wtorek, 31 stycznia 2017

Sernik dyniowy i "Królowa"

Upieczenie sernika z dynią od dawna mnie kusiło i wreszcie na ostatni weekend się udało. To sernik należący do rodzaju wilgotnych, a nie puchatych, dzięki czemu przypomina trochę sernik na zimno. A kolor... obłędny 😊 Spód można zrobić z herbatników, płatków lub innych ciastek. Ja zrobiłam z chleba, a konkretnie z amerykańskiego pumpernikla, który piekliśmy w styczniowej piekarni Amber. Wyszedł słodkawy, więc kiepsko się go łączyło z wędlinami, ale po przechowaniu w lodówce przez tydzień został wykorzystany do sernika 😉




Składniki (na blachę 36 x 23 cm):

niedziela, 29 stycznia 2017

Kotlety ziemniaczano-gryczano-serowe i "Kwietniowy śnieg"

Przeszukiwanie lodówki poskutkowało ostatnio znalezieniem resztek gotowanej kaszy i ziemniaków, z których planowałam zrobić kluski śląskie lub kopytka, a w końcu wyszły szybkie i smaczne kotlety bezglutenowe. Do nich sałatka ogórkowa z chili i obiad gotowy :)




Składniki (na ok. 6-7 kotletów):

sobota, 28 stycznia 2017

Zupa w tajskim stylu i "Ulisses z Bagdadu"

Alarmy związane ze smogiem odstraszają od spacerów i cieszenia się słoneczną pogodą. Postanowiłam zatem przygotować kolorową zupę kojarzącą się ze słońcem. W wielu sklepach mijający tydzień upływał pod znakiem kuchni azjatyckiej. A mnie natchnęło na wykorzystanie tych smaków u siebie.




Składniki (na 4 porcje):

piątek, 27 stycznia 2017

Rosti buraczane z sosem chrzanowym i "Pokolenie IKEA"

Dzisiejsze piątkowe danie zaczerpnęłam z książki przystojnego kucharza i gwiazdy telewizji brytyjskiej Gino D'Acampo "Buonissimo! Italian food has never been so sexy". Lubię oglądać go w różnych programach kulinarnych i uwielbiam jego proste przepisy kuchni włoskiej. Rösti to placki ziemniaczane będące tradycyjnym daniem kuchni szwajcarskiej. Kiedyś pewnie przepis na nie pojawi się tutaj. Dziś jednak wersja zdecydowanie nie szwajcarska - z dodatkiem buraków, a zamiast sera na wierzchu - łatwy sos chrzanowy. Gino proponuje do tych rosti wędzonego łososia. Ja z niego zrezygnowałam, bo zależało mi na daniu wegetariańskim i bezglutenowym.




Składniki (na 5-6 placków):
Placki

niedziela, 22 stycznia 2017

Sałatka z serem wędzonym i sezamem oraz "Sześć kobiet w śniegu (nie licząc suki)"

Biel, szarości i czerń za oknem powodują, że człowiek zaczyna tęsknić za kolorami. A te mogą pojawić się na talerzu i w ten sposób cieszyć oko. Sałatki nie dość, że kolorowe, to szybko się je robi, zawierają sporo różnych minerałów i mogą być pełnowartościowymi posiłkami. 




Składniki (na 2 porcje):

Ciasto "Latte macchiato" bez pieczenia i "Sekretna zima Jaśminy"

Dzisiejsze ciasto polecam nie tylko miłośnikom kawy. Jest łatwe w wykonaniu, aromatyczne i baaardzo smaczne. 😋




Składniki (na blachę 23 x 28 cm):

sobota, 21 stycznia 2017

Wegańska zupa-krem z buraka i "Serce z kryształu"

Niedawno robiłam krem z białych warzyw, a dziś zapraszam na czerwony krem z buraka. Zupa jest pożywna, mimo braku białka pochodzenia zwierzęcego. Pasuje do obecnej aury na dworze - przyciąga wzrok kolorem i rozgrzewa zziębnięte ciało. W trakcie jej przygotowania można zająć się innymi domowymi pracami, które zazwyczaj zostawiamy na sobotę.




Składniki (na 4 porcje):

piątek, 20 stycznia 2017

Domowe pączki i oponki karnawałowe oraz "Obudź się Kopciuszku"

Po lekturze "Obudź się, Kopciuszku" powinnam opublikować jakiś przepis z kuchni góralskiej, ale np. na moskole z bryndzą przyjdzie jeszcze czas. Tymczasem karnawał w pełni, więc podaję przepis na domowe pączki. U nas to swego rodzaju rytuał i robi się je od czasu do czasu, więc i ich liczba jest wtedy duża, bo też chętnych na nie jest wielu. Czasem mam nawet wrażenie, że zapach wokół domu jest tak intensywny, że w dniu smażenia gości jakby więcej 😉 Gdy już się znudzi lepienie pączków, ciasto rozwałkowuje się na blacie i wycina z niego oponki, które smażą się krócej i stanie przy kuchni nie jest tak uciążliwe.




Składniki (na furę pączków i/lub oponek):

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Pumpernikiel na zaczynie w styczniowej piekarni

W styczniowej piekarni Amber nastał czas na pumpernikiel. W dzieciństwie nie znosiłam smaku tego chleba. Ba! Nie lubiłam nawet na niego patrzeć, bo nie dość że niesamowicie ciemne (a byłam przyzwyczajona do widoku jasnego pszenno-żytniego chleba), to jeszcze ciężki, a wręcz toporny mi się wydawał. Po latach gusta się zmieniają... Do przepisu zaproponowanego przez Marzenę z bloga Zacisze kuchenne, podeszłam z pewnym sceptycyzmem, bo lubię pumpernikiel pachnący przyprawami i ciemny tak, że aż czarny. Upiekłam więc jeden bochenek z połowy poniższych składników, używając mąk pełnoziarnistych, by ciasto było ciemniejsze. Niektórzy dodają do ciasta rodzynki lub korzenie. Najpopularniejszym dodatkiem jest kawa lub kakao, słód lub melasa. W piekarni u Amber mamy wybór i możemy dowolnie modyfikować zaproponowany przepis. Oprócz użycia mąk pełnoziarnistych, lekko poperfumowałam ciasto mielonym kminkiem. Użyłam też zdecydowanie więcej kawy. Zamiast zwykłej melasy dodałam kwaskowatą melasę z granatem, bo jak pisałam w poprzednich postach związanych z wypiekiem chleba, nie przepadam za słodkim pieczywem. Efekt taki jak na zdjęciu niżej - pulchny słodki (mimo kwaskowatej melasy) chleb drożdżowy. Zdecydowanie pumpernikiel w stylu amerykańskim, a nie niemiecki razowiec pieczony w niskiej temperaturze przez długie godziny.




Składniki:

niedziela, 15 stycznia 2017

Bardzo leniwe leniwe i "Wyśnione szczęście"

Kluski leniwe to świetna alternatywa dla tych, którzy lubią pierogi z serem, ale nie mają czasu lub ochoty na ich lepienie. Wcale się nie dziwię, że te kluski dostały w Polsce nazwę pierogi leniwe 😉Do zaproponowanych dziś klusek leniwych wykorzystałam naturalny serek homogenizowany, żeby nie trzeba było mielić sera. To spowodowało, że trzeba było użyć więcej mąki, ale też w kluskach nie ma grudek sera. Można je podać klasycznie z bułką na maśle. Ja jednak podałam zimową surówkę z selera korzeniowego.




Składniki (na 3 porcje):