Uwielbiam jeść, gotować, pracować w ogrodzie i czytać. I o tym jest blog Weekendy w domu i ogrodzie prowadzony przez "Badylarkę", bo zdaniem niektórych wkładam do garów różne badyle, które uprawiam w ogródku lub znajduję na polach. Drogi Gościu, opublikowałam tu sporo przepisów na domowe pieczywo (bo od lat wolę samodzielnie upiec chleb), przetwory, zupy, dania główne, sałatki, słodkości i przekąski. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie i będziesz tu chętnie zaglądał :)
środa, 28 lutego 2024
sobota, 24 lutego 2024
"Cudowne lata" Valérie Perrin
Kiedyś słyszałam achy i ochy o książce "Życie Violette" Valérie Perrin. Gdy zobaczyłam nową książkę pisarki, postanowiłam poznać jej twórczość i sięgnęłam po "Cudowne lata", książkę, której polski wydawca zmienił tytuł z oryginalnego "Trois".
niedziela, 28 stycznia 2024
Wegańskie, bezglutenowe placki z brokuła
Nie lubię marnować warzyw, a nie przepadam za głąbem brokuła. Dlatego często wykorzystuję go do wykonania warzywnych placków. Podobnie było dziś, gdy na obiad podałam brokułowe placki w wersji wegańskiej i bez glutenu.
czwartek, 18 stycznia 2024
Wegańskie spaghetti bezglutenowe z boczniakami
Robiąc porządki w szafkach kuchennych trafiłam na puszkę spaghetti z serc palmowych. Kupiłam ją w zeszłym roku, by wypróbować składnik, z którym nigdy wcześniej nie miałam do czynienia. To roślinne i bezglutenowe spaghetti okazało się strzałem w dziesiątkę na szybki obiad 🎯Warto do niego dobrać dodatki o słodkawym smaku, by stłumić kwaskowaty i gorzkawy smak serc palmowych. Oprócz nich wykorzystałam boczniaki łosiowe z samodzielnej uprawy. Można oczywiście użyć boczniaków ostrygowych.
Składniki (na 2 porcje):
Etykiety:
bez glutenu,
boczniak łososiowy,
d. grzybowe,
d. wegańskie,
dymka,
papryka,
papryka w proszku,
płatki drożdżowe,
por,
przepisy,
serca palmowe,
sezam czarny,
sos chili,
sos sojowy
środa, 17 stycznia 2024
"Kobieta z niebieską gwiazdą" Pam Jenoff
Od czasu do czasu lubię przeczytać książki z akcją z okresu II wojny światowej. Ponieważ ostatnio czytałam relaksującą beletrystykę, nadszedł czas na coś mocniejszego. Wybór padł na wydaną w 2023 r. "Kobietę z niebieską gwiazdą" amerykańskiej historyczki i prawniczki Pam Jenoff. To kolejna książka, po lekturze której mam ochotę zaapelować do cudzoziemców: Nie bierzcie się za pisanie historii Polski i polskich Żydów z okresu II wojny światowej! Dlaczego? O tym niżej.
Mary Kubica "Tamta kobieta"
Lektura "Tamtej kobiety" Mary Kubicy to był zupełny przypadek 😉 trochę spowodowany imieniem Sadie z wcześniej zakończonej "Kobiety z niebieską gwiazdą". Na okładkę rzuciłam tylko okiem i uznałam, że będzie to jakiś dramat psychologiczny, na który szybko się zdecydowałam. Dramat był, choć teraz po przeczytaniu książki lepiej ją określić jako thriller psychologiczny połączony z kryminałem.
sobota, 13 stycznia 2024
"Anioł do wynajęcia" Magdaleny Kordel
Książki Magdaleny Kordel zawsze poprawiają mi nastrój i uświadamiają, że małe smutki i kłopoty są niczym wobec problemów innych i zazwyczaj same mijają. To dobry książki, żeby się zrelaksować i nabrać dystansu. A "Anioł do wynajęcia" miał wydłużyć aurę Świąt.
"Pensjonat" Lois Battle
"Pensjonat" Lois Battle to ostatnia książka przeczytana przeze mnie w roku 2023. W biblioteczce miałam ją od dłuższego czasu i w okresie świątecznym nabrałam na nią ochotę, choć zazwyczaj wolę klimat polskich książek pisanych z myślą o Świętach.
piątek, 12 stycznia 2024
Wegańska sałatka świąteczna
Tę sałatkę robiłam z myślą o sylwestrze i Nowym Roku, ale nada się również w okresie karnawału. Wykorzystuję do niej warzywa zarówno świeże, jak i konserwowe, bo zima to idealny czas na wykorzystanie tego, co latem włożyło się do słoików 😀 Zamiast majonezu wegańskiego można użyć oczywiście zwykłego. Świetny jest też winegret z octu jabłkowego i dobrego oleju.
piątek, 29 grudnia 2023
Bułki drożdżowo-zakwasowe
Ostatnio mój blog zamienił się bardziej w blog czytelniczy, bo zaniedbałam nieco przepisy kulinarne. Nie przestałam jednak gotować, przeciwnie wciąż powstają nowe przepisy. Tyle że ten wolniejszy czas wolę spędzać na przyjemności czytania, którą zarzuciłam gdzieś z powodu pandemii. Teraz doświadczam tego delektowania się książkami niemal na nowo. Jestem tym tak zachłyśnięta, że kończenie jednej książki oznacza od razu sięgnięcie po kolejną. Ale dziś dzielę się przepisem na pyszne i chrupiące z wierzchu bułeczki, które piekę na nieco późniejsze śniadania.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






