ugotowała po założeniu rodziny. Poznałam je dopiero w dorosłym życiu dzięki uprzejmości ś. p. Sąsiada, który czasem mnie nim częstował, bo je polubiłam od pierwszego kęsa. W tym roku Wigilia w mojej rodzinie będzie odbiegać od tradycyjnej, więc i dania na stole będą inne niż dotychczas. Stąd nowy pomysł na kapustę z grochem, w wersji nieco bardziej wyrafinowanej smakiem i zapachem. Postępowanie z przyprawami jest inspirowane kuchnią indyjską, choć są to zapachy, które w Polsce używane są od wieków. Danie warto przygotować 1-2 dni wcześniej, a w Wigilię tylko podgrzać.




Składniki (na 6-8 porcji):

niedziela, 29 listopada 2020

Lobio

Lobio jest aromatyczną, wegańską i bezglutenową potrawą gruzińską. Jej nazwa oznacza po prostu fasolę, dlatego w każdym domu może inaczej smakować i być podawana na inny sposób. Tym razem przygotowałam w postaci gulaszu lub - jak kto woli - dania jednogarnkowego. Lobio najlepiej przygotować dzień wcześniej, by smaki przegryzły się przez noc. Wtedy smakuje zdecydowanie lepiej. Moja wersja uwzględnia jesienno-zimowy dodatek, który sprawia, że potrawa jest bogata w przeróżne składniki mineralne. Jeśli macie obawy co do efektów ubocznych, wykonajcie lobio według poniższego przepisu, uwzględniając sposób gotowania fasoli.





Składniki (na 4 porcje):

piątek, 20 listopada 2020

Grzyby po cygańsku

Grzyby po cygańsku odkryłam niedawno, ale od tamtego razu przygotowywałam je już wiele razy. Zdarzyło się nawet, że kilka razy w jednym tygodniu 😊 Jest łatwe i szybkie w przygotowaniu, ale przede wszystkim świetnie smakuje 😋 To danie z gatunku "może nie wygląda, ale za to zajada się ze smakiem!" 😉 Jest idealne na jesienny obiad z dodatkiem ryżu brązowego, kopytek lub klusek śląskich.




Składniki (3 porcje):

niedziela, 8 listopada 2020

Krupnik

Jesienią, gdy przychodzą chłodniejsze dni, lubię sięgać po coś rozgrzewającego. Wieczorem chętnie piję bezalkoholowego grzańca, a w ciągu dnia wybieram treściwą zupę. Do takich należy krupnik, typowo polska, sycąca zupa z kawałkami warzyw.




Składniki (na 5 porcji):

niedziela, 11 października 2020

Zupa - krem z pieczonej papryki

Nieco chłodniejsze ostatnie dni sprawiły, że zatęskniłam za rozgrzewającą zupą. W mieszkaniu miałam spory zapas papryk z Polskiego Zagłębia Paprykowego, więc postanowiłam przygotować zupę na ich bazie, zwłaszcza że jesienią piekąc chleb, piekę przy okazji warzywa i w lodówce miałam zapas pieczonej papryki. W przepisie poniżej podaję sprawdzony sposób na to, jak upiec papryki, by potem było przy nich mniej pracy.




Składniki: