Zaczytując się ostatnio "Hotelem Pastis" Petera Mayle'a, nie mogłam pozbyć się myśli na temat foie gras, bo główny bohater jadał ją dość często. Wątróbki z kaczki lub gęsi nigdy nie jadłam, tym bardziej tak tłustej z powodu specjalnego tuczenia tych ptaków. Ale dzięki lekturze wspomnianej książki przypomniałam sobie jeden z odcinków programu kulinarnego prowadzonego przez Agnieszkę Kręglicką i przygotowywany przez nią pasztet z wątróbek. Przepisu nie pamiętam i dlatego zapisuję tutaj inspirację tamtą pastą.
Składniki:
