Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sól himalajska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sól himalajska. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 listopada 2017

Orkiszowo-pszenny chleb dekoracyjny w listopadowej piekarni

Trudno było z czasem, ale udało mi się i tym razem dołączyć do wspólnego wypikania w piekarni Amber 😊 I bardzo się cieszę, bo dzięki przepisowi zaproponowanemu przez Danę z Leśnego Zakątka cieszyłam się długą bułą w formie ryby (na pewno na Wigilię upiekę ponownie!) i pięknym chlebem przypominającym liść. Myślałam, że pracy będzie bardzo dużo, a tu niespodzianka - oba bochenki uformowałam szybciutko i bez problemów. Efekt jest nie tylko smaczny, ale i piękny. Dzięki temu w mojej kuchni powstały kolejne formy niecodziennie wyglądających wypieków. Inne kształty można zobaczyć tutaj (klik!).





Składniki (na 2 bochenki):

piątek, 18 września 2015

Pak Choi na parze z dodatkami

Pak Choi, Bok Choi, Toy Choi i inne to odmiany kapusty właściwej wciąż dla mnie niezbyt dobrze znane, choć uprawiam je od kilku lat. Co roku eksperymentuję z nimi w warzywniku i kuchni. W tym roku eksperymenty ruszyły na większą skalę, bo nie wysiałam polskich odmian kapust ze względu na plagę ślimaków, które pojawiły się już w marcu. Uznałam, że uprawa kapust z tymi nieproszonymi gośćmi zakończy się uprawą skierowaną do nich, a nie do nas. Poza tym zauważyłam, że jadamy zwykle kapustę kiszoną i wczesną wiosną jeden-dwa razy bigos ze słodkiej kapusty. I to wszystko. Postanowiłam zatem spożytkować miejsce, na którym ewentualnie rosłaby kapusta, na inne warzywa. Uprawa kapust chińskich jest o tyle wygodna, że można je wysiać w pierwszej połowie sierpnia na przykład na grządkach po cebulach, a we wrześniu zbiera się plony. Można z nich przyrządzić przeróżne dania. Ważne, by je dobrze przyprawić.




Składniki:

niedziela, 29 marca 2015

Roladki z kurczaka z surówką z selera

Wciąż jestem w transie dość aktywnego weekendu. W ciągu dwóch ostatnich dni mocno wytężałam umysł, więc dziś postanowiłam odreagować fizycznie w czasie przygotowywania obiadu. A że dziś niedziela palmowa, pomyślałam o podaniu na talerzu wielu różnych smaków. Doskonałym rozwiązaniem są roladki, które są większym wyzwaniem i przy których jest więcej pracy w porównaniu do kotletów. Smaki, które wybrałam, wynikają z zużywania różnych przetworów z ubiegłego roku. W ten sposób powoli przygotowuję słoiki na przetwory tegoroczne.




Składniki (na 4 porcje):

niedziela, 22 marca 2015

Roladki z kurczaka z sorgo po tajsku i tagliatelle z marchwi

Zwijanie drobiu w roladki daje wiele możliwości. Ja postanowiłam wykorzystać wczoraj kupione liście kaffiru, znane w Polsce jako liście limonki. Cytrusy jadam zazwyczaj latem, ale przypraw o cytrusowych zapachach najczęściej stosuję zimą. Dziś połączenie liści kaffiru, trawy cytrynowej i imbiru z sorgo, które można stosować jak kasze, a po zmieleniu również jako dodatek do pieczywa. Sorgo, mimo małych ziarenek, gotuje się bardzo długo, dlatego najlepiej jest moczyć je przez noc.




Składniki (na dwie osoby):

środa, 18 marca 2015

Pasta z jajkiem i porem na kanapki

Przebywanie cały czas w domu i niewychodzenie do ludzi sprawia, że można sobie pofolgować z jedzeniem tego, z czego na co dzień rezygnuję. Mam tu na myśli świeże: czosnek, cebule i pory. A że tych ostatnich mam sporo, więc postanowiłam połączyć je z jajkami, które przezornie ugotowałam wczoraj wieczorem. Do tego przyprawy azjatyckie i wyszło smaczne (nareszcie odzyskałam smak!) mazidło do chleba.




Składniki: