Dawno nie podawałam na blogu przepisu na ciasto. W ciągu ostatnich miesięcy piekłam sporo tortów bezowych, po których zostawało mi sporo żółtek. Zazwyczaj mamy w kuchni odwrotny kłopot - niewykorzystane białka, a u mnie bywało inaczej ;) A wtedy zagniatałam kruche ciasto i piekłam tarty. Ich najłatwiejszą wersją jest tarta rustykalna, bo ciasto wystarczy rozwałkować, ułożyć na niej owoce, zagiąć brzeg i wrzucić do piekarnika :)
Składniki:

