Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imbir suszony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imbir suszony. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 stycznia 2019

Naleśniki ze szpinakiem, fetą i suszonymi pomidorami

W zapracowanym grudniu zdarzyło mi się zamówić obiad do domu. Wybrałam wtedy właśnie naleśniki ze szpinakiem, suszonymi pomidorami i fetą. Danie było znakomite! Pomyślałam, by je odtworzyć w swojej kuchni. Farsz można przygotować w trakcie smażenia naleśników.




Składniki (na 2-3 porcje):

poniedziałek, 1 stycznia 2018

Sabji z ziemniaków i dyni oraz "Na ścieżkach złudzeń"

Z ostatniego wyjazdu wróciłam o kilka godzin później niż planowałam i do tego w nocy, w związku z czym niemożliwe było zrobienie zakupów, by zapełnić lodówkę, która świeci pustkami. Co tu zatem zjeść? W sukurs przyszły zapasy różnych warzyw i hinduskie danie zwane sabji, które oznacza po prostu warzywa. Jak to zwykle bywa z tradycyjnymi potrawami, nie ma jednego przepisu na ich wykonanie, bo każdy robi według własnego uznania i smaku. Składnikami obowiązkowymi są ziemniaki i aromatyczne przyprawy charakterystyczne dla kuchni Wschodu.




Składniki (na 2 porcje):

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Vörtbröd - świąteczny chleb w grudniowej piekarni

W ubiegłym roku w grudniowej piekarni u Amber piekliśmy aromatyczny fiński chleb świąteczny. W tym roku wypiekaliśmy równie wspaniały świąteczny chleb ze Szwecji zaproponowany przez Marcina, który prowadzi blog Grahamka, weka i kajzerka… Vörtbröd to świąteczny chleb z mąki żytniej i pszennej oraz brzeczki (a w razie jej braku – na ciemnym piwie). Zwykle doprawiany goździkami, cynamonem, imbirem, kardamonem i rodzynkami. W Szwecji tradycyjnie jest jedzony na Boże Narodzenie w ramach świątecznego stołu Julbord – rodzaju skandynawskiego posiłku serwowanego w formie bufetu z wieloma ciepłymi i zimnymi potrawami. Kiedy tylko zaczyna się Adwent, chleb zaraz pojawia się w piekarniach.


Dla mnie była to kolejna okazja, by pobawić się kształtem pieczywa i przygotować coś na wigilijny stół, więc jeden z bochenków uformowałam ponownie w rybę, ale tym razem uformowaną nie w szczupaka (jak w listopadowej piekarni), a coś karpiopodobnego. Już wiem, że żeby zachować ten rybi kształt i chleb nadmiernie nie popękał, bochenki muszą wyrastać nieco dłużej albo użyję bardziej zmielonej mąki.



Składniki (na 2 bochenki):

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Fiński chleb świąteczny w grudniowej piekarni

Zbliżają się Święta, więc nic dziwnego, że w grudniowej piekarni Amber piekliśmy Ruiskuorinen olutlimppu – fiński chleb świąteczny zaproponowany przez Gucia, autora bloga Kuchnia Gucia. Przez pewien czas zastanawiałam się, czy piec w tym miesiącu, bo chlebek wydawał się raczej deserową formą pieczywa, a ja na czas Adwentu zrezygnowałam ze wszelkiego typu słodkości. Uznałam, że alkohol i tak wyparuje podczas pieczenia, więc tu kłopotu nie było. Resztę piwa wykorzystałam do usmażenia piwnych naleśników na krokiety. Zwykłą melasę zastąpiłam melasą z granatem o kwaśnym smaku. Zrezygnowałam z goździków, więc podczas pieczenia mieszkanie pachniało ciemnym piwem, skórką pomarańczową i fenkułem. Miałam namiastkę Świąt - zrobiło się nastrojowo i świątecznie :) Nazwa chleba uzmysłowiła mi, że najwyższy czas nastawić ciasto na pierniczki, które od lat robię z ciasta dojrzewającego.




Składniki (na 2 bochenki):