Grochówka to zdecydowanie moja najbardziej ukochana zupa. Mama może potwierdzić, bo ilekroć pyta, co ma zrobić na obiad, gdy u Niej jestem, mówię "grochówkę". No i wtedy zaczyna się kłopot, bo obije z Tatą nie lubią łusek grochowych. Pomyślałam, że przygotuję wersję idealną dla Nich, bo czemuż nie zmiksować grochówki?! A ponieważ to wersja dla Nich, w zupie musi się pojawić mięso.
Składniki (na 4-5 porcji):
