Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pesto domowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pesto domowe. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 grudnia 2018

Pesto z roszponki

Roszponka to sałata bardzo bogata w różne witaminy i minerały (dużo witaminy C, A, B1, B2, B6, PP, kwasu foliowego, wapnia, magnezu, żelaza, potasu, fosforu, cynku). W tym roku wysiałam jej bardzo dużo, by mieć zapasik na długi czas. Jesień była bardzo łagodna, więc roszponka niesamowicie obrodziła. Zazwyczaj używam jej do sałatek. Tym razem jednak postanowiłam przygotować z niej pesto, które stało się sosem do makaronu i dodatkiem do zupy z pasternaka.




Składniki:

czwartek, 28 czerwca 2018

Pesto z bazylii i "Rubinowe czółenka"

Pesto z bazylii do niedawna było dla mnie zupełnie niejadalne - gorzkie i dziwne w smaku. Dlatego dotychczas robiłam z natki pietruszki i rukoli. Kiedyś wykosztowałam się na orzeszki piniowe, by zrobić prawdziwe włoskie pesto, a okazało się znów niejadalne. Wiosną tego roku przekonałam się do niego za sprawą jednej z warszawskich restauracji - pesto było genialne! I ponownie postanowiłam je zrobić. Po wielu próbach uznałam, że problem tkwi w użytym tłuszczu i orzechach. Gdy zamieniłam oliwę dobrym, polskim olejem lnianym z tłoczenia na zimno i orzechami ziemnymi, które mają lekko słodki smak, zakochałam się w pesto z bazylii😍




Składniki:

sobota, 7 lutego 2015

Pesto z rukoli i pietruszki

Przez wiele lat szukałam swojego smaku pesto. To klasyczne z bazylii nie bardzo mi smakowało. Próbowałam robić z bazylii właściwej zielonej i fioletowej, z tajskiej, z tej o wielkich sałatowych liściach, a nawet cytrynowej. Kupne też mi nie podpasowały. Aż w którymś z programów kulinarnych dowiedziałam się, że pesto jest tak naprawdę zielonym sosem z tego, co mamy pod ręką. I zaczęłam eksperymentować :) Dzisiaj wydanie z rukoli, bo akurat w pobliskim sklepie rukola za połowę ceny. W przepisie podaję czosnek niedźwiedzi, ale może być ząbek normalnego czosnku. Dałam niedźwiedzi, bo nie daje specyficznego posmaku i zapachu niekoniecznie przyjemnego dla rozmówcy, a wychodziłam na spotkanie.




Składniki: