Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleb owocowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleb owocowy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 października 2022

Chleb pszenny na zakwasie z figami i słonecznikiem

Dawno nie było tu przepisu na domowe pieczywo, więc spieszę z autorskim przepisem, który wykorzystywałam ostatnio kilka razy z rzędu. Proponowany dziś chleb nie jest pracochłonny. Ciasto można przygotować przed wyjściem do pracy, a dokończyć po powrocie do domu. Z kminku można zrezygnować, jeśli ktoś nie lubi, choć zachęcam spróbować, bo dodaje temu pieczywu charakteru. Do swojego przepisu używałam fig podsuszonych i przywiezionych z Chorwacji (Patrycjo - dziękuję 😊😗). Jeśli używacie fig suszonych, warto je godzinę wcześniej namoczyć w ciepłej wodzie i odsączyć.





Składniki (na keksówkę (7 x 27) cm):

sobota, 2 kwietnia 2022

Chleb na zakwasie z goji i rozmarynem

Chroniczny brak czasu ostatnio powoduje, że piekę więcej chlebów. Żeby jednak uniknąć nudy, dbam, by smakowały i pachniały za każdym razem inaczej. Niedawno trafiłam na promocję jagód goji i to one powędrowały do ciasta. Lubię ich połączenie z rozmarynem, więc chleb wyszedł naprawdę aromatyczny. Przy okazji przypomniałam sobie niesamowicie słodki smak świeżych goji, które po raz pierwszy zaowocowały w moim ogrodzie ostatniej jesieni. Na dole niniejszego postu możecie zobaczyć, jak piękne kwiatki ma kolcowój chiński, z którego pochodzą te pyszne czerwone jagody.




Składniki:

środa, 2 listopada 2016

Chleb na sodzie z żurawiną

Przepis na ten chleb pochodzi z książki Marshy Mehran "Woda różana i chleb na sodzie", o której pisałam tutaj (klik!). Autorka tej powieści ustami ojca Mahoneya sugeruje, by chleb umieścić na schodach lub na kuchennym stole wieczorem przy okazji celtyckiego święta Samhain, obchodzonego od wieków w przeddzień Wszystkich Świętych. "Dzięki temu duchy nie będą kołatać w (...) domostwach". Tych, których na to stać, mogą do chleba wlać trochę whisky ;) Od IX w. Samhain oznaczało pożegnanie lata i przywitanie zimy oraz święto zmarłych. Marsha Mehran pod koniec wspomnianej książki opisała obchody i związane z nim zabawy w małej irlandzkiej miejscowości podczas wieczoru 31 października. Bohaterowie mieli na koniec zabawy wziąć po bochenku chleba na sodzie upieczonego przez gospodynię księdza i schować się w domach przed przemarszem duchów i dusz przez łąki i pola. 


Pomijając powód jego pieczenia, polecam przygotować go u siebie z myślą o słodkim śniadaniu :) Oryginalnie chleb jest z suszonymi porzeczkami (podobnie do chleba, który piekliśmy w piekarni Amber w lipcu tego roku). U mnie zabrakło suszonych porzeczek, więc zastąpiłam je żurawiną. Użyłam też zdecydowanie mniej cukru, bo piekłam dziś, więc nie musiałam przekupywać duchów ;)



Składniki:

poniedziałek, 18 lipca 2016

Chleb pełnoziarnisty z porzeczkami w lipcowej piekarni

Po nieudanej czerwcowej próbie wypieku w piekarni Amber nadeszła pora na niesamowity i przepyszny chleb pełnoziarnisty. Jest słodko-kwaskowaty dzięki zawartości porzeczek. A wybrał go do wspólnego wypieku po raz kolejny Adam z bloga Kuchnia Gucia. Dziękuję - świetny wybór! :)




Składniki (na keksówkę):

czwartek, 31 marca 2016

Chleb piwny z suszonymi jabłkami i "Zapach miłości"

Po świątecznym objadaniu się ciastami naszła mnie ochota na chleb bez dodatku cukru, ale jednak ze słodkimi akcentami. W szafce znalazłam zapas suszonych latem jabłek. Zamiast wody, użyłam piwa i wyszedł słodko-goryczkowy chleb na codzienne kanapki.




niedziela, 22 listopada 2015

Chleb marchwiowy na zakwasie

Po upieczeniu w listopadowej piekarni Amber chleba marchwiowego Jima Laheya postanowiłam upiec podobny na zakwasie, bo jednak chleby na zakwasie cieszą się u mnie większym uznaniem niż drożdżowe :) Robiłam go w biegu między jednym zajęciem a drugim i zapomniałam o nagrzaniu formy i przykryciu podczas pieczenia. Ale i tak wyszedł znakomity chleb. Tamten upiekłam w keksówce i nazwaliście go keksem, więc tym razem piekłam w innej formie. Ciekawa jestem, czy nazwiecie go plackiem lub ciastem marchewkowym ;)






 



Składniki:

wtorek, 10 listopada 2015

Chleb marchwiowy - listopadowa piekarnia

Jeśli tylko lubicie smak kminku, to w tym chlebie się zakochacie. Jadłam i piekłam już wiele chlebów, ale ten po prostu mnie uwiódł od momentu, kiedy zobaczyłam kolor dopiero co zarobionego ciasta. Jest to chleb marchwiowy Jima Laheya, a przepis na niego znalazłam zaglądając na stronę listopadowej piekarni Amber, która co miesiąc proponuje wspólne pieczenie niebanalnego pieczywa.


W czasie sobotnich zakupów poszalałam z marchewką, bo natrafiłam na naprawdę piękne okazy na okolicznym bazarku. Wracając do domu w myślach (bo ręce były zajęte siatami) stukałam się w czoło i powtarzałam "co Ty zrobisz z taką ilością marchewki?". Zaglądam wieczorem na stronę Amber i co widzę? Sposób na wykorzystanie sporej porcji marchwi - jakby czytała w moich myślach ;)


Składniki:

poniedziałek, 12 października 2015

Chleb pszenno-gryczany ze śliwkami

Weekendy upływają mi ostatnio dość intensywnie i do tej pory nie było okazji do pieczenia chleba na zakwasie. Wczoraj się udało. A głównym składnikiem (może w nienajwiększej ilości, ale zdecydowanie nadającym smak pieczywu) jest mąka gryczana, którą udało mi się kupić w moim sklepie podczas ostatnich zakupów (chyba czekała na mnie, bo wzięłam ostatni kilogram). Do tej pory nie szukałam jej zbyt intensywnie. Widziałam ją na półkach sklepów z tzw. zdrową żywnością, ale ceny tych samych artykułów tych samych firm są tam wyższe około dwukrotnie w porównaniu z normalnymi sklepami. Ponieważ nie przepadam za smakiem gryki, nie szukałam tej mąki zbyt intensywnie. Sama mnie odnalazła ;)


 

Składniki (na keksówkę o wymiarach (26 x 8 x 7) cm):

sobota, 25 lipca 2015

Chleb ziołowy na zakwasie

Jestem na fali zapachów z przydomowego ogródka ziołowego. Przepisem na chleb robię jednak przerwę od świeżych ziół, bo jednak do pieczywa lepiej nadają się dodatki suche. Chleb intensywnie pachnie. Przyznaję, że zabiegu z ziołami dokonałam specjalne, bo znów przeszkadza mi zapach kaszy gryczanej, a trochę jej ziaren jest w zakwasie z ostatniego wypieku chleba z kaszą gryczaną.




Składniki (na keksówkę o wymiarach (26 x 8 x 7) cm):

środa, 10 czerwca 2015

Chleb na zakwasie z rozmarynem i jagodami goji

Wysokie temperatury, na jakie jesteśmy ostatnio skazane kojarzą mi się w kuchni z zapachem mięty i rozmarynu, czego pewnie się domyślacie, śledząc ostatnie wpisy tutaj. Dziś dalszy ciąg upajania się zapachem i smakiem rozmarynu. Tym razem w połączeniu z jagodami goji, które bardzo lubię i zamierzam z nimi trochę poeksperymentować w swoim ogrodzie. Sadzonki przygotowane, więc za kilka lat może będę miała owoce z własnej uprawy :)


 

Składniki (na keksówkę o wymiarach (26 x 8 x 7) cm):

niedziela, 5 kwietnia 2015

Chleb pszenno-orkiszowy z ziarnami

Chleb na Święta zobowiązuje, więc zadbałam o więcej dodatków, wśród których znalazł się niedawny nabytek, zupełnie nowy w mojej kuchni - złociste siemię lniane. Do tego ciemne siemię, słonecznik i żurawina. Użyłam razowej mąki i dużej ilości ziaren, by pomóc żołądkowi w świątecznym opychaniu się różnymi potrawami.


 

Składniki (na formę o wymiarach (28 x 22 x 7) cm):

niedziela, 29 marca 2015

Chleb wileński z żurawiną i śliwką

Kiedyś, gdy kupowałam pieczywo w sklepie, chleb wileński nabywałam najczęściej. Podejrzewam, że to z powodu kminku, który bardzo lubię. Chleb wileński wymaga zastosowania bardzo dobrego zakwasu. Mój ma kilka lat, ale na wszelki wypadek, do ostatnich dwóch wypieków dodawałam mąkę żytnią, żeby mieć pewność, że chleb się uda. Zdecydowałam się na dodatek suszonych owoców, bo bałam się, że przez dłuższe wyrastanie, chleb będzie zbyt kwaśny.



Chleb wileński z żurawiną i śliwką

Składniki (na keksówkę o wymiarach (26 x 8 x 7) cm):

niedziela, 8 marca 2015

Chleb pszenno-owsiany z rozmarynem i żurawiną

Tradycją się stało, że w weekend piekę chleb na zakwasie. Tym razem kolej na wykorzystanie niedawno zakupionej mąki owsianej. Inspiracją do tego wczoraj zarabianego chleba są włoskie drożdżowe bułki z rozmarynem i rodzynkami. W mieszkaniu wciąż unosi się zapach rozmarynu :)



Chleb pszenno-owsiany z rozmarynem i żurawiną

Składniki (na keksówkę o wymiarach (26 x 8 x 7) cm):

niedziela, 8 lutego 2015

Amarantusowo-żołędziowy chleb na zakwasie

Pomysł na chleb narodził się po piątkowych zakupach na bazarze Olkuska w Warszawie. Chleb z amarantusem piękę od czasu do czasu, bo lubię jego chrupkość w cieście. Poniższy przepis jest natomiast pierwszym na chleb z mąką żołędziową. Nowe doświadczenie :) Ciekawe było to, że ciasto bardzo szybko się wyrobiło, ładnie urosło i bardzo wygodnie przełożyło się do formy. A na koniec bez problemu umyłam garnek po cieście. Przy klasycznym chlebie ciasto "lubi" przyschnąć na ściankach i trzeba trochę wysiłku, by je zmyć.

Jeśli ktoś kiedyś przekroił żołądź, na pewno wie, jaki zapach się wtedy unosi. Zagniecione ciasto pachnie dokładnie tak samo (mąka nie ma tego zapachu).



chleb amarantusowo-żołędziowy

Składniki (na keksówkę o wymiarach (26 x 8 x 7) cm):